Dodaj do ulubionych

Piątek-pracujecie?

05.04.05, 15:28
Właśnie się dowiedziałam, że u mnie w firmie piątek będzie wolny (bez
konieczności odpracowywania). Muszę przyznać,że nie spodziewałam się takiej
postawy pracodawcy, ale jak widać w ważnych chwilach umieją się zachować. A
jak u Was?
Obserwuj wątek
    • husasia Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 15:30
      My też nie pracujemy
      • monika121975 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 15:44
        A my pracujemy...bo dużo ludzi ma wolne i może przyjdzie...rowery kupować. Ech
        żenada...
        • izka2609 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 15:54
          Ja jeszcze nie wiem bo dopiero jutro ide do pracy.Poniedziałek i dzisiaj jestem
          na zwolnieniu na małą wię c się pewnie jutro dowiem.
    • beata32 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 16:03
      nie pracuję ...
    • agamamaani Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 16:13
      na razie podobno pracujemy.. ale ja u Japończyków pracuję, wiec co ich papież
      obchodzi..
      Aga
    • jasma76 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 17:33
      A ja jeszcze nie wiem. Dziś było zebranie naukowe i Dyrektor zwolnił nas dziś o
      14 z powodu mszy na Placu Piłsudskiego, a o piątku nic nie wspomniał. Mam
      jednak nadzieje, że będzie wolne (nauka polska nie padnie przez 1 wony dzień)a
      ja bardzo bym chciała "uczestniczyć" w pogrzebie Papieża chociaż poprzez TV....
      Jak Dyrektor okaże się........ to i tak biore dzień wolny (opiekę nad
      dzieckiem).
      Pozdrawiam
      • verdana Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 17:44
        Ja chyba pracuję, ale od 16-tej. Prowadze kursy przygotowujace do matury i
        egzaminow na wyższa uczelnie, a matury nie odłożą... Trudno nie przerobic
        tematów, nawet z tak ważnego powodu.
        Jutro zapadnie ostateczna decyzja, ale ja jestem za.
        • jasma76 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 17:56
          No myślę, że w Twojej sytuacji kursy powinny się odbyć (i to po południu), bo
          maturzyści są tuż , tuż przed egzaminami i nie mogą sobie pozwolić na
          opóźnienie. Ja pracuję w PAN, nie mam studentów, tylko własna praca badawcza
          więc u nas w Instytucie to niczego nie zmieni.
          • verdana Do Jasmy76 05.04.05, 21:04
            Witaj w klubie! Ja też w PAN-ie. Ale jeszcze szef zebrania piątkowego nie
            odwołał, choc sądzę, że to zrobi. Tyle, że ja i tak na przymusowym
            zeszłorocznym urlopie.
            • jasma76 Re: Do Verdany 06.04.05, 09:26
              Ja czekam na decyzję Dyrektora w sprawie piątku, na razie cisza, mam nadzieję,
              że się wykaże zrozumieniem, bo beton z niego straszny (-:.
              U nas tak zaległych urlopów nie pilnują, można sobie trzymać nawet do lata, a
              niektórzy to i mają po 80 dni zaległego sprzed kilku lat - paranoja. Ja nie mam
              nic , bo wszystko wybrałam przed wychowawczym, ale tez mi sie wtedy uzbierało z
              70 dni:-)Ech, to były czasy. Teraz trzymam wszystko na lato (te nasze 36 dni :-
              ).
              Rozumiem , że te kursy to prowadzisz poza PAN-em? Jak można wiedzieć to jaką
              dziedziną się zajmujesz? Ja biologia (immunologia, parazytologia). Kończy mi
              się grant promotorski i pędzę, żeby się wyrobić z doktoratem (przerwa na
              dziecko bardzo opóźniła moje badania), ale u nas nie ma żadnej możliwości
              dorobienia, pracy dodatkowej i jest kiepsko z kasą.
              Sorry za tę prywatę do verdany:-)
              • verdana Re: Do Jasmy 06.04.05, 10:09
                Ja jestem historyk. U nas argument urlopowy, który usłyszał przed paru laty
                nasz szef brzmi "No, bo jak pan umrze, a nie wykorzysta urlopu, to ekwiwalent
                będziemy musieli wypłacić".
                Szef juz wysłał maila - zebranie odwołane. A kursy - jeszce nie wiadomo,
                prowadzi je UW. Dowiedz się, wiem, ze kursy z biologii też są, moze szukają
                chętnych do prowadzenia? (Biura są na Małym Dziedzińcu).
                Wybaczcie - to też prywata, ale cóż...
                • jasma76 Re: Do Jasmy 06.04.05, 21:42
                  Dzieki za info :-))) o tych kursach na UW!!
                  Historia b. ciekawa, ja marzyłam o archeologii, ale sie przestraszyłam liczby
                  kandydatów.
                  Mam nadzieje, że jutro w końcu się dowiem co z piątkiem (-:
                  Dobranoc
                  PS. A ten argument szefa, GENIALNY!!!
                  • jasma76 Re: Do Jasmy 07.04.05, 16:16
                    Na szczęście jest jutro wolne (bez odpracowywania), lepiej późno niż wcale.
            • plathess Re: Do Jasmy76 09.04.05, 19:53
              verdana napisała:

              > Witaj w klubie! Ja też w PAN-ie. Ale jeszcze szef zebrania piątkowego nie
              > odwołał, choc sądzę, że to zrobi. Tyle, że ja i tak na przymusowym
              > zeszłorocznym urlopie.

              KTO WAM ZAŁATWIŁ PRACĘ? BO RACZEJ NIE Z OGŁOSZENIA Z CV TYLKO?
              • jasma76 Re: Do Jasmy76 10.04.05, 15:34
                Myślę, że po studiach raczej nie jest trudno znaleźć pracę w PAN-e, bo mało kto
                chce pracować za niewiele więcej niż minimum socjalne (-: i ludzie zaraz po
                doktoracie zwykle uciekaja do innej, pracy, żeby mieli nie tylko na chleb.
                Ja akurat dowiedziałam sie o zwolnionym miejscu (przez właśnie doktora ,
                który "uciekł") od mojej Prof. promotor na V-tym roku studiów. Ona znała sie z
                Prof, której "uciekł" pracownik do lepszej pracy. Spotkałam się z nią, ale do
                obrony miałam jeszcze prawie rok - nikt inny sie nie zgłosił przez ten czas do
                pracy, a miejsce nie było dla mnie zaklepane. Po obronie zadzwoniłam i sie
                dowiedziałam, że chętnych brak i tam poszłam i zostałam - na razie do
                doktoratu......
                jasma i Jaś (29.06.2003)
                Nasz kochany Jaś
              • verdana Re: Do Jasmy76 10.04.05, 22:53
                No, moze należy mieć jeszcze tytuł naukowy? Zrób najpierw maturę, potem
                licencjat, potem magisterium, potem doktorat itd, a dopiero potem pisz CV. Może
                Ci się uda.
                • jasma76 Re: Do Jasmy76 10.04.05, 22:55
                  No właśnie, trochę sie trzeba pouczyć, żeby się tam dostać do pracy.
                  Pozdrawiam
    • beciaw77 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 19:02
      studenci mają wolne-ja pracuje- póki co tyle wiemy
    • iberka Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 21:31
      wole mam ale musze odpracowac.....
      iza
      • izka2609 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 21:36
        Ja jednak mam piątek wolny!!!
    • micz73 Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 08:30
      U nas na razie cisza, szefostwo w Londynie. Nawet jeśli dadzą dzień wolny, to
      ja i tak chyba będę pracować, bo inaczej się nie wyrobię :( A robota ma być
      skończona na czas. Takie życie...
      Magda
    • monika_oli Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 09:10
      Ja właśnie się dowiedziałam, że u nas piątek jest wolny, ale za to na drugi
      dzień - w sobotę odpracowujemy.
      • bedada Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 09:26
        No tak ja tez nie pracuje w piątek,ale za to przychodze do pracy w sobotę!
        • beciaw77 Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 12:12
          o prosze-właśnie się dowiedziałam że ja tez mam wolny piatek ale w sobote
          tradycyjnie-do pracy:-(
    • agamamaani Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 12:22
      a ja właśnie dostałam maila ze stanowiskiem zarządu :
      sorry za nieskładnośc ale to moje tłumaczenie :
      w zwiazku tym, że pogrzeb papieża może byc osobistym przeżyciem pozostawiamy do
      osobistej decyzji - czy chcecia przyjść do pracy czy pozostać w domu. Wszyscy
      którzy zechcą pozostać w domu ten dzień nie będzie odjęty z dni wolnych i
      będzie płatny normalnie
      czyli możecie zostać w domu ale nie bedzie to mil;e widziane..
      Ale ja jednak skożystam ..

      Aga mamaAndzi
      KLUB MAM PRACUJĄCYCH
    • dzoaska Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 13:21
      U nas firma w piatek jest zamknięta. A wczoraj pracowaliśmy do 16:00 a moi
      Szefowie uczestniczyli we Mszy. Czasami w złych chwilach zapominam w jakiej
      porządnej firmie pracuję... Dz.
      • agatkar1 Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 13:46
        Ja mam wolne w pracy, bez odpracowywania. Wróciłam z opieki bo miałam chorą
        małą i już wiem, że nie idę do pracy w piątek.
        Agata
        • monika121975 Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 15:39
          Moi szefowie też nas mile zaskoczyli. Nie pracujemy w piatek (i sklep i
          hurtownia). Cofam złe słowa na ich temat (na szczęście nie wypowiedziane na
          forum;)
    • pentera Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 18:20
      Ja mam nadzieję, że mój mąż nie będzie pracował, będzie ładna pogoda i
      pojedziemy w plener:)W końcu Papież też był globtroterem:)!
    • madziki Re: Piątek-pracujecie? 07.04.05, 10:09
      U mnie Prezes zarządził dzień wolny bez odpracowywania. Będą jednak dyżury,
      żeby zapewnić obsługę odbiorców w skróconych godzinach, do tego centrum
      telefoniczne też będzie na dużurach.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka