magkow14 18.11.03, 00:23 Dlaczego tu tak nagle zrobiło się pusto, zaglądajcie częściej, piszcie, zakładajcie nowe wątki, proszę. Magkow14 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bdra Re: Gdzie się podziałyście???? 05.12.03, 20:20 jestem "moj lekarz" powiedzial ze trzecie cc nie stanowi zadnego problemu... Odpowiedz Link
magkow14 Re: Gdzie się podziałyście???? 18.12.03, 20:09 bdra napisała: > jestem > "moj lekarz" powiedzial ze trzecie cc nie stanowi zadnego problemu... Co lekarz to inna opinia. Mój twierdzi ( i to ten prowadzący i ten ze szpitala), że trzecia cesarka stanowi już ryzyko. Odpowiedz Link
magkow14 Re: Gdzie się podziałyście???? 29.12.03, 19:38 Przepraszam, że tak długo milczałam, ale piszę pracę licencjacką i mam jeszcze egzaminy a co za tym idzie mało czasu. Dowiedziałam się, że może dojść do pęknięcia macicy, otrzymałam też informację, że cięcie przy drugiej cesarce (jeśli planuje się jeszcze potomstwo) powinno być wykonane w innym miejscu. Sama nie wiem co o tym myśleć. Jedyne w co wierzę to w Boga i jeśli będzie mi dane być jeszcze kiedyś w stanie błogosławionym to wszystko w jego rękach. Pozdrawiam. Magkow14. Odpowiedz Link
bdra1 Re: Gdzie się podziałyście???? 29.12.03, 21:44 czesc a to dziwne, pierwsze slysze! ja mialam 2 cc (i nie tylko ja) i ciete byly w tym samym miejscu (chyba ze o inne ciecia innego chodzi?) dzieki za odpowiedz. pozdarwiam B. Odpowiedz Link
magkow14 Re: Gdzie się podziałyście???? 30.12.03, 15:38 Ja też jestem po dwóch cesarkach i tak jak Ty miałam cięcie w tym samym miejscu. Z drugiej strony wydaje mi się, że lepiej mieć jedną bliznę pooperacyjną niż dwie. Pozdrawiam. Magkow14. Życzę Szczęśliwego Nowego Roku. Odpowiedz Link
k_wozinska Re: Gdzie się podziałyście???? 20.01.04, 22:30 Witam.Ja też jestem po CC lezałam z kobietą na sali która mniała juz 3 CC i to było dla niej zagrożeniem życia.Pozdrawiam. Odpowiedz Link