dita74
27.08.08, 21:55
Witam
Wtej chwili jestem na koncowce urlopu macierzynskiego .Mam umowe do 31.03.09.Dowiedzialam sie ze w zakladzie w ktorym pracowalam zaczyna sie zle dziac [sa zwolnienia].O moim ewentualnym zwolnieniu nic mi nie wiadomo.Myslalam zeby wykorzystac urlpo wypoczynkowy[stary]po macierzynskim,a pozniej ewentualnie wziac urlop wychowawczy.Dziecko do zlobka nie pojdzie bo nie ma miejsc,babcie nie dadza rady , a na nianke nie zarobie.Chodzi mi ot czy lepiej bedzie dla mnie az poczekam do wygasniecia umowy[bede w tym czasie na urlopie wych.]czy dogadac sie z szefem zeby mnie zwolnil z powodu likwidacji stanowiska?Co bedzie dla mnie lepsze?Bo bede sie musiala zapisac do urzedu pracy. Dziekuje za odpowiedz