femian
23.01.06, 20:37
Proszę Was, pomóżcie mi oszacować szanse (statystycznie i procentowo) na
udany poród sn, którego podjęcia próby potem bym nie żałowała, jeśli pierwszy
raz rodziłam przez cc z powodu ułożenia pośladkowego. Która z Was rodziła po
pierwszej cesarce normalnie a która drugi raz miała cesarkę planowaną lub
konieczną ze względu na brak postępu porodu lub inne nieprzewidziane
trudności. Pytanie to zadaję, bo chcę oszacować swoje szanse, czy często
rozwiązuje się drugi poród przez cc i czy w ogóle warto próbować rodzic za
drugim razem normalnie, ryzykować swoje zdrowie i dziecka i czy jest to duże
ryzyko. Muszę podjąc niedługo decyzję, czy nastawiać sie na poród normalny
(jeśli nie będzie przeciwskazań) i chodzić do szkoły rodzenia czy od razu
umawiać się na planową cesarkę. Przy czym bardzo chciałabym uniknąć cesarki
nieplanowanej, wynikającej z nieprzewidzianych trudności.