Jak to jest być w ciąży i pracować?

12.07.07, 21:00
Tak się zastanawiam, ile z Was zna to uczucie? Być w pracy i czuć ruchy
maleństwa w brzuchu? To akurat moja druga ciąża, ale pierwsza przechodzona w
pracy.

Kiedy poczułam dziś małe kopniaki na szkoleniu, to właśnie odkryłam, że jestem
"w pracy", ale z moim dzieckiem! Fantastyczne uczucie.

A Wam jak się pracowało lub pracuje będąc w ciąży?
    • mamakrzysia4 Re: Jak to jest być w ciąży i pracować? 12.07.07, 22:02
      beznadziejnie
      • jusiadyk Re: Jak to jest być w ciąży i pracować? 13.07.07, 21:34
        Mi się normalnie pracowało tylko pod koniec ciąży ciężko bo przytyłam 27 kg i
        trochę się niefajnie czułam z tym, że źle wyglądam. Ale poza tym w porządku.
        • qumqwat Re: Jak to jest być w ciąży i pracować? 23.07.07, 09:53
          Normalnie. Na początku rezygnacja ze śniadania. Potem coraz dalej odsuwane
          biurko i czasem praca na stojąco przy komputerze. W 2 i 7 miesiącu organizacja
          międzynarodowej konferencji, bieganie po schodach, przyjmowanie gości. Delegacje
          zagraniczne i krajowe, loty samolotem i podróż na drugi koniec Polski koleją,
          bankiety z marną lampką wina i w tych samych czarnych ciążowych spodnaich.
          Większa asertywność. Większe wymagania w stosunku do siebie i współpracowników.
          Zero tolerancji :)
          • mamaemilii Re: Jak to jest być w ciąży i pracować? 27.07.07, 20:22
            Zaczął mi się szósty miesiąc i z dnia na dzień robię się grubsza. Ale najgorsze
            jest to, że ciągle jestem głodna. Ciągle! Nie mogę tego chwilowo opanować i
            zastanawiam się, jak to wytrzymam :)

            Dziś zaczynam dwutygodniowy urlop i może najem się na zapas, bo mi trochę głupio
            tak ciągle coś podjadać, ukrywając się przed klientami.
    • charl75 Re: Jak to jest być w ciąży i pracować? 17.08.07, 14:13
      Mnie sie pracowalo super. W pierwszej ciazy czulam sie dobrze ale do
      czasu i koncowke przelezalam. W drugiej czulam sie swietnie i jadlam
      duzo magnezu, mysle, ze to jego zasluga. Pracowalam do konca- w
      piatek bylam w pracy, w sobote urodzilam synka, ktory dzisiaj konczy
      pol roku i jestem juz w pracy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja