mamaemilii
29.08.05, 12:17
Co Wam przypomina Wasze dzieci w pracy, na Waszych stanowiskach?
Pamiętam, jak przyszłam pierwszy raz do pracy, jak bałam się spojrzeć na
zdjęcie maleńkiej, by:
a) nie rozpłakać się,
b) nie wzmożyć sobie jeszcze wówczas obfitej laktacji,
c) nie dzwonić co chwilę do domu sprawdzając, jak tam niunia.
Ale po miesiącu wystawiłam sobie Emilkę w ramce. Spoglądam sobie czasem na
jej roześmianą buźkę i normalnie tak za nią tęsknię, tak bym chciała ją
uściskać...
Mam też na biurku klocka Emilki, którego przez przypadek zabrałam kiedyś ze
sobą. No i zawsze dostęp do internetowej galerii zdjęć, do której czasem
zaglądam :)
A Wy?