Dodaj do ulubionych

CC na życzenie, prywatne kliniki

01.08.08, 16:34
Bardzo proszę o namiary, gdzie można wykonać CC na życzenie. Wiem że
na pewno Swissmed w Gdańsku, ale czy gdzieś jeszcze? Jeśli macie
jakiekolwiek informację bardzo proszę o jakieś wskazówki.
Obserwuj wątek
    • pyzunia53 Re: Eskulap - Bielsko-Biała 09.10.08, 20:31
      Hej !
      Jestem z Łodzi. Byłam po paru latach leczenia
      niepłodności. Nikt nie chciał mi zrobić cięcia cesarskiego.
      Zamartwiałam się strasznie bo za żadne skarby świata nie chciałam
      rodzić naturalnie. Po paru miesiącach poszukiwań mój mąż znalazł
      przez internet prywatną klinikę położniczą w Bielsku Białej. Nazywa
      się Eskulap. Jest to JEDYNA prywatna klinika w Polsce która ma
      podpisany kontrakt z NFZ i za poród naturalny i za cięcie cesarskie
      nic się nie płaci. WSZYSTKIE porody naturalne są u nich w
      znieczuleniu zewnątrzoponowym. No i miesiąc przed terminem
      pojechaliśmy tam na umówioną wizytę u pani ginekolog. Zapłaciliśmy
      tylko za jedną wizytę + USG + 200 zł. na tzw. środki czystości. Za
      to nie musiałam ze sobą NIC KOMPLETNIE brać, ani podkładów ani
      podpasek ani nawet ubranek dla dziecka ( tylko ubranka na wyjście ),
      wszystko było zapewnione. Byłam niesamowicie zaskoczona miłym
      przyjęciem, myślałam że pani doktor się skrzywi jak powiem że chcę
      cesarkę na życzenie a ona powiedziała "proszę bardzo", żadnych
      problemów, powiedziała że każda kobieta ma prawo rodzić tak jak
      chce. Ustaliła termin cięcia. Potem miałam jeszcze konsultację z
      anestezjologiem (który jest szefem tego szpitala). Oboje byli
      zresztą bardzo zdziwieni że nikt mi w Łodzi nie chce zrobić tej
      cesarki ( zwłaszcza z moją historią leczenia niepłodności). Tak mi
      się przykro zrobiło że aż się tam poryczałam. Mówię wam, głupio mi z
      tego powodu ale to połączenie ich niesamowitej życzliwości z moimi
      nieprzyjemnymi doświadczeniami z Łodzi tak jakoś na mnie podziałało
      że się tam im kompletne rozkleiłam i poryczałam jak bóbr. Jeszcze
      ten szef-anestezjolog dał mi wizytówkę i kazał dzwonić na swoją
      komórkę i informować co u mnie słychać i jakby się coś działo to mam
      wcześniej przyjechać. No i pojechaliśmy tam wieczorem, dzień przed
      umówionym terminem cięcia, nocowaliśmy w hotelu, o 10 zjawiłam się w
      klinice a Maluszek urodził się o 12.10. Córeczka urodziła się bez
      problemów, dostała 10 punktów.Mąż był w sali przy sali operacyjnej,
      tam gdzie ją zanieśli po wyjęciu z brzucha na mycie i inne zabiegi,
      mógł sobie patrzeć na cięcie przez szybę a potem filmował jak ją
      myją i ważą. Samo cięcie wspominam bardzo miło. Wszyscy byli dla
      mnie przemili. Nic nie bolało. Zaraz potem przewieźli mnie do mojego
      pokoju. Wszystkie pokoje tam są 2-osobowe w łazienkami, nowe i
      czyściutkie. Mąż przyszedł od razu z naszym maleństwem w przenośnym
      łóżeczku i tak sobie razem byliśmy. Jak znieczulenie minęło dali mi
      bez proszenia się morfinę a o 21-szej już wstałam i wzięłam
      prysznic. Potem już nie chciałam nawet żadnych środków
      przeciwbólowych bo czułam tylko takie lekkie pieczenie w miejscu
      rany przy ruchach. Byłam zaskoczona że te dolegliwości są takie małe
      bo wiele osób mnie straszyło że po cesarce będę leżeć jak kłoda 2
      dni i się zwijać z bólu.
      Opieka była super, córeczka była cały czas ze mną, tzn. jak chciałam
      mogłam ją na noc oddać i się wyspać, przywozili ją rano i w ciągu
      dnia zabierali tylko do przewijania. Warunki wspaniałe, bardzo ważna
      jest łazienka w pokoju ( w Łodzi w szpitalu w którym byłam była
      jedna na cały oddział). Przez 2 dni przychodziła do mnie
      konsultantka laktacyjna, dzięki której w ogóle karmię piersią bo
      okazało się że nie miałam o tym bladego pojęcia i wszystko źle
      robiłam.
      Tak więc jestem bardzo zadowolona że tam rodziłam bo mam tylko miłe
      wspomnienia, żadnych złych. Każdemu teraz będę polecać tą klinikę.
      Będę też informacje o moich doświadczeniach umieszczać na forum bo
      chcę pomów wszystkim którzy tak jak ja zamartwiali się nie
      mogąc "załatwić" sobie cięcia cesarskiego.
      Ode mne z Łodzi jedzie się tam około 3-ech godzin ale to przecież
      żaden problem w dzisiejszych czasach, wsiada się w samochód i
      jedzie. Zresztą oni mają tam pacjentów z całej Polski. Jak masz
      jakieś pytania to pisz. Pozdrawiam i głowa do góry. Zawsze jest jak
      widzisz jakieś wyjście smile
      • alexross Re: Eskulap - Bielsko-Biała 03.05.09, 20:17
        Ja jestem z Warszawy i jestem juz w 90% zdecydowana na ta klinikę. Obecnie
        jestem w 23 tygodniu więc mam jeszcze trochę czasu, ale bardzo mi zależy na cc.
        Mam pytanie. Bardzo zastanawia mnie jak maluszek przeżywa tak długą jak dla
        niego podróż powrotną? Wraz z mężem myślimy czy nie lepiej byłoby wrócić
        pociągiem Inter City. Obawiam się że powrot samochodem byłby dla mnie okropnym
        bólem a takto w 4h gładko dojechalibyśmy pociągiem w przedziale dla matek z
        małymi dziećmi. Co o tym myślicie?
        Czy są jakies mamy z Warszawy które tam rodziły? Chętnie posłucham waszych opini
        i wrażeń.
      • betka1969 Re: Eskulap - Bielsko-Biała 23.05.09, 13:51
        Witaj!
        Bardzo się cieszę z tego co napisałaś. Rodziłam 2 razy naturalnie,
        traumatyczne przezycie.Nie jestem teraz w stanie spac spokojnie
        odkąd wiem ze jestem w ciąży. Proszę napisz dane - telefony,
        nazwisko lekarza w jaki sposób można dostać się do tej kliniki
        Eskulap. Będę bardzo wdzięczna. Miszkam bardzo daleko ale dojazd to
        nic w porównaniu z porodem.Kiedy rodziłaś? Czy te mozliwości są
        aktualne ?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka