Dodaj do ulubionych

ile placicie opiekunkom?

27.09.05, 18:42
W Warszawie za godzine.
Obserwuj wątek
      • b.jaga Warszawa 13.10.05, 15:48
        my placimy 1100 za 10 godzin dziennie 8-18, co wychodzi na stale 5/godz. Za
        wszystkie extrasy - czyli wieczory i weekendy ewentualne placimy 7/godz.
        Nasza niania jest super i ostatnio wzielismy ja ze soba na wakacje wiec mam
        nadzieje, ze tez nie ma z nami najgorzej..
    • bekad Re: ile placicie opiekunkom? 29.09.05, 09:26
      Nie wiem ile wychodzi za godzinę. Ale miesięcznie płacę 1 tyś. Niania
      teoretycznie pracuje od 8 do 17. Często jednak wychodzi wcześniej, bo np. w
      piątki ma szkołę, albo chce jechać do rodziców poza Warszawę. Oczywiście wtedy
      ja albo mąż zwalniamy się w pracy. I nie odliczamy jej tego przy
      wypłacie.Czasem to my potrzebujemy zeby została u nas dłuzej z dzieckiem.I nie
      ma żadnych innych dodatkowych obowiązków poza opieką nad dzieckiem.
      A ostatnio wyszła jeszcze taka sprawa, ze kobieta u której niania wynajmuje
      pokój nie pozwoliła jej korzystac z pralki i robić u niej prania. Więc
      zaproponowałam dziewczynie, zeby większe pranie robiła sobie u nas. Mi od tych
      paru litrów wody nie ubędzie, a ona nie będzie musiała wozić prania 300 km do
      rodziców.
    • agahop Re: ile placicie opiekunkom? 30.09.05, 14:46
      Drogie Mamy, My same nakręcamy ten rynek i te ceny. Przeciez pracownica
      supermarletu zarabia 5 zl na 1h i nie moze na 15 min odejsc od kasy. A my tu
      placimy o niebo wiecej za przyjemniejsza prace jaka jest opieka nad dzieckiem.
      Pamietajmy- to my tworzymy ten rynek. Z tego powodu zatrudniajac opiekunke
      podawalm o wiele nizsze kwoty, bo nie zgadzam sie z tym, ze to niania mi robi
      laske ze za 1tys lub 1,5 chce sie opiekowac 1 dzieckiem (takie wyplaty maja
      opiekunki w zlobkach) Udalo mi sie znalezc za 700 zl w Warszawie.
      Apeluje- nie nakrecajmy tego rynku wysokimi wynagrodzeniami.
      • jolka009 Re: ile placicie opiekunkom? 04.10.05, 11:59
        Twoja wypowiedź jest co najmniej nie na miejscu. A czy zadałaś sobie pytanie
        jak ta niania ma wyżyć przez cały miesiąc za te 700zł? Ona tak jak ty musi
        płacić rachunki, jeść i czasem kupić coś do ubrania.
        Oczywiście rozumiem, że być może nie stać Cię aby płacić więcej.
        Ale apele o to żeby innym nianiom tez płacić takie grosze są co nie za bardzo w
        porządku.

        A propos tematu wątku. Ja płacę 1200/mc, praca w godzinach 8-17. Na tyle mogę
        sobie pozwolić, ale gdybym mogłą płaciłabym więcej.
        Od czasu do czasu daję mały bonus, zależy mi aby niania czuła się doceniana i
        to procentuje. Opiekuje się małym wspaniale, a ja jestem spokojna, że mój synek
        jest w dobrych rękach.
        • bekad Re: ile placicie opiekunkom? 04.10.05, 12:30
          Po części masz rację. Jeżeli opieka nad dzieckiem byłaby jedynym źródłem
          utrzymania niani, to rzeczywiście trudno byłoby jej wyzyć za te 700, 1000 czy
          1200 zł. A nie daj Boze jeszcze utrzymać z tego rodzinę. Ale dla większość
          osób, które szukają takiej pracy nie jest to jedyne źródło dochodu. Najczęściej
          są to emerytki dorabiające do emerytury czy studentki częściowo utrzymywane
          przez rodziców, często zasilane dodatkowo różnymi stypendiami. Więc jak
          weźmiesz to pod uwagę, to nie wychodzi wcale tak mało.Zaryzykuję nawet
          stwierdzenie, ze taka dziewczyna, która dostaje pieniądze z domu plus
          stypendium, plus wypłata od zatrudniającej ją mamy, w sumie moze mieć większy
          dochód niż ta płacąca jej mama.
          Dlatego szukając niani najpierw określiłam ile mogłabym jej zapłacić, a potem
          szukałam osoby, którą taka suma zadowoli.
          Jeżeli komuś udało się spotkać osobę, która chce pracować za 700 zł, to fajnie.
          Przecież ta niania nie robi tego pod przymusem. Widocznie ta suma jej wystarcza
          i obie strony są zadowolone.
          • kasia_kasia13 Re: ile placicie opiekunkom? 20.10.05, 18:00
            >Najczęściej
            >
            > są to emerytki dorabiające do emerytury czy studentki częściowo utrzymywane
            > przez rodziców, często zasilane dodatkowo różnymi stypendiami.


            A kiedy sie te studentki ucza (a ucza sie swietnie, jesli maja rozne
            stypendia), jesli opiekuja sie dzieckiem od 9 do 17 codziennie? I kto za nie
            chodzi na zajecia?
        • doroty77 Re: ile placicie opiekunkom? 20.10.05, 01:59
          Jolu ... zgadzam się z Tobą w 100% ...uważam, że opiekunka tez powinna zarabiać
          godne pieniądze oczywiście jeśli wykonuje swoją pracę z sercem. 500 zł - 700zł
          czy za te pieniądze można w dzisiejszych czasach godnie przeżyć miesiąc ???
          Wiele opiekunek ma swoje własne dzieci.Matki, które chcą płacić takie grosze
          opiekunkom powinny mieć świadomość, że to tylko jest na niekorzyść ich własnego
          dziecka.
          Pozdrawiam WSZYSTKIE MAMY
      • kasia_kasia13 Re: ile placicie opiekunkom? 20.10.05, 17:58
        agahop napisała:

        > Drogie Mamy, My same nakręcamy ten rynek i te ceny. Przeciez pracownica
        > supermarletu zarabia 5 zl na 1h i nie moze na 15 min odejsc od kasy. A my tu
        > placimy o niebo wiecej za przyjemniejsza prace jaka jest opieka nad dzieckiem.

        Osobiscie wolabym siedziec za kasa w supermarkecie niz opiekowac sie cudzym
        dzieckiem. Wiec nie przesadzajmy z tym, ze bycie niania to taka przyjemna praca.

