Powrót do PRACY zbliża się wielkimi krokami.....

08.02.05, 19:05
i jak sobie pomyślę,że musze zostawić maje szczęście na 8 godz to aż mnie w
gardle ściska.
Witam MAMY PRACUJĄCE!!!
Jestem tu nowa,całkiem przypadkowo znalazłam to forum,za niedługo wracam do
pracy,więc będę do was częściej zaglądać o ile czas mi na to pozwoli.Mam 4,5
miesięcznego synka,który jest słodziutki i jeszcze taki malutki.Szkoda że
muszę już wrócić,bardzo chciałabym podchować małego.Niewiem czy dam sobie
radę z tym wszystkim,jestem trochę podłamana,myślę cały czas o tym.Może macie
jakieś dobre rady i słowa dla roztargnionej wkrótce pracującej mamy.

Pozdrawiam
    • beata32 Re: Powrót do PRACY zbliża się wielkimi krokami.. 09.02.05, 11:41
      Przedw wszystkiem pamiętaj, dzieci znoszą to rozstanie dużo lepiej niż nam by
      się mogło wydawać.
      Jeśli tylko masz zapewnioną dobrą opiekę do dziecka - nie martw się na zapas -
      dobrze będzie. Zobaczysz :)
      • agamamaani Re: Powrót do PRACY zbliża się wielkimi krokami.. 09.02.05, 15:00
        ja "zostawiłąm" Andzię jak miała 3,5 miesiąca... i wszystko się świetnie
        układa.. Dodam, że do pracy jade godzinę a w pracy jestem min. do 17 -tej..
        życie toczy się bardzo szybko, ale jakoś jeszcze nad tym panuję...
        pozdrawiam
        Aga
    • emilkaq Re: Powrót do PRACY zbliża się wielkimi krokami.. 10.02.05, 10:00
      Tak to już jest, że mamy pracujące to jak ,,rozdarte sosny": serce ciągnie do
      domu, tam gdzie miękkie, pachnące ciałko wtula się w nasze piersi, a z drugiej
      strony ambicje upominają się o swoje 5 minut, potrzeby finanasowe rosną. A my
      tak balansujemy, wyrzucając sobie, że nie jesteśmy idealnymi matkami, a w
      pracy myśląc o dzieciach, nie jesteśmy w stanie w pełni się skoncentrować. Nikt
      nie twierdzi, że jest łatwo, ale trzeba to sobie w miarę możliwości uprościć.
      Czas w pracy wykorzystać w pełni się angażując, a wracając do domu przywdziać
      uśmiech na twarz i wszystkie problemy zostawić za drzwiami.
      W końcu nie trzeba być idealna matką - mozna być wystarczająco dobrą!
      Pozdrawiam i trzymam kciuki!
    • kamaja025 Re: Powrót do PRACY zbliża się wielkimi krokami.. 10.02.05, 19:32
      Dziękuję serdecznie za odzew i ciepłe słowa.Nie ukrywam,że cały czas myślę o
      powrocie,ale jestem dobrej myśli.Wiadomo na początku będzie trudno nowa
      sytuacja,niebędzie mnie przez większość dnia,ale niebędzie znów tak żle,mały
      będzie pod dobrą opieką.A do wszystkiego idzie przywyknąć:)))
      Oj żebym to ja była pierwszego dnia w pracy tak optymistycznie nastawiona......


      Trzymajcie się!!!
      Pozdrawiam
    • magda60 Re: Powrót do PRACY zbliża się wielkimi krokami.. 10.02.05, 20:00
      Pamiętaj, że możesz skorzystać z przywileju karmiącej matki, czyli pracować 7h.
      Ja wróciłam do pracy 2 tygodnie. Moja Mała ma pół roku. 7 h to nie jest jeszcze
      takie straszne. Życzę powodzenia i zaklimatyzowania się. Magda
    • kamaja025 Re: Powrót do PRACY zbliża się wielkimi krokami.. 11.02.05, 23:15
      Tak tak wiem,że przysługuje mi 1h przerwy na karmienie i właśnie będę z niej
      korzystać,godzina krócej dobre i to.....

Pełna wersja