Dodaj do ulubionych

Ciąża rok po cesarce...

17.09.07, 19:03
Najprawdopodobniej jestem w ciąży, mój synek kończy za 3 tygodnie
roczek, urodzil się przez cc bo nie było postępów w porodzie a
odeszły mi wody...
Słyszalam, że po cc powinno się odczekać 2 lata z następną ciążą...u
mnie się nie udałowink Cieszę się z drugiego bobasa, ale boję się czy
to nie za wcześnie...co może się stać? Czy ktoraś tak miała?
Czydrugi poród też będzie przez cc? Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • kasiaba1 Re: Ciąża rok po cesarce... 17.09.07, 20:08
      Ja zaszłam w ciążę 7 miesięcy po cc, dwa lata to chyba jedna z
      opinii, bo ja słyszałam od kilku lekarzy że 6 miesięcy co najmniej.
      U mnie nie było problemów z ciążą powiązanych z cc (powiedzmy że
      były inne).
      Urodziłam przez drugie cięcie, ale nie było ono spowodowane
      pierwszym.
      Moja koleżanka zaszła miesiąc wcześniej w ciążę, urodziła sn, szybko
      i bezproblemowo, teraz panuje poglą że cc samo w sobie nie jest
      wskazaniem do następnego.
      Aha, i jeśli jesteś w ciąży nie ma co rozpatrywać czarnych
      scenariuszy co może się stać złego, tylko patrzeć na to
      optymistyczniesmile
    • tup82 Re: Ciąża rok po cesarce... 03.10.07, 23:45
      Pierwsza cesarka nie jest wskazaniem do drugiej, jesli nie byla
      wykonywana z powodu np. choroby pacjentki, a byla wykonana ze
      wzgledu np. na zly przebieg porodu naturalnego, wynikiem czego
      zaistnialo zagrozenie dla dziecka lub dziecka i matki, lub ze
      wzgledu na ulozenie plodu, lub np.ze wzgledu na choroby typowe dla
      okresu ciazowego np. cukrzyce ciazowa, gestoze, badz tez wady
      wrodzone plodu itd. itp. Jesli matka jest zdrowa i nie ma
      przeciwwskazan dla plodu (jest to normalna, zdrowa ciaza, dziecko
      nie jest niczm obciazone co stanowiloby dla niego bezsprzeczne
      zagrozenie zycia)to matka moze rodzic naturalnie. Na odzdziale
      poznalam dziewczyne, ktora po dwoch cesarkach ze wzgledu na zly
      przebieg porodu, za trzecim razem urodzila bez problemu naturalnie i
      powiedziala, ze mimo boli porodowych, duzo lepiej przechodzila porod
      naturalny, niz cc. Mimo pozszywanego krocza byla w super formie.
      • onthelake Re: Ciąża rok po cesarce... 05.10.07, 22:31
        Ja jestem w siodmym miesiacu a moj synek wlasnie wczoraj skonczyl
        roczek.Bede miala druga cesarke.W moim szpitalu (USA) do niedawna
        jeszcze mozna bylo rodzic sn po cc ale teraz juz od tego odeszli i
        jak sie mialo cc to bedzie druga cc.Ja akurat sie z tego ciesze bo
        wspominam doskonale zeszloroczne ciecie.
    • malina_111 Re: Ciąża rok po cesarce... 12.10.07, 15:54
      Przerwa między ciżą zakończoną cc a kolejną ciążą powinna wynosić
      min. 2 lata, w przeciwnym razie można się spodziewać kolejnego cc. W
      tej chwili w Polsce uważa się, że 3 cc z 2-letnimi przerwami są
      bezpieczne. Byłam ostatnio na badaniach genetycznych i tam jedna
      babeczka miała zaplanowane 5 cc!!! Powiedziała mi, że 3 cc miała rok
      po roku. Kiedy opowiedziałam o tym mojemu gin., powiedział, że takim
      osobom powinno się przymusowo podwiązywać jakniki, tak jak
      przymusowo leczy się samobójców, bo tu nie ma żadnej różnicy. To tak
      na przyszłość....
      • nati1011 Re: Ciąża rok po cesarce... 12.10.07, 22:44
        to ja poprosze o informację ile kobiet zmarło z powodu 4 lub
        większej liczby cc? Twój gin to kretyn a nie lekarz. Co niby takiego
        niebezpiecznego może się stac w trakcie 4 czy 5 cc?
        Ja tez słyszałam po 1 cc że minimum rok, po 2cc już że 2, a moja
        przyjaciółka po icężkiej gestozie i stracie dziecka już po 5
        miesiącach otrzymała od gina zalecenie zajścia w kolejną ciążę.
        Urodziła zdrowego synka.
        A leżąc na patologii spotkałam kobiete której pękła macica podczas 2
        porodu sn. Nigdy nie miała cesarki. I co? Czy to oznacza, ze mozna
        tylko raz być w ciąży? Nie. Po prostu niektórym lekarzom wydaje się
        że są mądrzejsi od samego Boga. Wydaje im się, że mają władze nad
        życiem lub śmiercią pacjentów.

        Prosze - niech wpisują się dziewczyny, które miały komplikacje z
        powodu kolejnej cesarki - ale związane z samym cięciem. Może jakieś
        rozejcie szwów? Albo pęknięcie blizny pooperacyjnej? Ciekawe ile się
        znajdzie.
          • nati1011 Re: Ciąża rok po cesarce... 20.10.07, 08:02
            nie jestem nadpobudliwa tylko wkurza mnie powtarzanie wyssanych z
            palca potwornych historii i zagrożen jakie rzekomo grożą kobiecie
            podczas ciaży i porodu. Ze kobiety same się straszą - no może lubią.
            Ale że ginekolog kretyn wymyśla idiotyzmy i wciska je kobiecie np po
            ciężkiej gestozie lub stracie dziecka to już zbrodnia a nie tylko
            głupota.

            Po 2 cc moja ginka debilka wyraziła zdziwienie, ze nie podwiązano mi
            jakowodów - bez mojej zgody i wiedzy! Bo rzekomo 3 ciaża... Drugi
            lekarz - jak mu to opowiedziałam, to stwierdził, że chyba sobie jaja
            z niego robię, bo nie mógł w to uwierzyć.

            Mi inny lekarz powiedział, że po cc trzeba czekać 2 lata, a moja
            koleżanka, po stracie dziecka - będąc pod opieką konsultanta
            wojewódzkiego w sprawach ginekologii (więc człowiek mniał dostęp do
            wszystkich komplikacji i najtrudniejszych przypadków) dostała
            zalecenie ciaży już po pół roku. Z komentarzem, że blizna goi się
            kilka tygodni, a potem to już tylko estetyka (mniejszy obrzek wokół)

            Ja wiem, ze wiele z was powtarza to o usłyszało od ginekologa. ALe
            ja bym chciała spotkać jakieś rzeczywiste przypadki a nie bajeczki
            niedouczonych lekarzy.

      • earl.grey Re: Ciąża rok po cesarce... 02.11.07, 13:42
        malina_111 napisał:

        > Przerwa między ciżą zakończoną cc a kolejną ciążą powinna wynosić
        > min. 2 lata, w przeciwnym razie można się spodziewać kolejnego cc. W
        > tej chwili w Polsce uważa się, że 3 cc z 2-letnimi przerwami są
        > bezpieczne.

        no, niestety, nie ma tak dobrze. Zaszłam w drugą ciążę rok i troszeczkę po
        pierwszej cc (mając pozwolenie od dwóch lekarek już po 8 mies. - to zależy od
        stanu blizny). Bardzo chciałam drugą cc, na tej właśnie podstawie, o której
        pisze Malina. Dotarłam poprzez ogólnopolskiego rzecznika praw pacjenta aż do
        krajowego konsultanta ds położnictwa i ginekologii, powiedział, że w Polsce
        pierwsze cc niezależnie od czasu, jaki upłynął, nie jest wskazaniem do
        kolejnego. Wskazaniem takim może być stan blizny, ale ta goi się zazwyczaj kilka
        tygodni. W końcu miałam cc w prywatnym szpitalu - w państwowym nikt nie chciał
        mi zrobić mimo w sumie małego odstępu i "poważnego" wieku (pod czterdziestkę)


        dobrywybór
    • malgosia0023 Re: Ciąża rok po cesarce... 20.10.07, 11:48
      witam.Między moimi dziecmi jest 1,9 m-cy róznicy.Dokładnie w
      pierwsze ueodziny Julii zaszłam w druga planowaną ciążę.Dodam ze po
      pierwszym cc rana goiła sie 8 m-cy.Troche obawialam się ale lekarz
      mnie uspokoił.Powiedzial ze zrosty sa bardzo silne.Co prwda ciaża
      była zagrożena,ale to z innej przyczyny.Mysle że jak nie minęło 2
      lata od poprzedniego cc to tak tez zakończy się kolejna ciąża.
      Uwazam ze nie mozna straszc przyszłych mam,nawet gdy niby za szybko
      zdecydowały sie na kolejnego bobaska. JA mialam planowane cc z
      powodu odwarstwienia siatkówki.Trzeba mysleć pozytywnie i tego
      życzę Wszystkim cesarką.
      • kasiaba1 Re: Ciąża rok po cesarce... 20.10.07, 17:00
        No to moja lekarka widzę że jest "dziwna" bo zamiast mnie straszyć
        stwierdziła raz entuzjastycznie że mogę mieć i 10 dzieci, ciut mnie
        rozbawiła, bo wcale nie zamierzam smile
        Teraz będę miała trzecie cięcie i na tym koniec.
        • nati1011 Re: Ciąża rok po cesarce... 20.10.07, 22:32
          no z tą 10 to chyba troszkę przesadziła smile)