      • myl777 Re: ile placicie opiekunkom? 30.09.05, 16:36
        Ja płacę 1200 w Warszawie i wcale nie uważam, że to jest dużo. Może niektóre z
        Was mnie zlinczują, ale panie z supermarketu nie mają tak odpowiedzialnej pracy
        jak nianie. Choć ciężko pracują. Poza tym nie maja ubezpieczenia (zazwyczaj).
        Praca niani = wychowanie dziecka w dużym uproszczeniu bo to one najwięcej czasu
        spędzają z naszymi dziećmi. I warto zainwestować w dobrą nianię, a nie tylko
        taką "przechowalnię", która tylko nakarmi, i patrzy czy nic dziecku się nie
        dzieje... Wcale nie uważam, że zarabiają dużo. Choć ponad połowa mojej pensji
        to pensja mojej niani:)
        • agahop Re: ile placicie opiekunkom? 30.09.05, 19:21
          ja uwazam ze zaplacenie niani i 2000 nie gwarantuje ze bedzie wspaniala.
          to juz nasza intuicja musi nam podpowiedziec czy niania bedzie odpowiednia. I
          moze ona brac za opieke 400 lub 1400. osobowosci kasa nie zmienie. natomiast
          jezeli ktos ma juz super nianie i chce dac jej podwyzke zeby ja zatrzymac to
          inna sprawa, ale nie zaczynajmy rozmowy od tego ze placimy 1400. mozna
          powiedziec, zrobmy im okres probny. podobno jest bezrobocie...
          • linda7411 Re: ile placicie opiekunkom? 25.11.05, 20:34
            Agahop całkowicie się z Tobą zgadzam.W każdym mieście są pewne standardy , ale
            najważniejsze jest to jaką nianią okazuje się nasza ochotniczka.Poza tym weżmy
            pod uwagę fakt ,że rodzina zatrudniająca nianię oprócz wypłaty dla niej musi
            również przeżyć kolejny miesiąc (niejednokrotnie z kolejnymi opłatami za
            przedszkole starszego dziecka).Nie podlega dyskusji, że jest to praca
            odpowiedzialna .Zwróćcie jednak uwagę, że pracujące matki również oprócz stresu
            związanego z pozostawieniem dziecka z obcą osobą często w swoim domu często
            mają również niezłą jazdę w pracy i to za niewiele większe pieniądze.
    • artemida25 Re: ile placicie opiekunkom? 02.10.05, 16:02
      Dziewczyny ja jestem nianią i zarabiam 7 zł za godz w wawie, uważam , że to ani mało ani dużo dla porównania znajoma zarabia 5,50, a inna 8 zł, a jeszcze inna 10 zł. Moim zdaniem to zależy właściwie od sytuacji materialnej rodziców. Na forum praca Warszawa jest coś o stawkach dla niań...poczytajcie, pozdrawiam
      • bzyka_87 Re: ile placicie opiekunkom? 02.10.05, 17:39
        wiecie co nie chce was obrażać, ale warszawianki czyli większośc was robi z
        igły widły. jak czytam wasze wypowiedzi, w których padają ceny jakie płacicie
        swoim nianiom za opieke nad dzieckiem szczeka mi opada. mi jeszcze 3 miesiące
        temu płacono 3 złote za godzine, musiałam podgrzać mu obiad, nakarmić i po
        drodze znosić fochy , tłumaczyć ze jedzieniem nie można rzucać. pozniej bawiłam
        się z nim ioglądałam bajki. czasami musialam jedną scene oglądać po 1000 razy i
        jeszcze z 500 razy wytłumaczyć mu dlaczego Lilo zrobił taką minę. pozniej
        musiałam mu poczytać i położyć spać. wracałam do domu zmęczona i brałam się za
        naukę. i nastepnego dnia było to samo. jesli ktoras nie chce pracowac za taka
        stawke to na jej miejsce czeka kilka nastepnych.
        • pantuli Re: ile placicie opiekunkom? 03.10.05, 08:35
          Kompletnie nie rozumiem co miałaś na celu pisząc ten post? Jak to warszawianki
          robią z igły widły? Dziewczyny piszą ile płacą opiekunkom, co w tym takiego? Ty
          jesteś opiekunką w jakim mieście?
          Tak czy siak z takim podejściem do tej pracy być nią chyba nie powinnaś. Albo
          też powinnaś zarabiać za tę pracę więcej żeby poczuć się docenianą co też w
          Warszawie ma miejsce. O co ci chodzi w ogóle?
          • agahop Re: ile placicie opiekunkom? 03.10.05, 11:29
            moze lepiej pracowac na tasmie produkcyjnej i setki razy np skladac pudelko?
            opieka nad dzieckiem potrafi byc meczaca, lae to jest jak kazda praca. sa dni
            fajne i meczace i stresujace itd. trzeba do tego podejsc jak do pracy anie
            wczasow. Z podejsciem "chcialabym miec spokoj" nie znajdzie sie fajnej pracy
    • elle29 ile placicie opiekunkom? Wrocław 04.10.05, 08:58
      Inaczej płaci się za opiekę, tzw. dorywczą. Czyli po dwie do np. czterech godz.
      kiedy zajdzie potrzeba.
      My mamy opiekunkę po 8-9 godzin dziennie pięć dni w tygodniu i płacimy jej 4
      zł. / h. Dodatkowym obowiązkiem jest przygotowanie posiłków dla dziecka i
      gotowanie dla nas.

      • asia_z Re: ile placicie opiekunkom? Wawa i okolice 17.10.05, 12:35
        moimi maluchami (pojedynczo) opiekowaly sie panie w trzech miejscowosciach po
        kolei:
        - minsk mazowiecki (35 tys. mieszkancow, 50 km od wawy, w domu opiekunki - z
        wyzywieniem "przy rodzinie" ale oczywiscie dostosowanym do potrzeb malucha)-
        4,5 zl/godz
        - warszawa - 6,5 zl/godz (ok. 8 godz. dziennie, trzy dni w tygodniu) lub 7
        przy "krotkich", np. dwie godziny na kino czy imprezke - wspaniala opieka,
        dzieciaki rozwijaly mowe i inne umiejetnosci, jedzenie tylko dla dziecka.
        - podwarszawska wies (25 km od centrum) - 5 zl/godz. Pani przychodzi do nas do
        domu, a jak Krzys spi (niemal 3 godziny dziennie!) - gotuje dla mnie i
        dzieciakow, odbiera Julke z przystanku gimbusa, troche sprząta, czasem zmyje
        podłogę. Ale: pierwsza osoba, która zgłosiła się tu z ogłoszenia, chciała 8
        zł/godzinę :)
        to tak do zbioru danych :)
        • ingeborga Re: ile placicie opiekunkom? Wawa i okolice 18.10.05, 16:49
          Ja place w Warszawie 7zl/ godzine. Nie wiem, czy to duzo, czy to malo. Dla mnie
          wazne jest, zeby opiekunka dobrze sie corka zajmowala, zeby nei byla
          sfrustrowana ze za malo jej place.To jest bardzo odpowiedzialna praca, wiec nie
          bede sie targowac o kazda zlotowke, w koncu to od niani zalezy, jak sie ma moje
          dziecko przez 8 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu!
    • bujka2 Re: ile placicie opiekunkom? 28.11.05, 13:50
      Tak czytam ten wątek i podziwiam Was, że jesteście takimi dobrymi pracodawcami.
      Moja mama opiekuje się przez 8 godzin 5 dni w tygodniu dzieckiem (nie moim) i
      otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 350zł. Mieszka w Gorzowie Wlkp. Miasto
      wielkości ok. 150.000 mieszkańców.
      • anndula Re: ile placicie opiekunkom? 28.11.05, 23:45
        Mieszkam niedaleko Poznania i płacę niani 400zł, praca 5 dni w tygodniu 8-
        17:30. Pani Gosia jest dla nas jak członek rodziny, a malutką traktuje jak
        swoją wnusię;-)) Nie potrafię opisać tego jak kocha Niunię, jak się nią
        opiekuje, (warzywka przynosi ze swojej działki bo maultka nie może jeść
        pryskanych z marketu;-). Córeczka za nią przepada i jest non stop uśmiechnięta.

        Wszyscy są zadowoleni: niania, córeczka i ja;-)))

        Niania otrzymuje od nas prezenty na każdą okazję (mienin, urodzin, Mikołaja
        itd). Bardzo często premię dodatkową np 50 czy 100zł do wypłaty.

        Każdej z Was życzę takiej niani;-))

        Pozdrawiam,
        ania


      • mamaemilii Re: ile placicie opiekunkom? 29.11.05, 09:35
        Moja mama tyle zarabiała dobrych parę lat temu w Szczecinie :) Ja niedawno za
        pomoc w opiece nad dziećmi też nie mogłam zapłacić więcej niż 400 zł (chcąc
        utrzymać swoją pracę). Ale uważam, że to straszne: to, że nie możemy czasem
        zapłacić więcej oraz to, że są ludzie, którzy się na to zgadzają - bo np. nie
        mają wyjścia. Jest to niestety poniżej godności ludzkiej, tylko czy coś można
        zrobić w takiej sytuacji??
    • escribir Re: ile placicie opiekunkom? 29.11.05, 09:04
      Warszawa: za przyprowadzanie z przedszkola i szkoły dwóch moich córek i
      posiedzenie z nimi 2 godz. płacę 60 zł tygodniowo. Wychodzi 6 zł/h ale jeśli
      rodzice wrócą wcześniej z pracy albo jakiś dzień w ciągu tygodnia jest wolny to
      tak czy inaczej wypłacane jest 60 zł.
      Oczywiście osobno liczone jest "dyżurowanie" w razie choroby dziecka.
    • kaktus22 Re: ile placicie opiekunkom? 02.12.05, 15:43
      1300 PLN - 8,5 godz dziennie pon -pt - WARSZAWA i niestety nie mogłam znależć
      taniej, stawka w W-wie to średnio 1200zł. Nasza niania nic nie robi tylko
      zajmuję się małym i tak ma dużo roboty :-)
      Wiadomo, że w mniejszym mieście ceny są niższe, bo życie jest tańsze, pensje
      niższe, chociaż ja oddaję ponad połowę swojej na opiekunkę, zostaje mi 1000zł z
      mojej pensji!ale cóż, dziecko do żłobka nie poślę :-(
      • prefozka Re: ile placicie opiekunkom? 20.12.05, 11:24
        "dziecko do żłobka nie poślę"

        A czemuż to? Wstyd dziecko wysłać do żłobka jak kogoś nie stać na nianię?
        Czy może mordują te dzieci w żłobku?

        Moje do żłobka chodzi od dwóch m-cy, kobiet z takim sercem do dzieci i taką
        cierpliwością jak te w jego grupie dawno nie widziałam.
        I jestem o niego w 100% spokojna, bo w żłobku nie pracują przypadkowe osoby nie
        mające często pojęcia o dzieciach i trudniące się opieką nad dziećmi z braku
        widoków na inne zajęcie, jak to często bywa w przypadku niań.
    • mama-zuzi jestem pod wrażeniem!! 02.12.05, 19:14
      O rety!
      Dziewczyny jak czytam wasze posty to tylko się zastanawiam ile wy zarabiacie,
      bo mojej pensji nie starczyłoby na opłacenie opiekunki a co dopiero, żeby mi
      coś miało zostać :( Muszę przyznać, że gdybym się miała przenieść do Warszawy,
      to chyba na początek poszukałabym pracy jako opiekunka, bo zarobiłabym więcej
      niż mam obecnie :)
      Moja mała akurat miała szczęście być z babciami a potem chodzić do żłobka, z
      którego byłam bardzo zadowolona, ale niedaleko mieszka pani, która niedawno
      szukała opiekunki. Dawała 400zł miesięcznie za opiekę nad dzieckiem, pranie,
      sprzątanie i gotowanie, czyli krótko mówiąc szukała gosposi a nie tylko niani.
      I co najsmutniejsze miała chętnych do tej pracy. Obecnie wiele osób jest bez
      pracy i podejmie się wszystkiego, żeby tylko zarobić. Niestety mamy, które
      muszą wynajmować opiekunki też nie zawsze zarabiają co najmniej 2000zł i mogą
      oddać połowę pensji niani :( Stąd też te rozbieżności cenowe.
        • violik stawka zależy od miejsca zamieszkania pracodawcy 08.12.05, 11:30
          Jak w temacie: stawka zależy od miejsca zamieszkania pracodawcy, a potem
          pracodawca dodaje coś, jeśli chce lub musi dać, bo są pewne warunki otoczenia,
          które na nim coś wymuszają.
          Ja mieszkam w Warszawie. Mam 6 lat doświadczenia z różnymi formami opieki i
          opiekunkami (dwoje dzieci :))))

          Obecnej pani emerytce, które ma stałe dochody, płacę TYLKO za przyprowadzanie
          dzieci z przedszkola i krótką opiekę do powrotu z pracy - to jest 7 zł za
          godzinę - dostaje tylko tyle ile faktycznie jest z dziećmi, wypłata co piątek.

          Ale... po drugiej stronie parku, przy którym mieszkam jest osiedle uważane za
          nowobogackie ;) Tam cena za takie same usługi to 10 zł.

          Efekt jest taki, że na pierwszym spacerze do parku i na parkowy plac zabaw
          KAŻDA z moich nian wracała zważona i nie w humorze. Bo TAMTE nianie mają 3 zł
          więcej, mimo tego, że moje panie zatrudniały się z pełną świadomością kwoty za
          pracę...

          Trudno się dziwić, że w mojej okolicy trudno znaleźć dorywczą nianię na dłużej,
          bo po prostu one zawsze CHCĄ WIĘCEJ.

          A mamom tamtego osiedla jest naprawdę trudno znaleźć za 7 zł, bo osiedle jest
          nowe, nie ma dogodnego dojazdu, jest za parkiem i na przykład teraz strach
          przez ten park dojść opiekunce do autobusu, czy tramwaju...

          Ceny zawsze będą różne...
          • ania77 Re: stawka zależy od miejsca zamieszkania pracoda 09.12.05, 13:17
            Właśnie,wszystko zależy...Ja mieszkam w małym mieście i nie zarabiam nawet
            1tys,jestem absolwenką UJ,pracuję w laboratorium,skończyłam dodatkowo w związku
            z certyfikacją naszej instytucji na własny koszt studia podyplomowe z zakresu
            wdrażania systemu jakości i co???Cholerna służba zdrowia..Od tego miesiąca
            zatrudniłam nianię(od stycznia wracam do pracy),młodą dziewczynę po
            maturze,niestey nie mogę jej oddać więcej niż połowę swojej pensji,a to jakieś
            400zł...To przykre ale tak się"zarabia" a takich za przeproszeniem grajdołach..
    • jabi2 Re: ile placicie opiekunkom? 03.01.06, 13:13
      W Warszawie płaci się 9-10 zł za godzinę, w podwarszawskim Konstancinie od 10
      zł. Jeśli chcesz zatrudnić nianię na stałe, to lepiej jest umówić się na stałą
      pensję za cały miesiąc pracy. Stawkę godzinową ustala się zwykle wtedy, gdy
      korzystasz z usług opiekunki sporadycznie.
      Zatrudniając nianię na stałe trzeba z góry ustalić jej czas pracy, np. stałe
      godziny, ale - i tu moja rada - z zastrzeżeniem, że czasem będzie potrzebna
      trochę dłużej (np. zakupy), albo w weekendy. Z mojego doświadczenia wynika, że
      lepiej jest na początku ustalić więcej godzin (np. w każdym tygodniu dodatkowo
      jeden wieczór). Jeśli nie skorzystacie z tego raz czy drugi, to dla niej tylko
      plus, że nie musi pracować. A ty masz dzięki temu pewność, że ci nie odmówi,
      gdy będzie potrzebna dodatkowo.
    • amelia29 Re: ile placicie opiekunkom? 05.01.06, 13:34
      Wwa, praca pn-piąt 8-18.
      Czynności dodatkowe - gotowanie zupy dla dziecka (sporadycznie) + regularne
      prasowanie.
      Pensja - 1000 zł/mc.
      Wszystkie dni wolne od pracy (wakacje - 3 tyg, przerwa świateczna - tydz. i
      inne pojedyńcze dni) niania ma zapłacone. Prezenty - święta, imieniny 150zł
      extra.

      Niania to
    • ewitak25 Re: ile placicie opiekunkom? 10.01.06, 15:33
      W-wa, 8 PLN za godzinę, praca od 8 do 18, wychodzi 350 PLN tygodniowo. Płacę
      za: codzienne gotowanie dla dziecka (mycie warzyw, mielenie mięsa itp), drobne
      zakupy (spożywcze, prasa, leki), wizyty w pchychodni, regularne prasowanie
      rzeczy dziecka i naszych, czasem pranie, chodzenie z dzieckiem na zajęcia
      muzyczne. Wszystkie dni ustawowo wolne są płatne w 100%, nasze wyjazdy również,
      z okazji świąt dorzucam 100-150 PLN, jak jesteśmy w domu wcześniej, zwalniamy
      nianię do domu. Wiem, że płacę dużo ale jestem zadowolona a dziecko mówi, że
      kocha nianię. To mi wystarcza.
      • biangutsa Re: ile placicie opiekunkom? 16.01.06, 20:57
        a mnie drogie mamy pomogłyście podjąć decyzje zwolnienia się z pracy niani 400zł bliżniaki czasem nawet 11godz.pracy; wczasy rodziców od 7.30 do 19-stej,20-stej; noc z dziadkami; ale ja bez dnia odpoczynku i bez dodatku łysa pensja miałam wychodzić o 15stej ale niestety rodzice muszą sobie zjeść pogadać z dziadkami zrobić siusiu etc.jak to wszystko przeczytałam to nawet to iż kocham te bąble i szkoda mi ich że są na dalszym planie rodziny bo kupowanie dla nich ubrań jest ważniejsze niż one same rezygnuje w trybie natychmiastowym

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka