Gość: anna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.08.08, 04:51
Chciałabym się dowiedzieć na jakiej podstawie ZUS bada fikcyjność
zatrudnienia. Podjęłam pracę będąc w 8 tygodniu ciąży, praca z
ogłoszenia w wyborczej, rekrutacja przez agencję.Proces rekrutacyjny
trwał kilka tygodni i gdy dowiedziałam się o ciąży, nie chciałam
rezygnować z tej pracy. Wcześniej pracowałam ponad 13 lat w różnych
zakładach i na moje "nieszczęście" przy kolejnej zmianie pracodawcy
okazało się, że jestem w ciąży.
Oczywiście moja praca nie jest fikcyjna, ale niestety czytając
niektóre wątki zaczynam obawiać się, że w przypadku gdybym np.
musiała iść na chorobowe, ZUS może podważyć wiarygodność mojej pracy
i próbować udowodnić, iż zatrudniłam się tylko po to, aby wyłudzić
świadczenia. Wiem, że nie ma zakazu podejmowania pracy będąc w
ciąży, no ale niestety mam trochę obaw.
Czy mogłaby Pani przybliżyć na czym polega sprawdzanie wiarygodności
zatrudnienia i w przypadku kwestionowania jego przez ZUS, jak
pracownik może się "bronić". W tej chwili ciąża rozwija się bardzo
dobrze, ale ponieważ moja praca związana jest z częstymi długimi
wyjazdami, obawiam się, że prędzej, czy później lekarz skieruje mnie
na L4(na poprzedniej wizycie sugerował, że ze względu na historię
moich poprzednich ciąż, nie mogę ryzykować i zaleca mi oszczędny
tryb życia). Wiem, że pracownicy w ciąży nie można delegować poza
miejscie zamieszkania, no ale niestety ta praca ma taki charakter,
że pracodawca nie jest w stanie mi zapewnić innej pracy na miejscu.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam serdecznie
Anna