merlott
01.08.05, 14:53
ciekawa jestem Waszej opinii na ten temat. Czy wystarczy kierowac sie
intuicja, zdrowym rozsadkiem w wychowaniu dziecka? czy tez moze nalezy siegac
po podreczniki, czerpac wiedze z fachowej literatury? Wiadomo pedagogami nie
jestesmy, z drugiej strony - w relacjach miedzyludzkich dobra jestem, wiec po
co?
tak sobie zaczelam sie zastanawiac, bo gdy jeszcze bylam w ciazy i przez
pierwszy rok zycia coreczki czytalam sporo, a teraz jakos mi sie nie chce.
Patrze na core, patrze na inne dzieci w jej wieku, wydaje mi sie, ze rozwija
sie dobrze... ale moze mozna byloby jeszcze lepiej? :))
jak to u Was jest? czytacie? wnosi to cos? chetnie sie dowiem..
pozdrawiam serdecznie