magda-lis
25.04.05, 18:08
Witajcie
Pierwszy raz piszę na tym forum. Skłoniła mnie do tego decyzja o rozpoczęciu
pracy na umowę. Do tej pory pracowałam na własną ręke bo pozwalał mi na to
mój "wolny zawód". Teraz przeraża mnie fakt, że zostawiam dziecko z którym
byłam przez prawie dwa lata. Dzieliłam czas między pracę, diecko, a sen. Ten
ostatni zazwyczaj najwięcej cierpiał. Teraz nie będzie z czego dzielić. Praca
od 7:30 do 20-21 bez przerwy na lunch.
Jak wy sobie radzicie z niespełnionym poczuciem obowiązku matczynego? Jak
znoszą to wasze dzieci? Czy jestescie zadowolone z podjęcia decyzji o
regularnej pracy?
Napiszcie proszę parę słów, może nie jest w praktyce tak strasznie jak widzę
to teraz.
pozdrawiam