rozszczep podniebienia -pytania

17.01.04, 10:27
Witam wszystkich rodzicow majacych dzieci z rozszczepami.
Jestem mama 6 miesiecznego Stasia ktory sie urodzil z rozszczepem
podniebienia miekkiego i twardego.Poniewaz jestesmy z poznania
zdecydowalismy sie na operacje w tutejszej akademii medycznej, operacja ma
byc przeprowadzona w lipcu tego roku, czyli w momencie ukonczenia roczku
przez synka. Moje pytanie dotyczy tego, jak karmic dziecko do tego czasu??
Jak narazie dostaje zupki i deserki, ktore w wiekszosci przypadkow zjada bez
wiekszych problemow-tzn. nie wychodzi mu jedzonko noskiem.ale zastanawiam
sie jak podawac mu w pozniejszym czasie buleczke, wedlinke itp. czy wszystko
trzeba miskowac do czasu operacji?? i czy to ze termin jej realizacji jest
tak pozno nie wplynie na jego rozwoj nauki mowienia.
Prosze wszelkie rady z wasze strony.Pozdrawiam!!!!
    • ankalenka Re: rozszczep podniebienia -pytania 17.01.04, 21:18
      co do jedzenia nie wiem - może odpowie Ci Kaskazuza ona ma w tej kwestii
      doświadczenie, bo jej Zuzka też ma rozszczep twardego. co do nauki mowy to
      oczywiście są dwie szkoły - jedni operują później twierdząc że i tak z mową nie
      będzie doskonale, a inni wcześniej twierdząc że lepiej mieć wcześniej
      odbudowany aparat mowy i gdy dziecko uczy się słysząc własne prawidłowe
      dźwięki. wybór i konsekwencje zależą od rodziców. słyszałam też opinie że
      blizny w podniebieniu miękkim nie rosną tak jak prawidłowa tkanka i powodują
      dodatkowe zniekształcenia - czemu więc na świecie operacje są przeprowadzane
      coraz wcześniej? bądź tu mądry. my zdecydowaliśmy się zaufać prof Dudkiewicz.
      komuś trzeba, bo inaczej można zwariować od nadmiaru informacji.
      pozdrawiam,
      A.
    • aga.mama.zuzy Re: rozszczep podniebienia -pytania 19.01.04, 08:10
      Moja Zu również urodziła się z rozszczepem podniebienia do tego dochodzi
      jeszcze warga ale te zabiegi już za nami. Podniebienie będzie zszyte w lipcu
      tego roku kiedy mała skończy 2 latka. Na początku karmiłam ją tylko papkami
      myśląc że mała nie poradzi sobie z pokarmami stałymi ale szybko przekonałam się
      że nie mam racji. Aktualnie Zu je prawie wszystko to co my - świetnie radzi
      sobie z kotletami które kroje jej na drobne kawałki, je kanapki z wędliną (w
      tej chwili nawet nie muszę ich kroić ponieważ mała sama gryzie po kawałku),
      jeśli ma ochotę na banana dostaje kawałek do ręki i także świetnie sobie z nim
      radzi. Czasami kichnie i wtedy pokarm wydostaje się noskiem ale tak samo działo
      się w czesie jedzenia papek więc Zu nie płacze, ale pokazuje aby wytrzeć jej
      nosek. Spróbuj po woli podawać maleństwu stałe jedzenie, zaczynając od
      biszkoptów albo miękkich chrupek, jest to na pewno wskazane nawet ze względu na
      rozwój mięśni i żuchwy w czasie kiedy dziecko gryzie. Co do wymowy - mój mąż
      miał operowane podniebienie w wieku 3,5 roku (jest również po rozszczepie) i
      nie ma u niego żadnych oznak nosowania.
    • kaskazuza Re: rozszczep podniebienia -pytania 19.01.04, 11:34
      My jesteśmy na tym samym etapie co Aga z Zuzą, też po operacji wargi, a przed
      podniebieniem. Zuzka dość niedawno nauczyła się w miarę sprawnie jeść łyżeczką
      (W odróżnieniu od Stasia, jedzenie dość chętnie wychodziło nosem). Teraz je
      nawet dość twarde rzeczy jak bułka, ogórki kwaszone itp. Po prostu daję jej do
      ręki i ona to sobie upycha w buzi, a potem albo udaje jej sie zjeśc bez
      problemu, albo napcha sobie tak dużo, że wypluwa lub usuwa z buzi z odruchem
      wymiotnym (teraz już b. rzadko). W sumie staram się postępować tak jakby miała
      normalne podniebienie i dopiero jak z czyms sobie nie radzi (np. nie potrafi
      zjeść jabłka nietarkowanego) to na jakiś czas przerywam próbowanie, a potem
      wracam.
      Co do mowy to Zuzka nie wykazuje w cale chęci mównienia, niechetnie powtarza,
      chyba po prostu jest dzieckiem, ktore ze swej natury bedzie mowic poźno.
      Pozdrawiam
      • asia.mama.marcelego Re: rozszczep podniebienia -pytania 30.01.04, 20:50
        Marcel też dostaje jedzenie o konsystencji jak dla zdrowego dziecka. Teraz się
        juz przyzwyczaił i pomimo, ze nie ma ząbków, to potrafi ugryźć kanapkę.
        Ostatnio nawet zaczął mówic "mama" (nie musze pisać jakie to było
        wzruszające :))
        Operacja niebawem, a on...
        no właśnie - dalej jest bezzębny. Kiedy waszym dzieciom wyszedł ten pierwszy?
        • kaskazuza Re: rozszczep podniebienia -pytania 31.01.04, 12:01
          U nas książkowo - 6 miesięcy. No, właściwie miała jeszcze taki mały, do
          wyrwania jak miała miesiąc, ale to się chyba nie liczy :)
Pełna wersja