asia.mama.m.m.m
21.11.09, 19:54
Witam co sądzicie o usztywniaczach? czy są one naprawde potrzebne? W
Irlandii dłonie dziecka są obwiązywane bandażem tak aby dłoń dziecka
nie zmieściła sie do buzi ale paluszki są caly czas skrępowane
dlatego moze usztywniacze były by lepsze bo chociaz paluszkami można
ruszac. Może ktoś mógłby mi odstąpić jeśli już nie są potrzebne.