asymeria wargi po opercji

03.12.09, 12:14
czy wasze dzieci po zabiegu maja rownież asymetrie wargi tzn ta
operowana strone wyżej?POwiedziano mi ze to zejdzie bo niby blizna
ciaagie ale moje dziecko zrostów juz nie ma wiec co ciagnie ta warge
do gory?czeka nas najparwdopodobniej korekta
    • abcde-25 Re: asymeria wargi po opercji 03.12.09, 12:52
      Uspokoję Cię, tak jest zawsze. Prof. Dudkiewicz zawsze tłumaczy, że
      po operacji czeka się od 6 do 12 mies. na końcowy efekt wyglądu
      wargi i dopiero wtedy można ocenić, czy wymaga ewentualnej korekty.
      Czas pokaże, bądź spokojna.
      • kobieta-09 Re: asymeria wargi po opercji 04.12.09, 11:54
        ALe wiesz moje malenstwo niestety nie bylo operowane przez prof.
        Dudkiewicz:(
        • myroad Re: asymeria wargi po opercji 04.12.09, 12:46
          Róznie to bywa niestety.
          Mój mały ma nierowna warge , po stronie roszczepu schodzi w dół.
          Podczas 2 operacji miał korekte która nic nie dała i warga wyglada
          tak samo jak przed korekta. Już po zabiegu mówiłam że warga nadal
          jest taka sama ale powiedzono mi że z czasem sie wszystko wyrówna i
          po roku nadal jest tak jak było czyli zle.
          • kobieta-09 Re: asymeria wargi po opercji 04.12.09, 15:16
            my road a gdzie twoje dziecko było operowane? czyli warrga opadła
            tak dobrze zrozumiem mozesz przysłac foto, moj synek ma do gory
            warge po stronie rozszczepu ,moge tez foto przysłać i watpie zeby
            taki nadmiar czerwieni opadł sam podaje meila misza_16@o2.pl
            • agniery2 Re: asymeria wargi po opercji 08.12.09, 13:45
              moja córcia też ma wyrażnie opadniętą wargę po stronie lewej czyli
              rozszczepowej wyrażnie widać linię zszycia taką kreskę dzieląca
              czerwona szczególnie jak zmarszczy usta i też się martwię co to
              będzie dalej, boję się żeby tak nie zostało. a przy drugiej operacji
              muszą to poprawić jesli się nie zmieni do tego czasu, napewno nie
              pozwolę na taki efekt w dodatku w prywatnej klinice za którą się
              płaci!
              • felka75 Re: asymeria wargi po opercji 08.12.09, 19:41
                Witaj agniery2 -w końcu i Ciebie coś zaniepokoiło-a może zaczęłaś inaczej
                patrzeć na prywatna "klinikę".Nie zrozum mnie żle, nie cieszę się z Twoich
                rozterek i opadniętej górnej wargi-my niestety mamy tak samo...jest coraz
                gorzej, więc wiem co myślisz. Różni nas mały szczegół-nasze dziecko nie
                musiałoby mieć korekty 'przy okazji" bo miało znikomy rozszczep wargi i prawdop.
                bez wyrostka gdyby nie te niedoskonałości....po zabiegu. Szkoda ,że wcześniej
                nie znalazłam negatywnego wpisu na temat KOZIEJ uwierz mi długo bym się
                zastanawiała czy lepiej na NFZ czy wywalać kasę na darmo!
              • anulaaa33 Re: agniery2 08.12.09, 22:12
                Mogłabyś przesłać zdjęcie jak to wygląda sama nie wiem czy ja tego nie widze
                czy.....
                Smarujesz już maścią?? Jaką Ci polecili contr czy derm??
              • myroad Re: asymeria wargi po opercji 09.12.09, 10:16
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ee45c2e5335be912.html
                Tutaj dokładnie widac o co mi chodzi z warga.Bartek jak mówi to nie
                widac mu jedynki po lewej stronie :/ Niestety druga operacja i
                korekta nic nie dała a miałam zapewnienie że wszystko sie wyrówna no
                wiec ...czeka nas 3 operacja korekcyjna ale to juz w momencie gdy
                Bartek sam bedzie chciał i na pewno u chirurga plastyka jeszcze
                troche czasu jest żeby wybrac kogos dobrego.
                Operacje wykonywaliśmy na Koziej.
                • adarn Re: asymeria wargi po opercji 09.12.09, 20:33
                  Może moja opinia jest błędna ale opadająca warga oznacza nie do
                  końca pracujące mięśnie wargi. Każda operacja to jedna wielka
                  niewiadoma. Widziałam maluszki z takim samym rozszczepem jaki miała
                  moja córka a efekt końcowy był inny. A operowała ta sama osoba.
                  Wracając do wargi. Z perspektywy czasu widzę jak ważne są ćwiczenia
                  warg po operacji. Przede wszystkim jedzenie z łyżeczki jak
                  najbardziej płaskiej, nawet ze szpatułki. Błędem jest podawanie
                  jedzenia butelką lovi tak ona się chyba nazywa…. wcześniej był to
                  canpol (łyżeczka z dziurką). Jak najszybciej próbować pić przez
                  słomkę albo z kubeczka medeli płynów gęstych. Jak dziecko ma rok
                  można próbować ćwiczeń z dmuchaniem i robienie wszelkich min. Mały
                  rozszczep również nie oznacza, że łatwiej się go operuje. Przecież i
                  tak warga jest wtedy rozcinana. Są opinie, tak jak w przypadku
                  porodu, lepiej jak krocze samo pęknie niż ma być nacinane. Tkanki
                  łatwiej wtedy się goją. Przypuszczam, że tak też może być w
                  przypadku wargi.
                  • myroad Re: asymeria wargi po opercji 09.12.09, 21:00
                    Moj Bartek pił napoje ze słomki od 8 miesiaca życia. Butelki i
                    smoczka nie zaznał nigdy , ssał cycka do 2 roku życia. Robiliśmy
                    rózne zabawy typu dmuchanie , puszczanie baniek itd... Więc już sama
                    nie wiem jakie ćwiczenia musiałby wykonywać żeby warga sie podniosła
                    jeżeli operacja korekcyjna nic nie dała. Czuje złosc bo własciwie
                    nie wiem co zdecydowało że ta warga wyglada tak jak wyglada. Na
                    koziej odprawiono mnie kwitkiem że miesnie zaczna cwiczyc i bedzie
                    ok. Ale nie jest ok mimo cwiczen wiec ?
                    • u.too Re: asymeria wargi po opercji 11.12.09, 02:43
                      myroad napisała:
                      własciwie nie wiem co zdecydowało że ta warga wyglada tak jak wyglada


