agamamaani
18.04.05, 11:02
więc mój mąż znalazł wymarzoną pracę.. w zawodzie, zgodne z tym co lubi etc..
jednak ponieważ firma dopiero startuje będzie na początek niewiele zarabiał..
czyli opiekunka mija się z celem bo wtedy całą jego pensję bedziemy musieli
na to właśnie oddawać..
I pojawił się problem - w ciągu dwóch tygodni musimy Andzię umieścić w jakimś
złobku.. Na razie jego pracodawca zgodził się aby przychodził do pracy z
dzieckiem (no po prostu super szef chyba).. bo jak mówiłam ruch niewielki.. I
praca tylko od 12 do 16-tej..
ale później żłobek .. .. serce mi pęka z bólu, choć wiem że to jedyne słuszne
rozwiązanie.. No nie mogę chłopa zmuszać aby zrezygnował z marzeń i pracy w
wymarzonym zawodzie..