magkow14
23.05.03, 19:08
Wiadomo, że karmienie piersią jest z różnych względów korzystne, zaoszczędza
wiele czasu, gdyż nie trzeba sterylizować butelek, gotować mieszanek itp..
Jest oczywiście mniej kosztowne i daje olbrzymią satysfakcję( przynajmniej ja
ową satysfakcję miałam). Największy problem miałam z karmieniem w przerwie
między wykładami, szukałam odpowiedniego miejsca, aby się ukryć, zasłaniałam
ręcznikiem. Na szczęście nie trwało to długo(ok 2 miesięcy), gdyż pojawiła
się życzliwa pani, która też miała podobne przejścia i karmiła w szatni. Od
tamtej pory gdy tylko mój synek pojawiał się na uczelni kierowałam się do
szatniarek, one otwierały kantorek i tam mogłam spokojnie bez stresu nakarmić
maleństwo.
Napiszcie o swoich rozwiązaniach dotyczących karmienia. Magkow14.