                      cpcj.allenpress.com/doi/full/10.1597/1545-1569%282000%29037%3C0335%3AUCLRSO%3E2.3.CO%3B2
                      tu bardzo fajnie autor podsumował problemy dotyczące poszczególnych
                      elementów, które w naturze i tak tworzą jedną całość
                      zwykle nie zdajemy sobie sprawy,że skóra nosa jest inna niż wargi a
                      w przypadku rozszczepu tkanki tworzą się w miejscach gdzie nie
                      koniecznie powinny, śluzówka w rozszczepie zwykle jest inaczej
                      zbudowana, co powoduje,że ma tendencje do bliznowacenia
                      przy rozszczepie mięśnie mogą być nie tylko niesymetryczne, ale
                      zbudowane z włókien o innej niż typowa długości, inaczej
                      przewodzące, wolniej się rozwijające, itd, itd.

                      może wszystko się jeszcze poukłada, wiem co mówię nasza mowa
                      pojawiła się znacznie później niż sobie to wyobrażałam i nie mam na
                      myśli braku podniebienia jako punktu wyjścia
                • kobieta-09 Re: asymeria wargi po opercji 11.12.09, 14:17
                  Droga myroad! bardzo przykro mi ze to wszystko tak sie potoczyło i
                  ze mimo korekty warga nie podniosła sie, moj synek ma warge do gory,
                  za duzo czerwieni i tez do konca nie jestem zadowolna ale nie bede
                  robic mu korekty chyba ze bedzie sam chciał. to wszystko poprosstu
                  jest straszne i boje sie zeby po korekcie czasami nie było gorzej
                  podaj mi swoje gg mam pare pytanań na priv
          • kobieta-09 Re: asymeria wargi po opercji 08.12.09, 19:48
            drogie mamy ja kompletnie nie wiem o co chodzi z ta opadnieta warga,
            moj synek ma warge do gory czy to moze opasc? czy wasze dzieci
            odrazu po zabiegu mily opadniete wargi. bardzo prosze o odp i foto
            ja przesle swoje bo ja chyba cos zle rozzumiem
Pełna wersja