gardenia_nowak
08.08.08, 08:54
Witam,
Sprawa wygląda tak. Od połowy czerwca jestem na zwolnieniu (najpierw kilka dni
z powodu przeziębienia), a potem po jednym dniu, kiedy wróciłam do pracy
dostałam zwolnienie od lekarza ginekologa, przy czym jest ono wystawiane "na
raty", tzn. na okres 17.06-15.07, 15 była kolejna wizyta i dostałam nowy
formularz od 16.07-31.07, a teraz ostatnio, po kolejnej wizycie od 1.08 do
7.09 (przewidywany termin porodu).
Moje pytanie brzmi, czy zasiłek chorobowy wypłacany jest w ciągu jakiejś
konkretnej liczby dni od daty zakończenia kolejnego zwolnienia, czy np. po
zakończeniu danego miesiąca? Póki co otrzymałam z ZUS zasiłek chorobowy za 4
dni, od 12 do 15 lipca, bo wtedy przekroczyłam 33 dni na zwolnieniu. Nastąpiło
to 22 lipca, czyli po 7 dniach i zastanawiam się, czy to jest ten czas
oczekiwania?
I jeszcze jedna kwestia (a raczej moja bolączka), jak szybko ZUS wprowadza u
siebie informację o tym, że te kwoty chciałabym dostawać na konto a nie
przekazem pocztowym? :-(, nie uśmiecha mi się latać co miesiąc na pocztę.
Wniosek z numerem konta zostawiłam w naszej księgowości w połowie lipca.
Z góry dziękuję za pomoc.