Nie mam z kim zostawić dziecka a jednak pracuję..

10.01.06, 18:20
Kiedyś był taki artykuł w " Twoim Stylu" odnośnie mam pracujących. ale to był
artukuł o mamach, które mogły liczyć na pomoc bliskich gdy szły do pracy a
nawet stać je było na opiekunkę. No tak a jednak pracuję. Nie mam męża, mama
moja pracuje do 16.00 więc jak przychodzi z pracy to jest bardzo zmęczona i
dawać jej dziekco do popilnowania było by nie na miejscu, nie stac mnie na
opiekunkę. Ja powiem tak: wszystko zależy od nastawienia i od dobrej
organizacji, dobrego nastawienia. Chętnie pogadam z kims kto ma podobną
sytuację. A może dopiero szukacie pracy? A wogóle czy miałyście takie
odczuczucia że dziecko może na tym stracić bo zamaiast czas poświęcać
dziecku poświecałyście czemuś innemu. Ja wogóle bardzo długo zastanwiałam się
nad podjęciem pracy z obawy, że niebędę umiała podołać obowiązkom i zaniedbam
dzidziusia. Mój mail: Maryann@interia.pl . pozdrawiam. Marysia
    • maniolka05 Re: Nie mam z kim zostawić dziecka a jednak pracu 10.01.06, 23:25
      A jak to zrobiłaś? Bo ja wracam do przcy w marcu a nie chce zostawiać małej z
      teściową,mąż do 16 pracuje, ja mam prace na zmiany.Podziwiam i pozdrawiam.
    • mamaemilii do wesolutka3 11.01.06, 09:49
      Czary mary, a wszystko dzięki Oriflame, prawda?
      Fajnie, że Ci się udało, może napiszesz coś więcej, podzielisz się swoimi
      doświadczeniami (niełatwo pewnie jest pracować i być zdaną tylko na siebie).
      Napisz, jak wygląda Twój dzień pracy, ile ma Twoje dziecko, co porabia, gdy Ty
      pracujesz... To wszystko jest naprawdę ciekawe.
      A piszę to, ponieważ forum jest miejscem dzielenia się doświadczeniami,
      pomysłami, i co chciałabym podkreślić: publicznej dyskusji. Zapraszam do
      pisania.
      • husasia Re: do wesolutka3 11.01.06, 11:05
        Rzeczywiście całkiem sprytny sposób rekrutacji nowych pracowników ;)). Ja to
        się zaczęłam poważnie zastanawiać czy dziecko zostaje samow domu pod nadzorem
        kamer, czy też wesolutka jest inicjatorką np. społecznego żłobka. A roziązanie
        takie banalne.
      • wmk75 Re: do wesolutka3 13.01.06, 13:22
        Kurczę;) a ja to zupełnie jestem niedomyślna.....
        Myślałam, że może dziecko w żłobku czy u sąsiadki która ma dzieci i pilnuje za
        darmo...Nieźle, nieźle...:)))
        ---------------------
        Wioletta mama Tomka 2-latka
    • zlotyrybek Pracujesz i nie stać cię na opiekunkę ? 13.01.06, 13:39
      Rzuć te robotę! Poszłam do pracy tylko po kalkulacji, czy stać mnie na opiekę
      dla dzieci (dwoje), więc może wystarczy trochę policzyć zanim się coś
      postanowi....
    • wesolutka3 Re: Nie mam z kim zostawić dziecka a jednak pracu 15.01.06, 16:57
      Witam. Zaczne od tego że nie zamierzam niekogo rekrutować. Owszem pracuję w
      Oriflame i jest mi z tym dobrze, ale na myśl nie przyszło mi kogokowiek w ten
      sposób zachęcic do współpracy. a po drugie. Tak udaje mi sie pogodzić
      wychowanie dziecka z prcą, bo mam malutkie 8 miesięczne dziecko. I zajmuję sie
      pracą albo jak ono śpi i to dość często śpi, zapraszam chętne Panie do siebie.
      Co prawda dla wielu taka praca to nie praca. Ale dla mnie to jest pieniądz.
      Inaczej się mói jeśli się ma dochód z innej strony. ja nie mam nawet żadnych
      zasiłków bo mi nie przysługują. Nie stać mnie na opiekunkę a sąsiadki to
      niezabardzo bo wieszkszość to starsze, schorowane kobiety i nie odwazyłabym się
      zostawiac im malutkiej z wielu powodów. Wiec skoro miałam okazje zarobic to z
      niej skożystałam. Dla mnie ta akurat praca jest jak każda inna.
      • annajustyna A zalozylas wlasna dzialanosc i opodatkowujesz 04.05.06, 08:18
        sprzedaz kazdej szminki? Bo o ile wiem, wzsystkie te konsultantki avonu i innych
        cudow pracuja tak naprawde na czarno...To moze sie chwal tym publicznie, bo
        jeszcze skarbowka Cie po IP namierzy... A Twoj post to prowokacja i
        kryptoreklama... Nie mam z kim zostawic dziecka - tylko, ze ono przebywa caly
        czas z Toba...
    • blaszka_77 Re: Nie mam z kim zostawić dziecka a jednak pracu 04.05.06, 02:10
      Rozumiem, ze jestes z siebie dumna, bo daje ci to satysfakcje. Dobra
      organizacja pracy to polowa sukcesu. Powiem Ci tyle, ja od miesiaca nie mam
      opiekunki i rowniez pracuje. Mam prace zmianową i meża, ktory mi pomaga. Moja
      praca wyglada tak, ze ide np. w poniedzialek na noc, z synem jest maz. Wracam o
      10 rano, przejmuje malego, maz idzie do pracy. Potem mam 1,2 dni wolnego, wiec
      odpoczywamy. Jesli ide na dzien - woze malego do babci. Latwo nie jest, caly
      czas szukam odpowiedniej opiekunki, bo zdaje sobie sprawe z tego, ze w tym
      systemie dlugo sie nie da funkcjonowac. Ale narazie sie udaje... pozdrawiam
      • zuzanna56 Re: Nie mam z kim zostawić dziecka a jednak pracu 04.05.06, 07:48
        I to jest dobra organizacja!

        Ja korzystałam i nadal korzystam z opieki moich rodziców. Jest to około 10
        godzin w tygodniu. Kiedyś mało pracowałam, około 10 godzin tygodniowo a teraz
        kiedy dzieci są starsze rodzice odbieraja je ze szkoły. Czasem wracam o 14 a
        czasem o 16.
Pełna wersja