partycja7
30.04.06, 14:51
przyjdzie do nas opiekunka bez rekomendacji, nie znajoma, studentka; moje
pierwsze odczucia sa ok,jak przyszła na zapoznanie się, na opróbe;
kostek-synek nie chcial sie przestac z nią bawić, ciagle potem o nia pytał,
byłam - jestem zachwycona i zaskoczona jego zachowaniem, bo nigdy z nikim sam
poza najbliższą rodzina nie zostawał, a do przedszkola nie chciał. ma 2 lata.
a tu nawet mnie nie ciagnał do zabawy; no cóż ale wątpliwości i obawy dopiero
nadchodzą; :-) kamerki w domu nie mam, macie doświadczenia - jak zaufać, czy
spisac dowód, no nie wiem; na pewno poprosze sąsiadkę o obserwacje.