          Ja od zawsze wiedziałam, zebędę mogła rodzić tylko cc. Planowałam
          dużą rodzinę i szukałam informacji ile tych cięć można robić.
          W skrócie w literaturze fachowej wygląda to tak: cięcia pionowe były
          ryzykowne. Zalecano max 3 chciaż wiele kobiet z powodzeniem miało
          ich więcej (choćby żona Kennediego). Odkąd jednak wymyślono cięcie
          poziome, w zasadzie nie ma ograniczeń co do ilości cięć. Wychodząc z
          założenia, ze naprawdę sporadycznie kobiety rodzą więcej niż 5 razy
          panuje opinia że nie trzeba wprowadzać ograniczeń.

          Tylko że nas lekarze nie czytają literatury. Pamiętają to czego
          nauczyli się 20-30 lat temu i straszą na potęgę. Ja osobiście
          zuważyłam u wielu ginekologów dużą niechęć do kobiet ciężarnych.
          Jakby mieli nam za złe, zę chcemy rodzić dzieci. A jak już któraś
          powie że chce 3 czy 4 raz to komentarze sypią się mało wybredne. Ja
          po przynaniu się do 2 dzieci wielokrotnie słyszałam (nieproszony)
          komentarz: no to chyba już więcej nie zamierza pani rodzić.
          Przepraszam, a co to kogo obchodzi.
      • basiakrk Re: Ciąża rok po cesarce... 28.10.07, 11:34
        bardzo mnie to pociesza; jestem 16 m-cy po cesarce; wskazaniem było położenie
        miednicowe no a do tego jeszcze moja choroba; mam nadzieje ze jak tylko lekarze
        pozwolą mi zajść w ciąże ( z uwagi na chorobe jelit musze sie leczyc) to uda sie
        ominąć cc, bardzo bym chciała rodzić sn. Słyszałam o kobietach po 5 i 7
        cesarkach; zyją i mają się dobrze; ale sama nie wiem czy bym się odważyła; bo
        jak się słyszy że 3 to max to ciężko wziąć na siebie taką odpowiedzialność
        • malina_111 Re: Ciąża rok po cesarce... 02.11.07, 11:58
          Nie mogę powiedzieć, że mój ginekolog jest debilem, raczej
          odwrotnie, jest ordynatorem patologii ciąży i świetnym specjalistą.
          Niestety, muszę się zgodzić, że kobiety - kobietom udzielają rad,
          które nie poktywają się z rzeczywistością. Myślę, że wynika to z
          patologii osobistych ale też z bezkarności udzielania takich rad.
          Dlatego niekiedy warto zastaniwić się nad tym, co piszemy, ot, po
          prostu z ludzkiej przyzwoitości....
          • an555 Re: Ciąża rok po cesarce... 25.11.07, 17:45
            Witam. pierwszą cc milam z powodu ułożenia miednicowego mojego
            synka. Niestety w drugiej dobie jego zycia okazlo sie ze ma wade
            serduszka, zył tylko 9 dni. Za zgoda ginekologa moglam zachodzic w
            ciaze po 4 miesiacach , udało sie zajsc odrazu . Teraz mam cudowna
            córeczke ( ma 9 miesiecy) urodzila sie rowniez przez cc ( powodem
            byl zbyt krotki odstep od poprzedniego cc) choc proponowano mi porod
            sn. Cala ciaza super, takze badz dobrej mysli i zycze powodzenia.
            Daj znac co slychac smile
            Pozdrawiam
            • an555 Re: Ciąża rok po cesarce... 25.11.07, 17:50
              Ostatnio jak bylam u gina to zapytalam sie go kiedy moge znowu
              starac sie o malenstwo a on mi ze juz ( a to bylo jakos 8 miesiecy
              po cc) takze najwazniejszy jest stan macicy o ogolny kobiety.
              Z tego co zauwazylam to ci starsi wiekiem ginekolodzy sa p[rzewaznie
              przeciwni cc i kaza dluzej czekac , mlodsi juz sa uczeni inaczej.
              Moj na poczatku ciazy ciagle mi powtarzal ze komlikacje jak maja byc
              to beda nawet 5 czy nawet 10 lat po cc.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka