margarettka
06.12.05, 21:18
Dziewczyny,
Moj synek ma ponad 21,5 mca. Do tej pory bylam z nim w domu. Dziadkowie
daleko, maz utrzymuje nas na godnym poziomie.
Postanowilam isc do pracy. Nie moge dluzej byc w domu, bo czuje sie z tym
coraz gorzej. Ciesze sie, ze bylam z malym tyle w domu, wiem jakie to dla
niego wazne itd. Kocham go ponad zycie i ciesze sie kazda chwila spedzona z
nim.
Ale zaczelam szukac pracy, mam fajna nianie namierzona. Czeka na to az ja
znajde prace.
Ogolnie wszystko ok, ale moj syynek ostatnio bardzo czesto choruje, boje sie
go zostawic z niania, martwie sie o niego, nie wiem czy dobrze robie. Z
drugiej strony czuje sie troche wypalona siedzeniem w domu, mysle ze moze jak
bede pracowac bede miec wiecej zapalu do zabaw itd.
No i tak targaja mna skrajne emocje. Jutro ide na rozmowe kwalifik. Mam
mnostwo dziwnych ucuc w sobie.
Powiedzcie, ze pracai bycie dobra mama jest mozliwe. Podrzymacie na duchu?