wypowiedzenie po powrocie z wychowawczego

01.08.08, 08:05
mam kilka pytań dotyczących powrotu do pracy. Zatrudniona jestem od
2003 roku z czego od sierpnia 2007 jestem na wychowawczym, a w
między czasie dwa razy na macierzyńskim. Czy macierzyński i
wychowawczy wpływają na staż pracy, a tym samym na okres
wypowiedzenia?
Jaki okres wypowiedzenia mi się należy?
Czy pracodawca zgodnie z prawem może mi wręczyć wypowiedzenie
pierwszego dnia po powrocie do pracy?
Czy prawo przewiduje porozumienie stron za określoną odprawę?
Dodam, że moje stanowisko pracy istnieje, nie uległo likwidacji,ale
zatrudniona jest inna osoba.

wdzięczna będę za odpowiedzi
    • agnieszka.janowska Re: wypowiedzenie po powrocie z wychowawczego 01.08.08, 12:31
      Szanowna Pani,

      ponieważ pytań jest kilka odpowiadam w tekście:

      i_love_marakesz napisała:

      > mam kilka pytań dotyczących powrotu do pracy. Zatrudniona jestem
      od
      > 2003 roku z czego od sierpnia 2007 jestem na wychowawczym, a w
      > między czasie dwa razy na macierzyńskim. Czy macierzyński i
      > wychowawczy wpływają na staż pracy, a tym samym na okres
      > wypowiedzenia?

      tak, oczywiście

      > Jaki okres wypowiedzenia mi się należy?

      3 miesiące kalendarzowe, ewentualna odprawa w wysokości 2
      miesięcznego wynagrodzenia

      > Czy pracodawca zgodnie z prawem może mi wręczyć wypowiedzenie
      > pierwszego dnia po powrocie do pracy?

      tak, ale jedynie z przyczyn Pani niedotyczących, np. likwidacja
      zakładu lub Pani stanowiska

      > Czy prawo przewiduje porozumienie stron za określoną odprawę?

      ogólne przepisy przewidują możliwość porozumiewania się stron, w tym
      wypadku pracownika i pracodawcy we wszystkich sprawach; nie ma
      tutaj żadnych zasad, można sobie wynegocjować nawet
      kilkunastomiesięczną odprawę i inne ciekawe warunki rozwiązania
      umowy o pracę - polecam konsultacje ze specjalizującym się w tym
      zakresie radcą prawnym z Pani terenu

      > Dodam, że moje stanowisko pracy istnieje, nie uległo
      likwidacji,ale
      > zatrudniona jest inna osoba.

      jeśli nie zostało zlikwidowane stanowisko, to pracodawca nie ma
      prawa wypowiedzeić umowy z powodu likwidacji stanowiska; oczywiście
      jest możliwe porozumienie stron, czyli sytuacja, w której
      za "umożliwienie" tej "niemożliwości" pracodawca po prostu Pani
      więcej płaci.

      Dodam, że w sądzie pracy, gdyby sąd ustalił, że wypowiedzenie było
      bezzasadne, mogłaby Pani otrzymać odszkodowanie w wysokości 3
      miesięcznego wynagrodzenia i ewentualnie przywrócenie do pracy.
      >
      > wdzięczna będę za odpowiedzi
Pełna wersja