Dodaj do ulubionych

Jak tak naprawde jest z bolem po cc

07.03.10, 01:03
Jak tak naprawde jest z bolem po cc? mam wrazenie ze w prywatnych
placówkach kiedy dostaje sie mocne znieczulenia przez 3 doby- nie
boli prawie w ogole. ale w Panstwowych nie daja prawie nic albo
jakies gówienka i dziewczyny cierpia okrutnie. Jak to jest
naprawde??? czy sa wsrod was takie ktore lezac w prywatnej klinice
dostawaly full srodkow a mimo to bolalo i bolalo potwornie???
Obserwuj wątek
    • monia1907 Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 07.03.10, 09:59
      Rodziłam w normalnym państwowym szpitalu, miałam znieczulenie podpajęczynówkowe.
      Ból był, ale do zniesienia - w ciągu doby po cc wzięłam 3 tabletki przeciwbólowe
      plus od razu po cc miałam 2 kroplówki ze środkiem przeciwbólowym.
      A potem - cóż, cośą tam bolało mniej lub bardziej, ale z tej radości
      macierzyństwa nie myślałam o tym tak bardzo
    • justyszda Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 07.03.10, 17:05
      Miałam w państwowej. Po odejściu znieczulenie podpajęczynówkowego bólu w ranie
      nie czułam, czułam tylko skurcze kurczącej się macicy. Dostałam zastrzyk
      Ketanolu, więcej o niego nie prosiłam, ale jakbym to zrobiła, dostałabym
      przeciwbólowy. To nie jest tak naprawdę bardzo mocny ból, najbardziej chyba boli
      w II i III dobie po cc, potem ból jest stopniowo mniejszy.
    • pol.ina Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 08.03.10, 14:39
      nie zgodzę się , w listopadzie rodziłam w jednym z najlepszych szpitali
      warszawskich i dostawałam non stop p/bólowe, poza tym cc miałam robione nową
      metodą bezotrzewnowo i ból wporównaniu z pierwszą cc był znikomy, najbardziej
      cierpiałam z powodu bólu pleców i tak naprawdę dlatego brałam proszki.

      Pozdrawiam
      Pol.ina
      • yadrall Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 08.03.10, 20:28
        Rodzilam w panstwwowym szpitalu i u nas w 3-4h po cieciu (jak
        znieczulenie zaczelo schodzic) to podlaczali kroplowke ze srodkiem
        p.bolowym i kolejna,a potem podawali tabletki az do wyjscia ze
        szpitala (w moim wypadku w 4 dobie po CC). Samo przynosili,albo
        mozna bylo isc do poloznych i poprosic. I szczerze powiem,ze bol byl
        niespecjalny (rok wczesniej mialam wycinane migdalki-wszystkie-i to
        dopiero upiornei bolalo!!!). W 10 dni po CC juz w zasadzie nie
        pamietalam,ze mialam jakies ciecie.
    • aribeth1 Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 09.03.10, 12:26
      Miałam cesarkę w prywatnej klinice, ale z podpisanym kontraktem z NFZ - czyli za
      darmo. Cięli mnie w niedzielę przed południem, po południu znieczulenie zaczęło
      schodzić, więc dostałam kolejną dawkę i tak jeszcze chyba dwukrotnie - do rana
      dnia nastęnego. Potem wstałam i już nie potrzebowałam środków przeciwbólowych w
      ciągu dnia - łykałam tabletki na noc, przez 2 kolejne noce, żeby się nie budzić
      przy zmianie pozycji. Żadnego "potwornego" bólu nie pamiętam, więc pewnie go nie
      byłosmilePróby karmienia naturalnego bolały o wiele bardziej!
      • matylda07_2007 Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 09.03.10, 17:19
        Rodziłam w szpitalu państwowym, gdzie na dodatek ginekologia i
        położnictwo nie mają zbyt dobrej opinii.
        Wstawanie to był jakiś horror dla mnie. Może dlatego, że wcześniej
        caluśki dzień rodziłam i mięśnie miałam nadwyrężone...?
        W każdym razie środkami p.bólowymi szprycowali ile chciałaś. Z
        pewnością tymi samymi, co w prywatnych klinikach.
        • miska-moniska Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 10.03.10, 22:07
          ja w państwowym szpitalu dostawałam paracetamol w kroplówce, w drugiej dobie
          paracetamol w tabletkach i było ok. Jak jakaś panna wyła - dostawała ketonal
          albo coś silniejszego. W czwartej dobie wyszłam ze szpitala tanecznym krokiem.
          Te cierpienia są przesadzone
    • ania_may Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 10.03.10, 23:23
      miałam dwa cc w państwowym szpitalu. Pierwsze z porodu w zzo było kiepsko, mimo
      dużych ilości szybko podawanych leków przeciwbólowych. Drugie planowe w zpp -
      doszłam do siebie błyskawicznie, w pierwszej dobie dostawałam leki
      przeciwbólowe, potem nie były mi już potrzebne.

