Gość: beata2802
IP: *.gprs.plus.pl
11.09.08, 20:36
Jakie mam prawa i jak moge je egzekwowac, zeby nie narażać sie na
nieprzychylnośc uczelni?
Czuję się kompletnie opuszczona pod tym wzgędem.
Na mojej uczelni nie ma nawet miejsca, gdzie mogłabym nakarmić
dziecko. Wszedzie pali sie papierosy i głosno gada. Zapytałam w
dziekanacie, to wskazano mi brudny fotel na ruchliwym i zadymionym
korytarzu. Nie ma też windy, wiec w ciąży nie mogłam studiować i
przez to musze powtarzac rok. A teraz nie moge używac wózka - tj.
wjechac nim na wyższe piętro. Nawet wejscie do budynku to juz są
schodki i wąskie niewygodne drzwi.
Co z zaliczeniami? Czy mam prawo domagac sie np. zadawania mi
wypracowań domowych zamiast przychodzenia na zajęcia? Przenoszenia
jak najwięcej pracy do domu?