mamakrzysia4
23.07.07, 23:42
denerwuje się w robocie, robią mnie w piątą str, ja z tego wszystkiego robie
jakieś banalne błędy. Jeszcze zero koleżeństwa. Dom zaniedbuje, synka też.
Zarabiam grosze i jestem znerwicowana.
Chce być mamą, chce normalnie żyć a nie zacharowywać się tak żeby pot zalewał
ryj dla kolejnej złotowki i co z tego skjoro wszystko idzie na bieżące
wydatki i to też zaplanowane co do grosza, zero oszczędności.
A za pare lat mój syn będzie się wstydził zacharowanej,. zaniedbanej matki
która będzie wyglądać jak jego babcia
boszzzzzzzzzzzzzzzzz a innej pracy znaleźć nie moge i mając 2 fakultety
nieprzyszłościowe humanistyczne z kulawym angielskim dorabiam sprzątaniem u
nowobogackich