      • happymother Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 10.03.10, 23:34
        wiecie co jednak mysle ze jest roznica prywatnie a panstwowo.
        Zobaczcie te w prywatnych nigdy nie pisza ze bylo tragicznie. Mysle
        ze sa to rozne leki i rozne dawki. Mie dzisiaj lekarz na wizycie
        powiedzial ze nie ma prawa mnie bolec bo maja taka filozofie. O
        krzyczeniu z bolu to w ogole nie ma mowy. Takze jestem bardzo
        pozytywnie nastawiona- bardziej boje sie karmienia piersia
        • matylda07_2007 Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 11.03.10, 10:54
          A ja myślę, że to zależy od wrażliwości na ból. U nas nie dawało się paracetamolu, jak pisała miska-moniśka. Jej jednak wystarczało.
          U nas leciało się z ketonalem i innymi mocnymi środkami, a mimo wszystko mnie bolało.
          Zaznaczam, bolało mnie tylko przy wstawaniu.
        • laminja Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 11.03.10, 22:51
          W szpitalach państwowych są mniejsze możliwości, więcej pacjentek przypada na
          każdego lekarza czy położną/pielęgniarkę, dlatego w wiele niestety "przegrywa" z
          klinikami prywatnymi. Nie jest to jednak regułą. Bywa też tak, że osoby, które
          wydały spore pieniądze w klinice prywatnej, nie chcą się przyznać do tego, że
          ich oczekiwania nie zostały spełnione. Znam kilka takich przypadków.
        • pol.ina Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 12.03.10, 19:09
          grunt to dobra wiara, co do karmienia to przecież masz tam pielegniarkę prive
          dla siebie to spokojnie Ci pomoże. Jednak mając porównanie 2 państwowoych
          warszawskich szpitali to jednogłośnie stwierdzam ze jest różnica między
          klinicznym a jakimś takim pseudo szpitalem, w tym klinicznym leki na żądanie a i
          cc nowatorską metodą robione, stanowczo polecam Szpital na Madaliśnkiego
          !!!!Czułąm się jak w Hiltonie!!!!
          • happymother Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 12.03.10, 23:03
            tak ja tez wiem ze w niektorych panstwowkach mozna trafic na tak
            dobry personel ze bedzie super tak jak prywatnie. ale musisz miec
            szczescie albo oplaconego lekarza. Prywatnie to raczej regula ze
            bedzie dobrze. Pewnie ze to zalezy od progu bolowego ale jednak w
            prywatnych zazwyczaj sa histeryczki ( moj przypadek) ktore sa
            zupełnie nieodporne na bol a mimo to po nie skarza sie tak bardzo.
            Po prostu dostaja tych lekow wiecej a moze i inne- no nie wiem. Ja
            mam 2 kolezanki ktore rodzily panstwowo cc i nie narzekaly w ogole a
            do odpornych to na pewno nie naleza. Takze Panstwowo tez mozna ale
            mialy swoich oplaconych lekarzy wiec tak za darmo to nie bylowink
            • pol.ina happymother 13.03.10, 07:24
              Powiem Ci tak, to naprawdę super że Cię stać na ten luksus rodzenia w prywatnej
              klinice, mam nadzieję że będziesz zadowolona i nie będzie bolało. Tak naprawdę
              to należy nam się jak psu buda poród bez bólu czyli wybór formy porodu w końcu
              płacimy straszne stawki NFZ , a poza tym rodzić po ludzku to dla mnie oznacza
              właśnie możliwość wyboru pomiędzy sn a cc. Poza tym nie ma co się wstydzić że
              się boisz, mama, ciocia rodziły sn i nie wyobrażają sobie inaczej a Ty nie
              chcesz i już nie musisz się nikomu tłumaczyć to Twoje dziecko i Twoje ciało.
              Czasy się zmieniają i nikt nie musi być męczennicą z rozwalonym kroczem tylko....
              U mnie dodatkowo przemawiało za cc bezpieczeństwo dziecka.
              Dlatego życzyłabym sobie nie oddawać więcej 1% podatku na dziecko koleżanki
              które zostało uszkodzone przy porodzie sn.

              Happymother 3 mam kciuki za Was!!!
              Co do karmienia piersią to jak będziesz miała jakieś ???? to pisz

              Pozdrawiam
              Pol.ina
      • happymother Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 13.03.10, 21:44
        Boze to naprawde skandal o czym pisze fiamma. Mnie lekarz (ktory
        pracuje w prywatnej kliniece) opowiedzial mi o swojej karierze. Po
        studiach pracowal pare lat w panstwowym szpitalu w Polsce potem 8
        lat w Anglii a teraz juz pare lat w prywatnych klinikach w Polsce i
        powiedzial ze pamieta jak w Polsce kiedys w Panstwwych sugerowano ze
        przeciez operacja byla to musi boleć... i dodal ze chyba teraz nawet
        w Panstwowych szpitalach juz sie nie ma takiego podejscia- chyba
        jednak niestety sie mylil... To bardzo , bardzo smutne
        • happymother Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 13.03.10, 22:00
          Dzieki Pol.Ina za slowa wsparcia. Ja wiem ze mam szczescie ze moge
          rodzic prywatnie i kazdej z was tego zycze. Ja jestem totalna
          zwolenniczka cc. Po prostu tak czuje. Przeraza mnie wszystko co jest
          zwiazane z sn nawet to sapanie, pozycje, parcie, zrobienie siku i
          kupy w trakcie, tryskajaca krew, mysle o smierci z bolu- - WSZYSTKO.
          CC wydaje mi sie takie sterylne i łagodne i delikatne. A juz
          kokpletnie nie moge zrozumiec ze ktos moze byc dumny z sn a miec
          wyrzut sumienia z CC. Jest to dla mnie tak absurdalne ze az
          niewyobrazalne. albo np chec i duma z tego ze sie miala sn bez
          znieczulenia. Kompletnie to do mnie nie trafia. ale to sa moje
          subiektywne odczucia ktore powoduja ze za nic w swiecie nie
          urodzilabym sn. i bron boze nie neguje sn po prostu ja tak mam jak
          opisalam wyzej i sama nie wiem z czego to wynikasmile
          • matylda07_2007 Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 13.03.10, 23:09
            Z tą dumą z sn bez znieczulenia, to kojarzy mi się mój mąż wink Który chełpi się tym, że u dentysty "robi" zęby bez znieczulenia, "bo tak" big_grin Tylko, że do tego dentysty wybiera się już w ostateczności, jak zęby bolą. Inaczej się boi jak diabeł święconej wody smile
            No ale zawsze może zagrać bohatera wink
            • pol.ina Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 14.03.10, 11:42
              smile no właśnie co by to było gdyby Nasi Panowie rodzili , ojojoj aż się boję,
              wszyscy by się cięli pewnie hihihihi. Mój M był na naszej drugiej cc i chyba był
              bardziej przerażony niż ja. Fakt, iż czuło się napięcie chirurg z asystentką
              niewiele rozmawiali, dopiero jak mnie zszywał to pozwolił sobie na kilka
              żarcików, ale wtedy to już M miał Maćka i wyszedł z Nim z sali operacyjnej.
              Ogólnie widziałam stres na twarzy M i taka niepewność czy na 100% wszystko ok z
              dzidziusiem.
    • nauboczu Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 15.03.10, 22:45
      Rodziłam w W-wie w Damianie. Sn nie dla mnie. Może moje nastawienie a moze
      lekarz sprawili, że nie wiem co to znaczy ból. Mialam zzo. Po cesarce nie ma
      bólu. Dostajesz środki dozylnie i już. Następnego dnia rano wstałam bez żadnych
      histerii i poszłam pod prysznic, nie dla mnie leżenie w łózku. Wieczorem
      poprosiłam, zeby mi wyjeli wenflon, bo to najbardziej mi dokuczało. Prawda jest
      taka, że ból czułam dopiero w 4 czy 5 dobie po powrocie do domu, ból a może
      dyskomfort ? Dostałam przy wypisie jakieś czopki które brałam 1 -2 razy
      dziennie i wspomagałam się Apapem do 5 czy 7 doby po operacji. Nie bój się
      zabiegu, gdybym miala rodzić kolejny raz tylko tak, szczególnie w prywatnej
      klinice smile
    • livia25 Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 19.03.10, 22:23
      rodzilam w szpitalu panstwowym zaczelo sie sn a skonczylo cc, nie bolalo mnie
      nic zadnego dnia, jak mnie wypisywali do domu to kazali brac paracetamol ale nie
      potrzebowalam juz

      generalnie porod sn do czasu cc wspominam super, dostalam znieczulenie i
      kompletnie nic mnie nie bolalo, a ze byla noc to sie i przespalam, ale drugi raz
      zamierzam rodzic cc

      a i prog bolu ma niski

      karmienie piersia to dopiero byl bol w pewnym momencie...
    • livia25 Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 19.03.10, 22:29
      a i tego samego dnia co mnie wypisywali rodzila przez cc dziewczyna, planowane
      cc, i dostawala specjalne srodki przeciwbolowe i fakt ze jeczala z bolu, ale to
      tylko jedna, przy mnie przeinely sie jeszcze 3 i zadnej nic nie bolalo

      roznica byla tylko w szybkosci uzyskania sprawnosci po
        • matysia20050521 Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 21.03.10, 07:13
          Miałam c.c. w ostatni poniedziałek planowaną umówioną z opłaconym lekarzem,
          położną na w trakcie i po. I muszę przyznać ,że koszmar. Bólu nie czuje dopiero
          dziś. Poród s.n. to jest pryszcz. Nie wiem dlczego, ale środki przeciw bólowe
          oprócz dolarganu a to jest narkotyk nie działały na mnie. teraz jestem na
          ketonalu i czuje się tak ,że moge sama wstawać i robić cokolwiek. A środków
          przeciwbólowych miałam do oporu. według mnie najfajniejszy jest poród s.n. ze
          znieczuleniem z.z.o. Bólu 0 , a po wstajesz idziesz sie myć i tyle.
          • happymother Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 21.03.10, 17:53
            o to bardzo dziwna opinia. Dlaczego nie dzialaly srodki
            przeciwbolowe??? Moze jestes z tego gatunku kobiet ktore sa tak
            psychicznie pozytywnie nastawione na sn ze potem zle znosza cc. Znam
            taka jedna kobiete. ALe moze to dlatego ze mialas super porod sn.
            ale po co decydowalas sie na cc?
            • pol.ina happymother 21.03.10, 22:15
              Co ważne to dowiedz się jaką metoda będzie robione cc, u mnie pierwsze cc było
              b.bolesne okolice szwa , może też przez to że miałam zainfekowaną ranę (przy 2cc
              po zdjęciu opatrunku do bólu przemywałam choć nie kazali szew spirytem), zaś 2
              cc luzik , co się okazało że 2 cc miałam tw bezotrzewnowo to znaczy ż enie
              przecinają tylko odsuwaja otrzewną dlatego mniej bolałosmile
              • pol.ina Re: happymother-karmienie piersią 21.03.10, 22:18
                Co do karmienia to sprecyzuję o co chodzi, otóż boli karmienie piersią bo sutki
                sa nie wyrobione (bepanthen w ilościach hutowych trzeba smarowac i nie pozwalać
                długo 3mac piersi maluchowi), a po drugie boli macica bo jak karmisz to szybciej
                obkurcza się macica stąd ten ból, ale tym się nie martw , z doświadczenia wiem
                że im bardziej boli tym lepiej to wszytko się wchłania , przy 2cc już nie było
                takieo obkurczania niestety a wolałąbym pocierpiec i mieć łądniejszy brzuszek,
                no nic Miss Polonia to już nie będę....
            • matysia20050521 Re: Jak tak naprawde jest z bolem po cc 22.03.10, 15:56
              Miałam c.c. ponieważ jest to operacja ratująca życie dziecka lub matki( takie są założenia, i po to ją wymyślono) w moim przypadku było to zagrażające pękniecie macicy. Nie jestem żle nastawiona do c.c. bo miałam dwa razy. Poprzednio bardzo duże dziecko. Ja po prostu wiem co boli więcej a co mniej.Rodziłam s.n. 5 dzieci.Teraz była u mnie położna i jeszcze okazało się że rana mi się paćka. Ja sama jestem za prawem wyboru kobiety czy ma rodzić s.n. czy c.c. Ale niech mi nikt nie mówi, że c.c. mniej boli. Teraz dopiero ketonal przynosi mi ulgę. Po prostu to mnie tak koszmarnie bolało przez tydzień. Poprzednio było lepiej, jednak do s.n. nie da się tego porównać.
    • sensiblue w państwowej klinice 16.05.10, 23:07
      po przejściu do sali wybudzeń, dostawałam środki znieczulające w
      kroplówce i chyba 3 dawki morfiny w formie zastrzyku. Po 12
      godzinach, będąc na oddziale, miałam kroplówkę z lekiem p-bólowym,
      ale od drugiej doby po cc nie dostawałam żadnych leków p-bólowych -
      nie chciałam - nie było takiej konieczności. Nie mam żadnych
      złych/bolesnych wpomnień
      • mama1dawidka Re: w państwowej klinice w niemczech? 17.05.10, 22:07
        a ja bede miala nibawem porównanie smile
        pierwszy poród sn niestety nie wspominm tego najlepiej sad
        dlatego z tego powodu bede miala tu w de cesarke
        a moze sa tu mamy co mialy w niemczech cesarke?
        bo ciegle nie wiem jakie znieczulenia daja
        jakim posoben tna?
        jakie srodki przeciwbólowe i w ogóle
        ale jedno wiem
        mam nawet opcje wyboru sn z zewnatrzoponowym
        ale jakos jestm do cc przekonana smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka