Dodaj do ulubionych

CC - jak sobie załatwić

31.08.15, 23:55
Jestem dopiero w połowie ciąży, ale panicznie boję się porodu naturalnego. Wiem, że nie dam rady. Czy jest problem z załatwieniem sobie zaświadczenia kierującego do CC?
Obserwuj wątek
    • aayse Re: CC - jak sobie załatwić 02.09.15, 14:12
      Kochana każda daje rade. Ja miałam bardzo ciężki poród, a minęły dwa miesiące i zaczynam myśleć o kolejnej dzidzi. Na cesarkę zgodziłabym się tylko z zalecenia lekarza. Moje koleżanki, które miały cesarke opowiadały, że wcale to nie jest takie kolorowe. Też czuły dużo bólu przy tym, i znieczulenie tez nie jest podawane bez boleśnie. Głowa do góry i myśl pozytywnie, że za nie długo zobaczysz swoją dzidziesmile
      • katerinka_blondinka Re: CC - jak sobie załatwić 04.09.15, 11:35
        Wszyscy mi to właśnie mówią a ja na razie niepotrafię w sobie odnaleźć sił. Moja siostra i wszystkie koleżanki straszą mnie jednak że po naturalnym porodzie mozna byc tak rozerwanym ze ani usiąść ani potem uprawiać seksu. Widać co poród to inne wspomnienia uncertain
        Kurcze fajnie ze chce ci sie juz kolejnej dzidzi. Myslalam ze niemowlaki tak daja w kosc ze nie ma czasu podrapac sie po glowie big_grin
        • fly77 Re: CC - jak sobie załatwić 06.09.15, 13:35
          Katerinka musisz sama podjąć decyzje w oparciu o opinie innych osób. Pamiętaj że to Ty poniesiesz wszelkie konsekwencje i Twoje dziecko. Nikt za Ciebie nie urodzi więc uważaj na kategoryczne opinie typu każda da radę bo nie każda. Czasami kobieta nie ma siły, na cc jest za późno i dziecko trzeba wyciągnąć kleszczami lub próżnociągiem. Ja miałam 2 cc - pierwsze na życzenie, i strasznie się bałam, za każdym razem bo jest to poważna operacja brzuszna. I w życiu Ci nie powiem wybierz cc bo ja mam dobre doświadczenia. To Twój wybór. Powiem Ci tylko że ja nie bałam się bólu czy też tego że nie dam rady ale konsekwencji dla dziecka typu niedotlenienie, niedowlady oraz dla siebie pęknięcia pochwy, krocza, odbytu, nietrzymania moczu, braku przyjemnosci z seksu a to ważna część mojego życia. Najgorszy jest pierwszy raz bo nie wiesz czego się spodziewać, brzuch ciągnie do zdjęcia szwów, trzeba to wszystko rozchodzic. Jak dla mnie ból do wytrzymania. Dość szybko doszłam do siebie, dzieci zdrowe, okolice intymne nienaruszone. Co do załatwienia rodziłam w prywatnej klinice ale porody nie kosztowaly dużo bo zabieg refundowal nfz a ja pokrywalam koszty opieki poporodowej 1800 zł w tym roku. Pamiętaj również że po cc w szpitalu będziesz wymagala opieki zwiększonej, że trzeba zająć się dzieckiem. Mi dziecko przewijano, ubierano, przystawiano do piersi wszystko z uśmiechem na ustach, na każde wezwanie. W szpitalu państwowym jest z tym trudniej.
        • magd.a321 Re: CC - jak sobie załatwić 08.09.15, 14:14
          Pewnie że bzdury. Ja nie czułam bólu, ani przy podawaniu znieczulenia ani później. Oczywiście pewien dyskomfort jest ale zupełnie do zniesienia.
          Niedługa szykuję się na kolejne cc smile i zawsze każdemu kto mnie zapyta polecam tę formę porodu.
    • magd.a321 Re: CC - jak sobie załatwić 04.09.15, 11:40
      Nic nie trzeba załatwiać i kombinować, żyjemy w XXI i każda kobieta ma prawo podjąć decyzję jak chce rodzić. Jest trochę prywatnych klinik, wystarczy zadzwonić umówić się na termin i problem z głowy smile
        • magd.a321 Re: CC - jak sobie załatwić 04.09.15, 14:16
          Niestety tak, ale żeby sobie coś załatwić w państwowym też musisz płacić sad
          Taki kraj, poprzednie pokolenia nauczyły łapówkarstwa i kolesiostwa i teraz my za to pokutujemy - dlatego ja wolę iść zapłacić dostać rachunek niż utwierdzać tę bandę że po wszystko mogą wyciągać łapę.
        • krystom2 Re: CC - jak sobie załatwić 04.09.15, 15:01
          czy sądzisz, że ktos na forum poda ci nazwisko lekarza, którzy da ci takie skierowanie??
          Albo zapłać prywatnie, np. w W-wie nie ma żadnego problemu, ale nie wiem skąd jesteś, albo idź po psychiatry/psychologa. Ja tak dostałam zgode bo tez mam tokofobię. Natomiast osobną sprawa było to, że ordynator w szpitalu na wszelkie sposoby podważała to, mimo, że dziecko wczesniacze o małej wadze to wg wielu lekarzy wskazanie do cc.
