yersinia1
29.07.06, 22:11
Drogie Dziewczyny,
CZy sa tu tez takie Mamy jak ja,ktore maja bardzo "wyjazdowa" prace.
Pracuje w duzej firmie, mam dobre zarobki, samochod i inne bajery, ale srednio
2-3 dni w tygodniu jestem w pracy od 6 do 21 -bo wyjeżdzam do innego miasta.
Do momentu kiedy nie urodzilam dziecka praca dawala mi wiele satysfakcji, ale
teraz martwie sie ,ze moje dziecko i moje malzenstwo moga na tym wiele stracic.
Mam dobre wyksztalcenie i chcialabym znalezc cos "stacjonarnego" w W-wie ,ale
jak dotad znalazlam tylko zajecie ponizej mojego wyksztalcenia i okropnie nudne.
A do tego moj maz chyba zmieni prace da biurowa i bedzie dojezdzal jeszcze
dlaej niz ja. Do tej pory liczylam ,ze on bedzie wczesniej w domu i nasz
Maluch bedzie mial chociaz Tatusia codziennie przed dobranocka :)
Napiszcie drogie Mamy jesli macie podobny dylemat jak sobie radzicie...
Aggniecha i jej Pociecha