0.gaba1
10.11.09, 11:49
Troche sie martwie co dalej bedzie,bo dzisiaj byłam na wizycie u
Pani Radkowskiej i nie zapisała nas na styczen,poniewaz nie wie czy
bedzie pracowac w Instytucie,poniewaz jak zwykle zbliża sie koniec
roku i nasz kochany NFZ rzuca kłody pod nogi.Jestem zmartwiona,bo
chodzi tu o rozwój naszych dzieci.