Dyżury lekarskie a małe dziecko

29.07.08, 14:48
Jestem mamą dwóch dziewczynek, starsza ma 3 latka a młodsza obecnie miesiąc.
Jak wrócę do pracy młodsza będzie miała skończone pół roku. Mam pytanie czy
pracodawca może zmusić mnie do dyżurowania (praca w nocy), a jeśli nie to czy
może mnie zwolnić jeśli odmówię pełnienia dyżurów??
Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
Justyna
    • agnieszka.janowska Re: Dyżury lekarskie a małe dziecko 29.07.08, 16:23
      Szanowna Pani,

      Zgodnie z art. 178 § 2 Kodeksu Pracy pracownika opiekującego się
      dzieckiem do ukończenia przez nie 4 roku życia nie wolno bez jego
      zgody zatrudniać w porze nocnej. A zatem do czasu ukończenia przez
      młodszą córkę 4 roku życia pracodawca nie może Pani zmusić do takiej
      pracy.
      • mopek1 Re: Dyżury lekarskie a małe dziecko 29.07.08, 22:37
        Oczywiście, że może!
        Miałam analogiczną sytuację i kiedy powiedziałam, że chcę skorzystać
        z tego prawa usłyszałam, że pracuję w Szpitalu Uniwersyteckim, który
        rządzi się innymi prawami...
        Kiedy konsekwentnie odmawiałam dyżurowania zablokowano moją
        specjalizację, nie mogłam kontynuować staży. Ponieważ dalsze
        kształcenie było dla mnie jedynym sensem pracy w tym szpitalu,
        złożyłam wypowiedzenie i kontynuuję specjalizację w ramach
        wolontariatu.

        Najsmutniejsze w tym wszystkim jest dla mnie to, że to nie
        była „fabryka makaronu”, ale szpital pediatryczny i profesor
        pediatra, a nad wejściem do budynku widniał łaciński napis „Dobro
        dziecka dobrem najwyższym”, no cóż idealistka ze mnie…
        • doti-beauty Re: Dyżury lekarskie a małe dziecko 31.07.08, 16:50
          W myśl KP pracodawca nie może zmusić Cię do pracy dyżurowej bez
          Twojej zgody. teoretycznie. W praktyce może skutecznie utrudnić Ci
          życie, zahamować Twój rozwój zawodowy itp. Prawo nie chroni Cię
          przed utratą pracy jak ma to miejsce w ciąży. A dla chcącego powod
          zawsze się znajdzie. Więc jedyna rada to próba negocjacji i
          kompromisu
Pełna wersja