    • aayse Re: CC - jak sobie załatwić 04.09.15, 19:36
      To jest poród i potrzeba czasu żeby dojść do siebie. Po cesarce rowniez, to w końcu operacja! Myśl pozytywniesmile Ja miałam nacięcie pochwy z lewej strony, a z prawej pękła mi ścianka pochwy od środa. Ale nic się nie bój, bo byłam ciężkim przypadkiem (podobno bardzo rzadko się tak dzieje) I 7 tygodni po porodzie rozpoczęłam wspolżycie bez problemu smile
    • betka1984 Re: CC - jak sobie załatwić 05.09.15, 21:55
      Ja miałam poród sn bez znieczulenia i cc. I powiem Ci, że cesarke wspominam dużo gorzej. Źle znioslam znieczulenie, baardzo źle. Trzeci raz bym chciała sn na pewno. Każda się boi, ale jak się zacznie to już leci smile pomyśl jeszcze o tym. Co do załatwienia, to albo zapłać za cc albo poproś o zaświadczenie od psychiatry, ale podobno nie wszyscy je honoruja. Może okulista? Mnie w rutynowym badaniu wyszło wskazanie do cc, ale miałam z powodu ułożenia i tego nikt nie podważal.
      • biankao Re: CC - jak sobie załatwić 01.10.15, 14:12
        Ja porodu się nie bałam, myślałam, ze jestem odporna na ból, zresztą myślałąm, że ma boleć, więc poboli i przejdzie. Rodziłam w domu narodzin, czyli sn bez żadnej aparatury i wspomagaczy. Drugi raz sie na to nie zdecyduje. Już skurcze od samego początku były bardzo bolesne a potem ból był nie z tego świata. Mąż z przerażeniem słuchał jak wrzeszczę z bólu. W trakcie byłam gotowa dac wszystko za znieczulenie. Kobieta w sali obok stękała sobie podczas gdy ja darłam się w wniebogłosy. Potem miało miejsce zszywanie, bardzo mnie rozerwało, więc zszywanie było długie o bolesne. Przez dwa tygodnie ledwo się ruszałąm, odczuwałam ogromny ból. Dopiero jak położna poluzowała mi jeden ze szwów zaczęło być lepiej. Dodam, że ta kobitka, która rodziłą w sali obok, a potem leżała ze mna na sali poporodowej, mówiła, że ją tak średnio bolało i dobrze się czuła już następnego dnia. Tak więc poród to sprawa indywidualna, ale ja tez dużo dam, żeby ułatwić go sobie za drugim razem.
        • anutka8383 Re: CC - jak sobie załatwić 18.11.15, 13:07
          rodziłam 2 razy. Pierwszy poród naturalny, drugi cc. Pierwszy poród szybki ( 4 godz.) ból do zniesienia tylko w fazie wypierania dziecka olbrzymi nacisk położnej lekarxa że dziecko musi urodzić sie JUZ. W sumie nie urodzil sie po ok 10 min. zdrowy 10 punktów. Presja jaką na mnie nałożyli skreśliła ponowna chec porodu siłami natury. Może była taka konieczność, nie wiem. Drugi raz wiedzac jak to wyglada nie zdecydowałam sie rodzić naturalnie tylko cc. I DLA MNIE CC to forma idealna, bez bólu, presji, oraz wszelkich negatywnych konsekwencji dla dzieka i mnie( po pierwszym porodzie rozejśćie sie szycia po nacieciu- powrót do szpitala, na tyle osłabiona szyjka że druga ciąża przeleżana)
          • roxana8881 Re: CC - jak sobie załatwić 20.11.15, 10:14
            Rodzilam naturalnie i jestem za ta forma- nie bralam znieczulenia, bole krzyzowe byly mocne, na partych tez sie darlam- ale czlowiek ma taki odlot ze nawet bardzo bolu nie pamieta wink Kolezanka miala cc- powiedziala ze w szpitalu nie mogla dziecka przystawic czy zmienic pieluchy na nast dzien bo nie miala sily wstac, a pielegniarki zanim sie zorientowaly ze dziecko placze to dobre 15 min minelo. CC ma plusy- moze i mniej bolu, ale nie mozesz od razu zajac sie dzieckiem. Bedziesz musiala dobry dzien odczekac. Po sn bylam nacieta - 8 szwow- co prawda dyskonfort odczuwalny, ale na spokojnie po turecku mozna siedziec. Co do sexu- nie odczulam roznicy. Nie mam blizny. Bardziej przeszkadzalaby mi blizna na spojeniu, bo ja ciagle byloby widac. Kolerzanka po cesarce lerzala tydzien- po sn -3 dni. Kazdy sie boi pierwszego porodu- tez sie balam ze nie dam rady bo szkrab byl spory a ja malutka. Dalam rade- wazne by sluchac poloznej, bo jak sie nei slucha to moga byc problemy. Jak sie strasznie boisz wybierz cc. Ja tam wole sn wink
            Aha- nie kazda w sn jest nacinana- czasem sie zdarza ze nawet nic nie pęknie takze roznie bywa. A twoja siostra i kolezanki sa niepowazne- jak mozna straszyc porodem ? Bez przesady. Idz na szkole rodzenia to moze bedziesz spokojniejsza- w pierwszej ciazy tak zrobilam.
            • ani-a1987 Re: CC - jak sobie załatwić 20.11.15, 13:42
              ja rodziłam naturalnie 11 godzin, po czym zdecydowano o cc z uwagi na brak postępów porodu... tj. pełne rozwarcie ale skurczów brak, dziecko za wysoko, źle oceniono wagę dziecka bo był większy - 4400 g i jak później stwierdzili lekarze nie urodziłabym naturalnie... błagałam juz o cc po tych 11 godzinach, tak krzyczałam że prawie straciłam głos. cc NIC nie boli smile totalny luzik, bardziej bałabym się wizyty u dentysty niż drugiego cc tongue_out po 12 godzinach wstałam i pod prysznic smile rana zagoiła się bezproblemowo, blizna malutka, szwy się rozpuszczą, syn był przy mnie cały czas, tylko go przebierano jak leżałam te 12 godz., a tak po tym jak wstałam zajmowałam się nim sama.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka