wiolka_u
04.04.08, 08:56
We wrzesniu konczy mi sie urlop wychowawczy. To znaczy mijaja dwa
lata, na ktore sie umowilismy z pracodawca. Moj szef w grudniu
oswiadczyl, ze zaraz jak wroce to mnie zwolni. Przykre ale
prawdziwe. Moj synek bedzie mial 2 latka i 3 miesiace, posylam go do
przedszkola. Nie chciala bym go wyslac od razu na 8 godzinny pobyt
poza domem. Szukam pracy na pol etatu i niestety nie moge nic
znalezc. Czy jest to w ogole realne?