workin.mama
05.09.07, 12:13
Witam,
jestem mamą 9-miesięcznego Stasia, a w brzuchu rośnie mi 4-
miesięczna fasolka. :)
Złożyłam swoje CV+list przez internet do znanej międzynarodowej
firmy. Wydaje mi się, że szukają właśnie kogoś takiego jak ja
(jestem po dość rzadkim kierunku), ale nie wiem, czy jest w ogóle
pokazywać się na rozmowie kwalifikacyjnej z ciążowym brzuchem.
Wiem, że jeszcze 3 lata temu nie miałabym szans na pracę. Czy dziś
sytuacja dostatecznie się już zmieniła? Czy wystarczająco wielu
wykwalifikowanych absolwentów uczelni wyjechało szorować gary w
Anglii, żeby nie skreślono mnie za brzuch (no i 2-3 miesiące urlopu
macierzyńskiego za pół roku).
Czy nie spalę się już na zawsze jako potencjalny pracownik w tej
firmie? CO ROBIĆ??