Pracująca mama a zwolnienie na chore dziecko

IP: *.toya.net.pl 24.09.08, 12:51
Witam

Postanowiłam napisać z pewnym problemem, z którym, jak sądze, boryka
się bardzo wiele mam. Chodzi mi o zwolnienie na opiekę nad chorym
dzieckiem - wiem, że bardzo wiele kobiet, w momencie kiedy ma chore
dziecko a nie ma go z kim zostawić, wcale nie przedstawia pracodawcy
zaświadczenia lekarskiego i nie idzie na zwolnienie, tylko bierze
urlop. Pomijam kwestie finansowe - czasami 80% pensji robi dużą
różnicę, ale chodzi mi o to, że kobiety boją się brać zwolnienie na
dziecko, bo "u mnie w firmie lepiej nie brać", bo "pracodawca krzywo
patrzy" lub wręcz "u mnie w firmie nie wolno". Nie mówię teraz o
matkach, które chcą iść na zwolnienie co miesiąc na 2 tygodnie,
mówię o normalnych sytuacjach - zaczął się sezon, dziecko w
przedszkolu, łapie czasem infekcję i jeśli nie mam go z kim zostawić
(lub nie chcę, bo dziecko szybciej zdrowieje przy matce) to idę na
zwolnienie.
Jak to jest tak naprawdę, czy pracodawca ma jakiekolwiek prawo robić
problemy, "fochy" z tytułu wzięcia 5 dni zwolnienia??
Czemu, jako matki, czujemy się winne, opiekując się własnym, chorym
dzieckiem???
Może Pani, jako ekspert, ma jakieś sugestie w tym temacie. Bo jestem
pierwszy raz na zwolnieniu, raptem 4 dzień, do pracy wracam po
jutrze, a wiem, że szefostwo strasznie to "przeżywa" ;)

Pełna wersja