agamamaani
18.03.05, 11:31
Wczoraj przez GG rozmawiałam z jedną z mamusiek.. Okazało się, że pracuje w
tym samym "fachu" co i ja.. No nic.. Rozmowa z ną zmusiła mnie do
przemyśleń.. doszłam do wniosku, że zaczynam się "wypalać" w pracy.. Swoje
obowiązki wykonuję mechanicznie niemal jak automat.. Coraz mniej zastanawiam
się nad tym co robię.. coraz mniej twórcza mi się moja praca wydaje.. Choc
wcześniej bardzo ją lubiłam.. Takie życie w stresie, na fali.. Ode mnie dużo
zależy - jak, kiedy, gdzie.. Ostatnio jednak jakoś ta praca, którą tak
lubiłam mnie wypaliła.. jedyne co mnie w niej cieszy.. to forum.. Ale sama
paraca w sobie..te "knowania między ludźmi,na które wcześniej chyba nie
zwracałam uwagi. ta wszechobecna zawiść i zrzucanie swoich obowiązków na
innych.. wiem wiem... wszędzie tak jest.. ale.. chyba musze coś zmienić..
Aga