karolach77
04.08.08, 16:43
Ze względu na trudną sytuację personalną w firmie zaproponowałam
pracodawcy że wezmę nadgodziny w formie pracy nocnej. W zamian za
dodatkowe wynagrodzenie. Pracodawca trochę mnie przechytrzył, bo
daje mi te nocki w tygodniu, ja raczej myślałam o sobocie...
Wygląda to tak że przychodzę do pracy rano, a potem jeszcze raz na
na 19, pracuję 12 godzin do 7 i schodzę do domu.
Z wypracowanych 12 g. nadgodzin pracodawca odlicza mi 8 godzin, bo
przecież mnie w pracy następnego dnia nie ma.
Ale ze względu na karmienie piersią obecnie pracuję tylko 7 godzin.
Czy nie powinien odliczać mi tylko właśnie tyle?