CC a wada wzroku?

31.03.05, 21:17
Ja mam takie zapytanie.Skoro widzę,że tu mnóstwo ludzi jest zorientowanych w
temacie,to może ktoś mi powie jak to jest z cesarskim cięciem i wadą wzroku?
Bo słyszałam,że jak się ma poważną to wtedy trzeba ze względów
zdrowotnych.Niech mnie ktoś oświeci .Pozdrawiam
    • emka1974 Re: CC a wada wzroku? 02.04.05, 21:48
      Generalnie - wskazaniem do cc. jest zły stan siatkówki a nie sama wada wzroku,
      nawet spora (ja mam -7).
      Polecam skorzystanie z wyszukiwarki na forach "ciąża i poród", "ciąża", "trudna
      ciąża" (poszukaj haseł "wada wzroku", "siatkówka"). Było na ten temat sporo
      dyskusji ostatnio.
      • emka1974 Re: CC a wada wzroku? 02.04.05, 21:49
        W tym forum też warto poszukać tych haseł.

        Pozdrawiam,
        Emka
    • morksik Re: CC a wada wzroku? 03.04.05, 23:30
      Ja miałam cc z powodu wzroku. Mam degenerację obrzeża siatkówki oka. Duzy
      wysiłek przy porodzie naturalnym mógł się skończyć tragicznie dla mych oczu.
      Dostałam od okulisty zaświadczenie, ze nie powinnam rodzić naturalnie.
    • horneta Re: CC a wada wzroku? 04.04.05, 10:34
      Napisze ci z własnego doświadczenia.
      Ja mam wadę -7,5 na każdym oku. od lekarza prowadzącego dowiedziałam sie, że
      sama wada wzroku nie jest wskazaniem do CC, a dopiero stan siatkówki i wysłał
      mnie na konsultacje okulistyczną. Okulistka po badaniu potwoierdziła słowa
      gina, czyli , że sama wada jeszcze nie kwalifikuje i napisała mi, że stan
      siatkówki jest dobry, a decyzje co do sposobu postępowania "pozostawia
      ginekologowi".
      Taka tradycyjna spychologia po polsku.
      I teraz zaczynają sie schody.
      W zależności od szpitala (a pytałam w wielu warszawskich szpitalach) sposoby
      postepowania sa skrajnie różne.
      Od twierdzenia, że taka wada to ŻADNE wskazanie do CC i trzba rodzić
      naturalnie, a gdyby cos się zaczeło dziać w trakcie to oczywiście zawsze mozna
      zrobić CC.
      Inna teoria głosi, że taka wada nie jest wprawdzie żadnym wskazaniem do CC ale
      do porodu kleszczowego lub vacuum, czyli posługując się językiem medycznym taka
      wada kwalifikuje do skrócenia II fazy porodu.
      W innym szpitalu usłyszałam, że to kwalifikuje mnie do znieczulenia ze względów
      medycznych (czyli bezpłatnego) plus w razie potrzeby do skrócenia II fazy
      porodu.
      Jednak po długich wysiłkach udało mi się znaleść lekarza, który skierował mnie
      na planowe CC na zimno ze względu na wadę wzroku i RYZYKO odklejenia sie
      siatkówki. Dla niego samo wystapienia takiego ryzyka było powodem.

      Tak więc co kraj to obyczaj.

      pozdrawiam

      PS. Moje CC za 6 dni od dzisiaj.
      • asmi7 Re: do Hornety 05.04.05, 21:09
        Czytam to, co napisałaś i ... jakbym słyszała opis mojej sytuacji.
        Wprawdzie jestem dopiero w 18 tyg.ciąży, ale dylematy co do cesarskiego cięcia
        ze względu na wadę wzroku, towarzyszą mi od dłuższego czasu. Moj okulista
        również zastosował - jak to trafnie nazwałaś - tradycyjną spychologię po polsku
        ("ewentualne skrócenie drugiej fazy porodu" , "ginekolog musi podjąć decyzję,
        nie on"). Szukam kontaktu do lekarza/ lekarzy, którzy zajmą jednoznaczne
        stanowisko, ocenią realne ryzyko oraz szpitala, w którym ewentualnie miałabym
        cc (na razie rozważam Karową i Kasprzaka).
        Domyślam się, że tuż przed porodem jesteś zajęta wieloma innymi sprawami,
        ale czy mogłybyśmy skontaktować się jakoś poza forum i wymienić się
        doświadczeniami? Moj adres: asmi7@gazeta.pl Byłabym bardzo wdzięczna, gdybyś
        znalazła trochę czasu smile
        Marzena

        horneta napisała:

        > Napisze ci z własnego doświadczenia.
        > Ja mam wadę -7,5 na każdym oku. od lekarza prowadzącego dowiedziałam sie, że
        > sama wada wzroku nie jest wskazaniem do CC, a dopiero stan siatkówki i wysłał
        > mnie na konsultacje okulistyczną. Okulistka po badaniu potwoierdziła słowa
        > gina, czyli , że sama wada jeszcze nie kwalifikuje i napisała mi, że stan
        > siatkówki jest dobry, a decyzje co do sposobu postępowania "pozostawia
        > ginekologowi".
        > Taka tradycyjna spychologia po polsku.
        > I teraz zaczynają sie schody.
        > W zależności od szpitala (a pytałam w wielu warszawskich szpitalach) sposoby
        > postepowania sa skrajnie różne.
        > Od twierdzenia, że taka wada to ŻADNE wskazanie do CC i trzba rodzić
        > naturalnie, a gdyby cos się zaczeło dziać w trakcie to oczywiście zawsze
        mozna
        > zrobić CC.
        > Inna teoria głosi, że taka wada nie jest wprawdzie żadnym wskazaniem do CC
        ale
        > do porodu kleszczowego lub vacuum, czyli posługując się językiem medycznym
        taka
        >
        > wada kwalifikuje do skrócenia II fazy porodu.
        > W innym szpitalu usłyszałam, że to kwalifikuje mnie do znieczulenia ze
        względów
        >
        > medycznych (czyli bezpłatnego) plus w razie potrzeby do skrócenia II fazy
        > porodu.
        > Jednak po długich wysiłkach udało mi się znaleść lekarza, który skierował
        mnie
        > na planowe CC na zimno ze względu na wadę wzroku i RYZYKO odklejenia sie
        > siatkówki. Dla niego samo wystapienia takiego ryzyka było powodem.
        >
        > Tak więc co kraj to obyczaj.
        >
        > pozdrawiam
        >
        > PS. Moje CC za 6 dni od dzisiaj.
    • jakw Re: CC a wada wzroku? 06.04.05, 15:34
      trzeba pójść do okulisty, żeby zrobił odpowiednie badania i się wypowiedział,
      czy delikwentka może/nie może rodzić naturalnie.
      • dagmama Re: CC a wada wzroku? 12.04.05, 14:11
        Dziewczyny, widzę, że miałam szczęście. Mam wadę -7, postępującą, i moja
        okulistka sama mi zasugerowała cc. Pani doktor jest ponadto feministką i uważa,
        że gdyby to mężczyźni rodzili, istniałyby wyłącznie porody przez cc. Była gotowa
        walczyć o cc dla mnie z każdym lekarzem, na szczęście w prywatnej klinice, do
        której się wybrałam (ale na fundusz zdrowia, pobyt kosztował tylko 200zł.)
        odbywają się prawie same planowane cc. i nikt się nie dziwił.
        • noshadow Re: CC a wada wzroku? 12.04.05, 22:40
          ja mam -9 i cylindry skorygowane lasikiem. Od dziecka mi mowiono, ze przy
          takiej wadzie nie bede rodzila naturalnie. Po wizycie u okulisty, ktory
          stwierdzil, ze siatkowka jest rozrzedzona ale w sumie ok wypisal mi, ze nie ma
          przeciwskazan do porodu naturalnego! Nie chcialabym byc slepa. Nie chcialabym
          narazac dziecka porodem przez vacuum, badz kleszcze! Jesli macie namiar do
          sensownego okulisty, ktory jednak taka wade uzna za wskazanie do cc to poprosze
          o namiar (Warszawa)!
          • emka1974 Re: CC a wada wzroku? 12.04.05, 23:56
            Ja również w pierwszej ciąży otrzymałam zaświadczenie pt. "ew. skrócenie II fazy
            porodu", bo miałam dziurki w siatkówce (albo coś takiego). Zrobiłam laserowoą
            fotokoagulację siatkówki, by uniknąć kleszczy lub vaccum. Poród zaczął się 3
            tyg. po zabiegu, a nie 4 tyg. (jak tego wymagał lekarz robiący zabieg laserowy)
            i zrobili mi cc.
            Teraz mój gin mówi, że okulista na tym zaświadczeniu powien napisać, jaki jest
            stan siatkówki. Dla gina nie jest ważne, czy "można skrócić II fazę poprzez
            kleszcze lub próżnociąg", bo on to wie lepiej od okulisty, tylko jak wygląda
            siatkówka. Lekarz prowadzący sam wtedy może podjąć decyzję o cc.
    • utka Re: CC a wada wzroku? 13.04.05, 12:23
      ja mam -6 dioptri i jakies niewielkie zmiany zwyrodnieniowe w siatkowce jednego
      oka. Poszlam do zwyklego zozowego okulisty i bez problemow dostalam
      zaswiadczenie o zakonczeniu ciazy operacyjnie. Cesarke malam we wrzesniu
      ubieglego roku.
      Na pewno duzo lazey od tego, na jakiego okuliste sie trafi.

      pozdrawiam
      goska
      • noshadow Re: CC a wada wzroku? 24.04.05, 15:20
        czy ktos moze zna okuliste w Warszawie, ktory przychylilby sie do mojej
        postawy, tj. wystawil skierowanie na CC. Moj mail noshadow@wp.pl. Z gory
        dziekuje!
        • 71gosik Re: CC a wada wzroku? 09.05.05, 11:21
          Szukam takiego okulisty w Łodzi, pani doktor, u której byłąm 2 lata temu była
          gotowa wystawić mi takie skierowanie, ale wtedy ja chciałam być "naturalna "
          i "fizjologiczna". Dzisiaj, kiedy chcę mieć cc (poprzednia ciąża i tak
          zakończyła się cięciem z powodu stanu przedrzucawkowego i zagrożenia zamartwicą
          płodu), to usłyszałam od tej samej pani doktor, że teraz są tendencje by rodzić
          naturalnie, nawet przy dużej wadzie wzroku, że dobrzy ginekolodzy widzą większe
          ryzyko zakrzepic i zatorów po cc niż utraty wzroku i skierowania mi nie dała.
          Jeśli są wśród Was takie, które trafiły na okulistę, któy nie robi problemów z
          wystawieniem skierowania na cc, to proszę o namiar. Mój adres 71gosik@gazeta.pl
          Małgorzata
Pełna wersja