jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie

18.02.05, 13:27
1 marca zbliza mi sie juz z tempem nadswietlnym i az sie boje co to bedzie.
po roku przerwy to jak pojscie do nowej pracy :)
    • agamamaani Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 18.02.05, 13:39
      po pierwsze - pół dnia ściągałam maile.. w tym czasie przeglądałam stosy
      dokumentów, które zalegały na moim biurku, odnalazłam swój fotel - bo znalazł
      się w sali konferencyjnej.. Ok. 15 zepsuł się mój komputer ( kilka osób go
      uzywało w tzw. międzyczasie i nie wytrzymał bidulek).. Przyjechali informatycy
      i zabrali go.. I ok. 16 mogłam iść do domu bo nie mogłam pracować.. :-) A
      najfajniejsze jest to ze zaraz następnego dnia dostałam nowiuteńki komputerek z
      którego cieszę się do dziś..

      Acha dzień wcześniej przygotowałam sobie ubranko, ale po porannym karmieniu
      Andzia postanowiła całe jedzonko zwrócic mi na bluzeczkę o żakiecik więc do
      pracy dotarłam w niedoprasowanej bluzce ( o 6 rano nie mam zdolności do
      prasowania;-)

      No i po powrocie śmiałam się z Andzią..
      W sumie było OK.. Najgorsze było tylko to odciąganie mleka.. Ale to już za mną..
      Aga
    • agabu Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 18.02.05, 14:42
      nie pocieszę Cię
      pierwszego dnia po powrocie (macierzyński + 1 miesiąc wychowawczego) dostałam
      wypowiedzenie :-(
      I zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy = 3 miesiące dodatkowe w domu z
      maluchem :-)

      Trochę się zestresowałam, ale na dobre wyszło (znasz to "nie ma tego złego) -
      teraz mam super pracę, sto razy lepszą od poprzedniej. I tylko miesiąc byłam
      bez niczego, ale to był grudzień - święta (pierwsze z małym), zakupy itp, no i
      juz wiedziałam, że od stycznia zaczynam.
      Teraz (minął już rok) wspominam to dobrze, ale wtedy chyba nie byłam
      najszczęśliwsza...
      • agamamaani agabu?? jak to? 18.02.05, 15:02
        a tak z ciekawości czemu Cię zwolnili - przecież nie wolno - podałaś ich do
        sądu pracy?? jaki był w/g nich powód zwolnienia??
        Aga
        • agabu Re: agabu?? jak to? 18.02.05, 15:57
          wolno, wolno, niestety
          nie wolno tylko W TRAKCIE nieobecności, po powrocie już można, byle okres
          wypowiedzenia zachować.
          przyczyna - reorganizacja czy coś takiego
    • makana Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 18.02.05, 18:09
      ja wróciłam po 3 latach i ciężko było połapać się we wszystkim zwłaszcza ze
      nowe stanowisko ale wisz co podnosiło na duchu że jak dzoniłam do starych
      kontrachentów to wszyscy bardzo się cieszyli że mnie słyszą i pytali jak tam
      dzieci a poza tym złapałam się na tym że troche odpoczywam bo jednak głowa
      przełancza na inny tor myslenia kasia
      • mmmmm Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 18.02.05, 21:16
        oj, jak to jest z tym zwolnieniem po macierzyńskim?
        moim zdaniem nie wolno zwolnić pracodawca ma obowiązek cię przywrócic na takie samo lub podobne( jeśli twoje stanowisko zlikwidują lub zajęte) i na te same pieniądze wraz ze wszystkimi dodatkami
        mogą cię zwolnić za jakiś czas np odczekać miesiąc i obejść przepisy
        tu jestem ciekawa czy jest na to jakaś obrona ?
        u mnie pierwszy dzień był bardzo miły leciutki stresik na szczęście już wchodziłam w garniturki z przed ciązy, chociaż ledwo ledwo :)
        (ale nie obeszło się bez majtek ściągających :) fryzjer kosmetyczka dla tego byłam gotowa na taksujące spojrzenia koleżanek które posieszały ,,...wogle po Tobie nie widać...''moje stanowisko(a było b.dobre i popłatane) bezpowrotnie zajęte, ale czekał już szef od rana który miał dla mnie nowy projekt i opowiadał o tym tak bajecznie ( potem się dowiedziałam że nikt nie chciał tego robić ) i tak ciągnę to do dzisiaj ogólnie było milutko wszyscy stęsknieni pytali dużo opowiadania itp. ja odżyłam w robocie towarzysko, chociaż nieraz jest strasznie
    • awenidapauliszta Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 18.02.05, 21:37
      jakbym w piątek wyszła z pracy a w poniedziałek wróciła. bez 7 miesięcy
      nieobecności. oprócz bardzo miłych powitań :)
    • 76andzia Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 18.02.05, 21:56
      moje odczucia po powrocie do pracy były takie same jak awenidypauliszty. Jakbym
      nie była na żadnym urlopie. A po powrocie było bardzo sympatycznie i jest
      nadal:-)
    • kami.kati Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 19.02.05, 21:50
      Witam, zajrzalam tu po raz pierwszy. Tez jestem pracujaca mama, wrocilam do
      firmy, kiedy corka miala 5 miesiecy, teraz ma 15.
      U mnie tez bylo milo, wszyscy pomocni, pytania o corke. A ja pierwszego dnia i
      przez kilka kolejnych wychodzilam z domu ze lzami w oczach i wracalam niemal
      biegnac. Kamilka miala 5 miesiecy, zostawala z babcia i z tata; do tej pory
      bylam z nia caly czas, wiec balam sie jak zniesie rozstanie. W pracy piersi
      pelne mleka (odciagania mleka w toalecie nie nalezy do przyjemnych czynnosci),
      o 17 stesknione dziecko przysysajace sie do cyca. Pewnie bardziej ja przezylam
      moj powrot do pracy niz Kamilka, poniewaz Ona przyjela to bardzo naturalnie.
      Oczywiscie przygotowywalismy ja do tego wczesniej (butelka, pierwsze obiadki,
      babcia). W kazdym razie to nie bylo mile doswiadczenie, choc konieczne, a z
      perspektywy czasu nie tak straszne jak na poczatku sie wydawalo. Najwazniejsze
      w tym wszystkim jest to, aby dziecko czulo sie bezpieczne i zostalo z kims jemu
      bliskim. I podstawowe slowo w slowniku mlodej pracujacej mamy: ORGANIZACJA, bez
      tego ani rusz:)
    • magda60 Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 19.02.05, 22:00
      Mój pierwszy dzień w pracy przywitał mnie 2-ma spotkaniami, z jednego uciekłam,
      bo musiałam zciągnąć pokarm.
      Nie było mnie 6 miesięcy i dużo się zmieniło: nowy pokój, brak twardego dysku
      na komputerze, brak dostępów do potrzebnych programów, nowe koleżanki. Po 2
      dniach było już jak pół roku wcześniej.
      POWODZENIA!
    • mama_daria Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 20.02.05, 18:27
      Tak na pocieszenie powiem Ci że ja jutro wracam po prawie 7 latach do pracy.
      Siedziałam z dwójką dzieciaków na wychowawczych. Boję się okropnie. Zmienia się
      całe moje życie. Dzieciaki będą z teściową a ja osiem godzin w pracy.

      Pozdrawiam
      Mama-Daria
      • emiczek Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 20.02.05, 20:41
        od jutra bedzie tydzien do powrotu takze odliczanie rozpoczete. caly czas
        mialam kontakt ze znajomymi wiec nie bedzie szoku na pewno. bede musiala pewnie
        odpowiedziec na milion pytan o maluszka, poznac milion nowych osob ktore
        podczas mojej nieobecnosci sie pojawily i przejac sprawy ktore prowadzila moja
        zastepczyni. wypowiedzenia przez pierwszy tydzien nie dostane a co potem -
        zobaczymy. wiem ze w kwietniu jade do Anglii na konferencje i strasznie sie z
        tego ciesze. z powrotu do pracy - mniej. nie wyobrazam sobie calego dnia bez
        przytulenia mojego 11mies Kubusia :((( bedzie mi ciezko...
    • amistar Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 27.02.05, 18:15
      Emiczku ja także 1 marca wracam do pracy po roku przerwy (pół ciąży na
      zwolnieniu i 4 m-ce wychowawczego)i bardzo się boję. Chociaż często wpadałam do
      pracy zapytać co słychać to już wiem że po powrocie przeniosą mnie do innego
      działu, a tam inne przepisy do wykucia i inne koleżanki. Nie wiem jak mama
      zniesie mojego rozbrykanego byczka i jak ona to przezyje. Jestem na tym forum
      nowa ale chętnie przeczytam jak minął Twój pierwszy dzień i jak nie zapomnę to
      ja także go opiszę. Pozdrawiam Aga mama Martynki (ur.10.05.2004r)
    • beata32 i jak było? jest? 01.03.05, 09:21
      chyba nie tak źle :-)
      prawda?
    • piastka Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 01.03.05, 13:48
      Witam wszystkie mamy "rozdarte" między macierzyństwem a pracą.
      Mój powrót do pracy był dość niestresujący.
      Po pierwsze przerabiałam to już po raz trzeci (zawsze po trzech-czterech
      miesiącach.
      Po drugie: w czasie zwolnienia i macierzyńskiego miałam kontakt ze sprawami
      firmy - a nawet zdalny wgląd do swojego stanowiska komputerowego (internet jest
      wielki!) i odrobinkę popracowałam, czyli nie wypadłam z rytmu.
      Po trzecie: znalazłam świetną opiekunkę.
      Po czwarte: szef zaproponował mi 1/2 etatu na starcie (do 6 m-ca dziecka).

      I wszystko byłoby fajnie, gdyby firma nie przeżywała głebokiego kryzysu. Nie
      wiem, gdzie będę pracowała za miesiąc... Chętnie posiedziałabym z
      dzieciaczkiem, ale - niestety, nie wyobrażam sobie braku własnej niezależności
      finansowej.

      Pozdrawiam
      • piastka Re: jak wygladal wasz 1 dzien w pracy po powrocie 01.03.05, 13:49
        Rzeczywiście - miłe te wszystkie ochy i ahy, że już jestem z powrotem..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja