Odstawiłam od piersi...i mam kłopot

17.06.05, 11:01
Po prawie dwóch latach karmienia piersią córki dojrzałyśmy do decyzji
o "rozstaniu". W zasadzie proces przebiega spokojnie. To już trzeci dzień i
wygląda na to, że Mała zaakceptowała decyzję mamy bez spacjalnego buntu.
Tylko pierwsza noc była ciężka. Teraz jest ok.
Ale mam problem z piersiami. Myślałam,z e po dwóch latach karmienia pokarmu
mam już niewiele. A od dwóch dni piersi mam w fatalnym stanie. Jeszcze z
prawą jest ok, zawsze była mniejsza i pokarmu też było w niej mniej. Ale lewa
boli koszmarnie. Jest wielka, twarda jak kamień, gorąca i obolała. Poradzcie,
co mam robić. Iść do lekarza?
Po porodzie jak mialam zastój to odciągałam albo częściej przystawiałam
dziecko. Teraz odciąganie odpada, bo przecież nie chce żeby pokarm się
produkował. Czy to po kilku dniach minie? Boję sie,z e dostanę jakiegoś
zapalenia lub porobią mi się guzki. A zbliża się mój wyczekiwany urlop i nie
chcę go stracić przez swoją chorobę. Czy mogę się od tego rozchorować?
Miałyście coś takiego? Jak sobie dawałyście radę z zastojem pokarmu po
odstawieniu dziecka?
    • agawa79 Re: Odstawiłam od piersi...i mam kłopot 17.06.05, 11:11
      Bekad, odciągaj po troszeczku, tyle tylko, żeby piersi nie "pękały". Po jakimś
      czasie odciąganie stanie się coraz rzadsze, a organizm odzwyczai się od
      produkcji dużych ilości mleka. W każdym razie u mnie zadziałało. :)
    • sprawcia Re: Odstawiłam od piersi...i mam kłopot 17.06.05, 11:20
      musisz odciągać, bo dostaniesz zapalenia piersi. ja po odstawieniu odciągałam
      jeszcze przez tydzień. po troszeczku, tylko tyle żeby piersi nie bolały. a pote
      wszystko się unormowało.
    • pentera Re: Odstawiłam od piersi...i mam kłopot 17.06.05, 12:55
      Wiesz, to podaj pierś małej, dziecko samo oduczy się picia mleczka. Kiedy mój
      synek miał 6 mies. dostal zapalenia pleśniawek, przez dwa tyg. nie chciał
      piersi, a był tylko na piersi. 5 dni później zdesperowana z obolałymi
      piersiami, twardymi jak kamienie, pomimo odciągania laktatorem, poprosiłam
      męża, by mi sam ustami odciągnął. Podziałało, laktator odciąga tak płytko, a
      jednak usta potrafią wyssać. Oczywiście nie wypijał tego, tylko wypluwał.
      Możesz smarować piersi spirytusem, tylko nie na gołe ciało, najlepiej wlej
      trochę do pieluchy, a piersi wysmaruj oliwką, albo kremem nivea, by ci nie
      popażyło skóry, sposób naszych babć lub okładać piersi liścmi kapusty,
      wcześniej włożonymi do zamrażalki
    • mamaemilii Re: Odstawiłam od piersi...i mam kłopot 17.06.05, 14:09
      Odciągałam po kilka kropel dosłownie. Jak już bardzo bolało. Po trzech dniach
      już było lepiej i pokarm powoli, powoli znikał.
      Powodzenia!
      • jasma76 Re: Odstawiłam od piersi...i mam kłopot 18.06.05, 15:22
        Wg mnie tez powinnas troche odciągnąć, no i kupić sobie szałwię, zaparzac i
        pic. jak jest bardzoo źle to lepiej idź do lekarza po leki na zahamowanie
        laktacji, ponoc hamują natychmiast.
        powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja