Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić??

01.03.06, 11:28
Jesteśmy 6 lat po ślubie, ja pracuję od 3 lat w zawodzie, który tradycyjnie
kojarzy się z niewielkimi zrobkami, jestem pedagogiem. Kiedy utrzymywał nas
tylko mój mąż, mamy 6-letnie dziecko, bywało tak, że nie wystarczało nam
pieniędzy, mamy dwa kredyty i takie same wydatki jak większość z Was.
Decyzja, że pójdę do pracy była po części wymuszona trudną sytuacją
materialną, oprócz tego ja chciałam się dalej rozwijać, nie po to przecież
skończyłam dwa fakultety, żeby teraz dyplomy leżały zakurzone w szufladzie.
Decyzję tę podjeliśmy wspólnie. Moja pensja nie jest duża ale to ona pozwala
nam teraz normalnie żyć, bez szaleństw ale też bez długów. I co ja słyszę od
mojego kochanego ślubnego??? " Dlaczego ty nie zarabiasz więcej, to głodowa
stawka, to żadne pieniądze itd.". Próbuję z nim rozmawiać, docinam mu, że
przecież do dzięki mnie jakoś funkcjonujemy ale to na nic. I tak źle i tak
nie dobrze. Nie rozumiem dlaczego ma taki lekceważący stosunem do mojej
pracy, którą ja kocham, spełniam się w niej i nie chcę zmieniać. Może któraś
z Was miała podobny problem i mogłaby mi coś poradzić?
    • kasiajka Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 01.03.06, 11:36
      Myślę że sama najlepiej wiesz, jakie motywy kierowały Tobą w podjęciu decyzji o
      powrocie do pracy. Powiedz mu o tym, że praca nie wiąże się tylko z
      zarabianiem, ale też z samorealizacją, doskonaleniem swoich umiejętności, i że
      to jest dla ciebie bardzo ważne.
      • raramzex Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 18.03.06, 19:09
        bądz człowiekiem daj się ugryźć s1.bitefight.pl/c.php?uid=76366
    • mamaemilii Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 01.03.06, 12:42
      A może Twojemu mężowi chodzi o to, że stać Cię na więcej? W innej firmie, albo
      że warto poprosić o podwyżkę? Kobiety bowiem mają tendencję do trwania w
      kiepskich warunkach, poświęcając swoje oczekiwania w myśl dziwnych zasad (np.
      lepiej nie próbować, bo mnie zwolnią).
      • monia145 Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 01.03.06, 13:09
        A nie napisałam, że mąż ceni mnie właśnie za to, że jestem kobietą z ambicjami,
        że się doskonalę, że sama poszerzam swój warsztat pracy? Nie chyba nie
        napisałam!!! No ale tak poważnie- ja pracuję w SZKOLE przyszpitalnej, zasady
        wynagradzania w oświacie są sztywne i stałe. Teraz jestem nauczycielem
        kontraktowym, muszę odczekać 2 lata i dopiero wtedy rozpocznę staż na
        nauczyciela mianowanego( będzie on trwał kolejne 2 lata i 9 miesięcy). Dlatego
        widzisz, że to nie jest kwestia tego, czy boję się prosić o podwyżkę, bo nie
        mam na nią najmniejszych szans. A pracy nie chcę zmieniać, to co robię jest dla
        mnie satysfakcjonujące. Kiedy podejmowałam dercyzję o kierunku studiów,
        wiedziałam już, co chcę robić w życiu i mam szczęście, że jestem z tego powodu
        zadowolona
        • mamaemilii Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 01.03.06, 15:58
          No to co można poradzić na taką zmianę frontu u Twojego męża? Skoro tłumaczenia
          nie pomagają, a pieniądze są i tak potrzebne? Te zarzuty muszą mieć jakiś
          podtekst. Jedyne co mi teraz przychodzi do głowy, to to, że może mąż czuje się
          trochę zaniedbany, bardziej zmęczony (pewnie ciągniecie obowiązki domowe
          razem), z prozaicznych - może chciałby mieć żonę w domu, jak niegdyś, porządek
          non stop i obiad podany :)
          Najlepiej, jakbyście oboje doszli do tego w rozmowie, o co tak naprawdę chodzi.
          Może wystarczy, że wyleje swoje żale i zrobi mu się lepiej.
          W każdym razie na pewno jego narzekanie nie powinno zmieniać Twojej decyzji.
          Póki nie dowiesz się o co chodzi. Bo a nuż problem okaże się grubszego
          kalibru...
          • monia145 Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 01.03.06, 17:25
            Pewnie coś w tym jest. Chyba nie zdawaliśmy sobie sprawy jak cięzkie czasami
            jest godzenie obowiązków zawodowych z domowymi. Rzeczywiście, w domu robimy
            oboje to samo, od chwili kiedy poszłam do pracy a kiedyś to była moja domena.
            Mój mąż często po powrocie do domu, niby tak, przypadkiem i z uśmiechem
            wspomina, że koledzy mają tak świetnie bo przychodzą z pracy, wszystko
            zrobione, idą spać a on musi to i tamto. Jest dosyć skrytym człowiekiem, muszę
            z niego wyciągać to, co go boli po kawałku, nie wiem, może podświadomie ma do
            mnie jakieś pretensje i tylko nie mówi głośno, żeby nie komplikować sytuacji?
            • azonka1 Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 02.03.06, 07:50
              Ja myślę, że problem jest typowo męski. Ty nie możesz pracować żeby były
              pieniądze na życie, to jest zadanie męża i nie mów mu może, że to Twoje
              pieniądze ratują Was, mąż może czuć się mało zaradny. Nie jestem specjalistą,
              ale u mnie pretensje zakończyły sie gdy powiedziałam, że pracy potrzebuję żeby
              kupić sobie bez wyrzutów super sukienkę kiedy będę miała ochotę, za swoje
              zarobione pieniądze ( w praktyce moja kasa idzie na podstawowe potrzeby a
              ubieram się raczej w ciucholandach). Mąż czuje się lepiej, że to ona zarabia na
              wszystko. Myślę że jest to głęboko w psychice męskiej i rozsądek nie ma tutaj
              znaczenia.
              • wieloszka Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 07.03.06, 14:38
                a ja myślę że facet ma kompleksy i potrzebuje Cię zdołować, żeby samemu urosnąć
                i tyle. nie może pogodzić się z faktem, że jego kobieta MUSI pracować, a przez
                to on pomagać w domu. tego chyba nie zmienisz
    • hellio Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 17.03.06, 11:50
      Monia, a ja mam taki pomysł: powiedz mężowi wyraźnie, otwartym tekstem, że takie
      komentarze deprecjonujące twoją pracę sprawiają ci przykrość. Z tego co mu
      mówisz, oczywiście, to jak się czujesz wynika bezpośrednio. Ale czasem ( a nawet
      często) ludzie nie chwytają tego, co wynika. Może więc się zdarzyć, że kiedy mu
      o tym powiesz wprost, bez złości, bez pretensji, bez rozliczania jego
      grzeszków, po prostu poinformujesz go o tym, jak to odbierasz - to mężowi się
      oczka otworzą ze zdumienia?
      Poczucie, że robi się to, co się lubi i umie, i że w dodatku jest to - sorry, że
      tak górnolotnie- bardzo potrzebne społeczeństwu to jedna z najpiękniejszych
      rzeczy, która się może człowiekowi przydarzyć. Jesteś szczęściarą! Jaki interes
      może mieć twój mąż w tym, żeby ci to odbierać? A skoro interesu żadnego, to
      pewnie robi to ot! tak, z braku zastanowienia. No, to poproś, żeby się
      zastanowił. Może to coś da?
      Życzę ci tego bardzo! Sukcesów w pracy, pozdrowienia (także dla męża), H
      • monia145 Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 17.03.06, 21:17
        Dziękuję za dobre słowo i pozdrowienia. Wierzę, że uda nam się pokonać ten
        kryzys bez dodatkowych emocji i pretensji. Czeka mnie jeszcze niejedna trudna
        rozmowa.
        • edytafg1 Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 20.03.06, 14:52
          zawsze mozna zmienic meza, a nie poglad meza :-)
          • monia145 Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 20.03.06, 18:29
            Kiedy to pogląd mojego męża mi nie odpowiada, a nie on sam!
            • arletapp Re: Męża pogląd na moją pracę- jak to zmienić?? 22.03.06, 16:27
              osobiscie nie mam zrozumienia dla braku zrozumienia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja