Mama ma racje i co z tego?

26.08.08, 19:43
Czytuję porady Pani Mecenas i tak sobie myslę, że sama porada prawna
niewiele pomaga :( Może poprawia samopoczucie, ale na tym często
koniec.
Kiedy zostałam źle potraktowana jako matka w pracy, mimo, że miałam
rację i prawo pracy było po mojej stronie, złożyłam wypowiedzenie.
Kto ma siłę walczyć z wiatrakami... Przeciwko miałam dyrektora
szpitala i profesora szefa kliniki - na moje argumnety poprate
paragrafami usłyszałam "pracuje pani w szpitalu, który rządzi się
nieco innymi prawami" - i co Pani Mecenas radzi w takiej sytuacji?
    • aurinko Re: Mama ma racje i co z tego? 26.08.08, 20:48

      Niestety w większości przypadków, gdy zaczyna się walka o swoje prawa, kończy
      się to wypowiedzeniem lub rezygnacją pracownicy. A jeśli idzie się na skargę do
      PIP to w zasadzie jest równoznaczne z szukaniem nowej pracy.
    • agnieszka.janowska Re: Mama ma racje i co z tego? 29.08.08, 13:04
      Szanowna Pani,

      w takiej sytuacji przede wszystkim radzę nie uginać się i nie
      składać wypowiedzenia! Oznacza to w zasadzie poddanie się bezprawiu.

      Można zawsze poinformować Inspekcję Pracy o nieprzestrzeganiu prawa,
      a ewentualnie po niesłusznym zwolnieniu odwoływać się do sądu.

      Po wypowiedzeniu jednak ze swojej strony - nie można zrobić nic.
Pełna wersja