Trochę z innej beczki... CV po stracie...

IP: *.generacja.pl 03.08.08, 20:14
Jestem mamą po stracie dziecka i pytanie, chociaż częściowo dotyczy tematu, to może nie do końca. Nie wiem kogo o to zapytać, więc być może Pani mi będzie potrafiła pomóc. Czy w razie gdybym chciała zmienić pracę powinnam umieścić w swoim CV informację o tym, że urodziłam dziecko? To trudny temat i nie chciała bym, żeby ktokolwiek w nowej pracy o tym wiedział. Wiem, że w świadectwie pracy będzie informacja o wykorzystanym urlopie macierzyńskim, ale co z tym CV?
Pozdrawiam!
    • Gość: agnieszka Re: Trochę z innej beczki... CV po stracie... IP: *.ikea.com 04.08.08, 08:38
      Nigdy w życiu!

      Ja nie umieszczam informacji, że mam męża, dzieci i kota.
      To po pierwsze moja sprawa, a po drugie nijak się ma do tego jak
      pracujesz.

      Gdybyś umiescila takie dane w cv to bys sie zdyskwalifikowala nie
      tym, ze urodzialas dziecko, ktore zmarlo (bardzo ci wspolczuje),
      ale, że widocznie masz jakis z tym problem, ze az o tym piszesz.

      A swiadectwo pracy przynosi sie do firmy jak juz sie podpisze z nia
      umowe i w zasadzie to do dzialu kadr, a nie do swojego szefa i
      najczesciej patrza na nie tylko pod katem wykorzystanych urlopow i
      innych takich zusowsko-kadrowych spraw.

      a wiem co mowie, bo bardzo intensywnie szukalam pracy ostatnio,
      finalizuje umowe i ustalilam, ze swiadectwo pracy przyniose za 3
      miesiace i nikomu to nie przeszkadza.

      W CV i na rozmowach skup sie na swoich obowiazkach i sukcesach w
      pracy - facetowi do glowy by nie przyszlo mowic o dzieciach w tej
      sytuacji, ty tez tak podejdz do szukania pracy!

      powodzenia

      Agnieszka
      • Gość: Mulan Re: Trochę z innej beczki... CV po stracie... IP: *.provident.pl 04.08.08, 14:37
        A po co? Nie musisz pracodawcy i pracownikom zwierzać się ze swojego
        życia prywatnego, tym bardziej oficjalnie - w dokumentach
        aplikacyjnych. Pracodawca też nie prawa pytać Cię o takie sprawy.
        • ula27121 Re: Trochę z innej beczki... CV po stracie... 04.08.08, 17:38
          Wydaje mi się, ze w profesjonalnym cv jest miejsce na życie prywatne....Na
          szczęście do mojej pracy nie musiałam się wysilać bo nie ma tam zbyt wielu
          chętnych. Wiem jednak, że koleżanki starające sie o pracę w dużych firmach, na
          dobrze płatne stanowiska, opracowywały bardzo rozbudowane cv.....tego też
          wymagali ich potencjalni pracodawcy. Był tam cały dział o życiu prywatnym.
          Wydaje mi sie zatem, że zależy to od firmy, od konkurencji, od tego jakich
          informacji oczekuje przyszły pracodawca.....może podpytać osób już pracujących
          co zamieszczały w cv?

          • Gość: HR Re: Trochę z innej beczki... CV po stracie... IP: *.provident.pl 05.08.08, 12:56
            Nie zgodzę się z Ulą. Każdy dobry specjalista od rekrutacji nigdy
            nie zapyta kandydata o jego życie prywatne (może jedynie o hobby),
            ani o przyszłość, ani tym bardziej o przyszłe plany. Nie jest to
            zgodne z etyką rekrutacji. Zajmuję się rekrutacją w znanej, dużej
            korporacji w W-wie i w mojej firmie w praktyce nie stosuje się pytań
            o życie prywatne. Ale owszem to zależy od pracodawcy. Wiem, że
            pytania o życie prywatne są nadal niestety często zadawane. Wszelkie
            kwestie dotyczące życia osobistego nie powinny i nie mogą być
            tematem rozmowy kwalifikacyjnej. Takie pytania nie są bezpośrednio
            związane z naszym doświadczeniem zawodowym i rodzą ryzyko
            dyskryminacji, a ta kwestia jest jasno określona w polskim prawie
            pracy. Pytanie kobiety np. o planowaną, czy przebytą ciążę podchodzi
            pod dyskryminację płciową. Możesz odmówić odpowiedzi na podobne
            pytania, a pytającemu za ich zadawanie grożą konsekwencje prawne.
    • Gość: Mała Re: Trochę z innej beczki... CV po stracie... IP: 79.139.88.* 07.08.08, 19:31
      Nie rozumiem dlaczego miałabyś coś na ten temat pisać. Gdybyś
      chciała zatrudnić kierowcę np. to oczekiwałabyś raczej tego co umie
      a nie tego,że mu dziecko zmarło. To bardzo bolesne ale nie dotyczy
      zakresu Twoich obowiązkow-więc nie pisz
    • bathilda Re: Trochę z innej beczki... CV po stracie... 07.08.08, 22:09
      Ja nie piszę że mam męża i dziecko. Jeśli chcę mówię o tym na rozmowie (np.
      zaznaczając, że nie interesuje mnie stanowisko z częstymi delegacjami), ale nie
      uważam, żeby ktoś miał prawo oczekiwać ode mnie takich informacji.
    • agnieszka.janowska Re: Trochę z innej beczki... CV po stracie... 12.08.08, 17:02
      Szanowna Pani,

      informacja o stracie dziecka w CV absolutnie nie jest wymagana
      prawem. Tym bardziej, że to CV czyta pracodawca jako pierwszy
      dokument na temat Pani, a świadectwo jest składane dopiero przy
      zatrudnieniu.

      W CV zwykle znajduje się informacja o liczbie dzieci (również nie
      musi!!), jeśli zatem utracone dziecko było pierwszym Pani dzieckiem
      może Pani napisać, że nie opiekuje się Pani obecnie żadnym
      dzieckiem - w skrócie, pewnie dla Pani bolesnym i nieprawdziwym - że
      nie ma Pani dzieci.

      Czasem pracodawca podczas rozmowy kwalifikacyjnej pyta o stan
      rodziny, żeby ewentualnie uzyskać informację, czy będzie Pani
      korzystać z uprawnień związanych z rodzicielstwem.

      Ponieważ jest to dla Pani temat tak bolesny, co jest absolutnie
      zrozumiałe, nie pisałabym na ten temat zupełnie nic.

      Wyjątkiem oczywiście byłaby sytuacja szczególna, jeśli starałaby się
      Pani o pracę, z którą utrata dziecka mogłaby mieć związek - np.
      współpraca z fundacją pomagającą rodzicom po stracie, czy hospicium
      dziecięcym, ale rozumiem, że nie jest to taka sytuacja.
Pełna wersja