Brak pracy ... w pracy:(

10.03.06, 10:40
Przede wszystkim witam pracujące Mamy! Trafiłam na to forum dopiero dzisiaj
chociaż pracuję już od 1 lutego b.r.

Na początku bardzo się cieszyłam, że po roku przebywania w domu z maluszkiem
wracam znów do pracy, do znanych osób i firmy, w której pracowałam przed
zajściem w ciążę. Mimo że nie wróciłam na dawne stanowisko, wierzyłam, że
będzie dobrze mi się pracowało również w innym dziale. Tak się jednak nie
stało. Mój szef praktycznie nie ma dla mnie żadnego zajęcia. To co robię,
wypełnia mi jakieś pół godziny dziennie. Resztę czasu sie obijam. Przez
pierwszy tydzień było OK, ale teraz ta sytuacja zaczyna mnie naprawdę męczyć.
Próbowałam rozmawiać na ten temat z moim kierownikiem. Stwierdził, że będzie
dla mnie wkrótce na pewno jakieś zajęcie. Mijają jednak tygodnie, a sytuacja
nie ulega zmianie. Czuję się zupełnie niepotrzebna. Poza tym, gdy ktoś z
innego działu potrzebuje mojej pomocy, mój kierownik od razu blokuje taką
możliwość. A ja chciałabym robić cokolwiek, żeby tylko nie umierać z nudy.

Zupełnie nie wiem, co mam zrobić. Czy jeszcze raz porozmawiać z szefem, czy
iść do prezesa? Nie chcę zakładać sobie pętli na szyję i stracić to
stanowisko. Umowę mam podpisaną na rok i chciałabym przez ten czas coś
zrobić, zdobyć jakieś doświadczenie, cokolwiek.

Proszę, napiszcie, co zrobiłybyście na moim miejscu.

Kasia
    • mamaemilii Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 10:49
      Witaj :)
      Zastanawia mnie to zachowanie Twojego kierownika, gdy ktoś potrzebuje Twojej
      pomocy. Jeśli mogłabyś porozmawiać na ten właśnie temat, wyrażając chęć pracy z
      innymi, to może dowiedziałabyś się czegoś więcej o swojej sytuacji. Bo
      faktycznie wygląda to nieciekawie. Choć bardzo przypomina mi moje początki w
      obecnej firmie :)
      Okazało się, że po prostu trafiłam tu w "martwym okresie". Może u Was też jest
      jakaś sezonowość, która ma wpływ na Twój brak pracy? Jeśli tak, to wykorzystaj
      ten czas na jakieś szkolenia internetowe, np. na stronie PARPu są ciekawe.

      I narzucaj się szefowi, pytaj co jakiś czas, czy może ma coś dla Ciebie? Bo
      może jest typem "samowystarczalnym", który uważa, że nikt lepiej nie wykona
      pracy od niego ;)
      To wszystko pozwoli Ci wykazać się inicjatywą i może zaprocentować większą
      ilością pracy.
      • kaja3004 Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 11:02
        Dzięki za szybka odpowiedź:) Myślę, że moja sytuacja wynika po części ze
        specyfiki działu, do którego trafiłam. Jest to dział projektowy, w którym ja
        mam pełnić rolę osoby ds. administracyjnych (bo wykształcenia technicznego
        niestety nie mam). Dotąd kogoś takiego tutaj nie było.

        A co do pracy na rzecz innych działów, to już kilka razy na ten temat
        rozmawiałam. I za każdym razem blokada ze strony szefa. A ja nie mogę robić
        czegoś bez jego zgody.

        Poprzednio pracowałam w dziale marketingu i ten rodzaj pracy odpowiadał mojemu
        wykształceniu. Może powinnam szukac zatrudnienia w innej firmie?

        Pozdrawiam,
        Kasia
    • patrischa Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 11:28
      ja pracuje w firmie panstwowej i czasmi tez nie mam co robic...wlasnie jestem
      na tym etapie od jakis 3 tyg. prawie sie nic nie dzieje...dostaje furii...ile
      mozna czytac forum itd...ukladac w segregatorach...koszmar!!!
      • kaja3004 Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 11:40
        No właśnie! Moja firma jest prywatna i dziwi mnie że nie eliminują tu
        darmozjadów. W końcu moje zatrudnienie trochę kosztuje...

        Kasia
        • izabela_741 Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 12:05
          Tego argumentu nie podsuwaj szefom. Idz do prezesa i powiedz, ze Ci zalezy, ze
          chcesz pracowac i mozesz wiecej i prosisz o przydzial jakiegos zadania np. z
          pogranicza marketingu.
          • wesolek11 Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 12:13
            Powiedź szefowi, że chcesz sie rozwijać i tyle. Tylko nie mów, że w ogóle nie
            masz co robić i jesteś niepotrzebna, bo Cie zwolnią. A jak masz czas - szukaj
            innej.
    • myniek1 Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 12:32
      Uff...
      Mam to samo.
      • kaja3004 Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 13:03
        A jak długo i czy coś robisz, żeby to zmienić?

        Kasia
    • eliza_g Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 13:07
      ja jestem na okresie próbnym
      jak mam co robić-to nie nadążam
      jak dzień jest spokojniejszy-to buszuję w sieci (ale cicho:))
      i tak trafiłam do Was
      • kaja3004 Re: Brak pracy ... w pracy:( 10.03.06, 13:13
        Ja z kolei znalazłam to forum, bo chciałam opisać swoją sytuację i poznać Wasze
        porady. Dziękuję za te, które juz doszły i czekam na kolejne:)

        Kasia
    • kaja3004 do mamaemilii 10.03.06, 13:55
      Dzięki za podpowiedź o szkoleniach internetowych PARP. Właśnie zarejestrowałam
      się na "Biznesplan" i jestem po kilku lekcjach. Fajne:)

      Kasia
    • edz.anna Re: Brak pracy ... w pracy:( 13.03.06, 01:10
      mam nadzieje, że się mylę.... ale zachowanie kierownika to mobbing. Bo
      odsuwając Cię od pracy, nie dając zajęcia powoduje, ze czujesz się odizolowana
      z zespołu, niepotrzebna i zastanawiasz się nad zmianą pracy... zwłaszcza, ze
      kierownikowi zgłaszasz swój problem i od dłuższego czasu nic z tym nie robi.
      Może raz jeszcze z nim porozmawiaj i idź do dyrektora. Przygotuj się do rozmowy
      i powiedz konkretnie, że uważasz że będziesz bardziej przydatna dla firmy w
      innym dziale, bo tam gdzie obecnie jesteś marnujesz swój potencjał. Powodzenia!
      • wesolek11 Re: Brak pracy ... w pracy:( 13.03.06, 11:28
        To chyba od razu wróży zwolnienie.
        • kaja3004 Re: Brak pracy ... w pracy:( 13.03.06, 11:54
          Nie strasz mnie, proszę!

          Kasia
    • poziomkaaa Re: Brak pracy ... w pracy:( 22.03.06, 18:26
      rozumiem Cie całkowicie, bo też mam doła z tego powodu od kilku tygodniu, a tu
      dziś ... Twój post przeczytałam :) Może to sie w końcu zmieni, qrde ja też już
      nie moge
Inne wątki na temat:
Pełna wersja