Dodaj do ulubionych

Do Ciężarówek!

29.11.06, 07:06
Drogie Ciężaróweczki!
Co u Was słychać? Jak się czujecie? Jak dzidzie?
Ostatnio rzadko tutaj pisałam, ale czytałam posty :)
Jak samopoczucie i przygotowania?

pozdrawiam baaaaardzo ciepło! Lila
Obserwuj wątek
    • nowakaga5 Re: Do Ciężarówek! 29.11.06, 13:02
      Ja w 24 tyg przeleżałam 4 dni na Karowej z zagrażającym porodem przedwczesnym.
      Skończyło się na Fenoterolu i jak na razie jest ok. Teraz jest już prawie 32
      tyg. Dziś robiliśmy USG i wszystko super.
      Ola właśnie leży na Karowej z powodu skurczów, ale powoli też już się
      stabilizuje. Prawdopodobnie 2 stycznia będzie miała CC, ale o tym, mam
      nadzieję, niedługo sama napisze :)
    • wiosenna10 Re: Do Ciężarówek! 29.11.06, 14:01
      Witam, mam nadzieje ze mnie pamietacie, rzadko sie tu odzywalam, bo balam sie
      zapeszyc.
      po śmierci mojej pierwszej córeczki-Julci, zaszlam znowu w ciążę(tym razem obyło
      sie bez leczenia hormonalnego i inseminacji) i 12.10.2006 w 36 tc po bardzo
      trudnej ciąży(leżenie od 10 tc, krwawienia, krótka szyjka, szew, skurcze,
      cukrzyca:), infekcje szyjki, do tego Maly byl owiniety pępowiną) przez cc
      przyszedl na swiat Gracjanek. wazyl 3150 g i mial 52 cm
      Po dlugim pobycie w szpitalu w koncu jestesmy w domu. Jeszcze nie jest dobrze,
      Maluszek mial juz 4 transfuzje(spada mu hemoglobina), mam nadzieję, ze będzie
      ok, bo musi!
      Gracjanek właśnie śpi w swoim łóżeczku, ma długie czarne włoski, waży już ponad
      4300 i jak się denerwuje to mówi w swoim języku "ejo ejo":)
      Piszę to wszystko, bo chciałam się pochwalić:) i choć sama w to nie wierzyłam,
      to jednak się udało. Prezent od Juleńki:)
      Gosia
    • zzuza1 Re: Do Ciężarówek! 01.12.06, 21:42
      cześć!!
      ja juz pomyślnie zmeniłam "stan skupienia" i z ciężarówki przeistoczyłam się w
      szczęśliwą ale potwornie niewyspaną mamę miesięcznego Mikołaja. Malutki jest
      całkowicie zdrowy (choć na początku miał drobne problemy i nie było go ze mną
      przez trzy dni - ale to raczej dlatego, że woleli mieć go na oku, wiadomo ciąża
      wysokiego ryzyka). Przy urodzeniu wazył 3850 i był słusznego wzrostu 55 cm.
      Pozdrawiam wszytkie pozostałe mamy, które jeszcze się nie "rozsypały" ...
      spijcie jak najwięcej póki możecie ;-))))).
      kasia
    • joanna_darc Re: Do Ciężarówek! 02.12.06, 10:08
      witam:))) jutro skonczy nam sie 25 tydzien:) cukry troche szaleja ale jest nam
      baaardzo dobrze, kopiemy i jestesmy bardzo aktywni. My, tzn. ja i Kuba (imie
      wybrane zaraz po usg kiedy dowiedzielismy sie ze to chlopiec:). za siedem dni
      bedzie rowno setka do porodu (oficjalnie) ale mysle ze jak to bywa w cukrzycy
      pewnie urodze wczesniej:) pozdrawiam, Asia
    • alex359 Re: Do Ciężarówek! 15.12.06, 11:26
      ejoooo (tak zawsze wołał Krecik) :)
      wróciłam do Was na chwile i zaraz wracam na Karową. Jestem obecnie w 33 tc wg
      wyliczeń, wg usg mam juz prawie 35 i łożysko III st. Mała waży 2.5 kg i ma 6 cm
      stopy, jest zdrowa.
      Lekarze stwierdzili, że moje dziecko jest bardzo zywe co wywołuje czynność
      skurczową (leżałyśmy już 2 razy w szpitalu z zagrożeniem wcześniejszym porodem
      w 26-27 i teraz 31-33 tc), ale ja jako matka nie daje sie małej i walczę o
      każdy dzień w brzuchu :)
      2 stycznia wracam na Karowa i bedzie podjęta decyzja kiedy zostanie wykonana
      cesarka.
        • alex359 podziękowania 16.12.06, 11:43
          Największe podziękowania należą się mojemu mężowi, który dzielnie wszsytko
          znosił i nie pokazywał mi jak bardzo się martwi.
          Dziękuję wszystkim "słodziakom" a przede wszsytkim Tobie Asiu i Agnieszko, że
          nas odwiedziłyście, Kasiu, Piotrze, Beatko i Karolino, że do nas dzwoniliście i
          martwiliście się o nasze zdrowie.
          Dziękuję również ludziom, których uważałam za znajomych, a okazali się
          przyjaciółmi...
    • alex359 Re: Do Ciężarówek! 24.12.06, 12:15
      no dziewczyny mój czas się nieubłaganie zbliża... cukry coraz niższe, coraz
      częściej mam zgagę, brzuch mi się opuścił (to nawet lekarz mi przyznał) i nie
      czuję brzucha tzn jakby cały czas był odrętwiały-takie dziwne uczucie... Chyba
      psychicznie juz sie oswajamy, ze to tuz tuz...
      Nowakaga5 prosze napisz mi na gg swoj nr tel bo niestety miałam go w tym
      skradzionym :(, a jestes dla mnie bardzo duzym wsparciem jak zaczyna sie cos
      dziac.
      Wesołych Świat brzuchatki!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka