bekad
14.06.05, 10:15
Wiecie, tyle ostatnio czytam o dyskryminacji młodych matem. Po części sama
jej doświadczam, chociaz bez przesady, nie mam co narzekać. Ale ciekawi mnie,
czy ktoś zauważył problem dyskryminacji młodych ojców. Jakoś o tym sie nie
mówi. Może to nie jest zjawisko na szeroką skalę? Ale ja ostatnio cos takiego
zaobserwowałam u siebie w pracy.
Jeden to młody chłopak, ale pracyje już 6 lat. Ciągle na tym samym
stanowisku. Nie jest jakims błyskotliwym pracownikiem, ale się stra. Ma już
trójke malutkich dzieci. No i wiadomo, jak to jest, ciągle któreś choruje, a
to trzeba odebrac z przedszkola, a to cos innego zrobić. I w zaszadzie
rodzina jest dla niego najwazniejsza, a przy takiej trzódce to ma co robić.
No i drugi chłopak, rok młodszy, ale bez dzieci. Pracuje od roku. I niedawno
awansował na kierownicze stanowisko. Choc też nie jest jakimś wyróżniającym
się pracownikiem, jeszcze sie wszystkiego uczy.Ale zostaje po godzinach, nie
spieszy się do domu, nie bierze zwolnień, moze się poświecać w pracy.Na moje
oko to w zasadzie jego jedyna przewaga nad tym pierwszym.
I ten pierwszy chyba czuje sie poszkodowany, niedoceniony...na razie zabrał
rodzine i pojechal na wakacje.
Spotkałyście się z czymś podobnym?
Dodam,ze nie trzymam strony żadnego z nich.