nosowanie i inne wady

08.09.04, 22:03
witam,

czy możecie się podzielić waszymi doświadczeniami z wadami wymowy u dzieci
rozszczepowych. czy było/jest to tylko nosowanie czy też trafiały się inne
rzeczy? i tak w ogóle to jak w praktyce wygląda nosowanie? przeglądam różne
publikacje i nie mogę znaleźć nic od strony praktycznej. jakie najczęściej
głoski wymawiane są nosowo? co to konkretnie oznacza 'nosowo'. Jak np.
brzmi 'l' lub 'n' lub dowolna inna głoska wypowiadana nosowo? czy przy
nosowaniu otwartym np. 't' brzmi jak 't' tylko dziwnie i nieczysto, czy jest
to dźwięk zupełnie nie kojarzący się z 't' tylko z inną głoską?

gośka
    • ankalenka Re: nosowanie i inne wady 08.09.04, 22:47
      cześć. wedle moich informacji (nie zweryfikowanych u autorytetów) nosowanie
      brzmi tak, jakbyś usiłowała wymówić dany dźwięk dodatkowo wypuszczając
      powietrze nosem. oprócz dźwięków np. ę i ą które muszą "wychodzić" nosem reszta
      (lub prawie wszystkie) wychodzą ustami. jak się je "mówi" z nosem brzmią
      dziwnie - nosowo. co do spółgłosek to mi się nie udało wypowiedzieć nosem, ale
      może ja jakaś dziwna jestem ;)) logopedka powiedziała, że jeśli Lenka by
      nosowała to napewno bym to zauważyła bo brzmi to dziwnie. z drugiej znów
      strony, uważam że dziecko mojej koleżanki bardzo nosuje, chociaż wady rzadnej
      nie ma... Lena póki co ani nie nosuje ani nie mówi.
      • martinimartini Re: nosowanie i inne wady 08.09.04, 23:24
        a moje dziecko niedawno zaczęło mówić 'nie'. no i wg mnie niestety nosuje.
    • mimarzena Re: nosowanie i inne wady 09.09.04, 08:53
      Hej.
      Na stronie www.rozszczepy.prv.pl jest wypowiedź logopedy na temat nosowania.
      Zgodnie z moją wiedzą, nosowanie może być otwarte (u rozszczepków) lub zamknięte.
      Otwarte to takie, gdzie powietrze ucieka przez nos. Jest problem ze
      spółgłoskami. Brzmią nieczysto lub dziecko zamienia np. t-n (zamiast tata mówi
      nana). Słyszałam taką mowę chyba w krańcowym przypadku. Chłopczyk (lat 4) wielu
      głosek nie mówił wcale (omijał np. oć zamiast chodź. Dodam, że nie był operowany
      w IMiDzie. I chyba nie wiele miał do czynienia z logopedą.
      Nosowanie zamknięte słychać jakby ktoś mówił przez nos - z katarem - może
      wystąpić np. przy przeroście migdałków.
      U Izy nosowanie polegało na nieczystym wymawianiu głosek, głównie k, ch, g, w.
      Nigdy nie zastępowała jadnych głosek drugimi. Teraz czasem zanosuje, ale jak jej
      zwrócimy uwagę to powtórzy prawidłowo. Generalnie mówi prawidłowo, a najładniej
      śpiewa.
      Głowa do góry. Wiele pracy przed Wami, ale na pewno będzie dobrze.
    • mamamichasia Re: nosowanie i inne wady 09.09.04, 10:48
      Czesc,
      My wlasnie zaczelismy regularne wizyty u logopedy. Michas generalnie mowi duzo,
      spiewa, powtarza. Pani logopeda stwierdzila, ze mowi dosyc wyraznie, ale tez
      slychac spore nosowanie, nad ktorym musimy poprawcowac. Najwazniejsze jest
      wytworzenie odpowiednio silnego strumienia powietrza w jamie ustnej, a do tego
      musimy sie nauczyc dmuchac. Na razie nam to nie wychodzi, Michas albo dmucha
      nosem, albo sie denerwuje i ucieka, ale nauczyl sie pic przez rurke (i to
      dzieki Waszym sugestiom - kiedys pisalam o naszej nauce dmuchania i ktoras w
      Was podpowiedziala mi, jak nauczyc malucha pic rurka, i Misio dosyc szybko
      zalapal, moze w koncu zalapie tez w druga strone).
      Poza tym mamy troche problem z jezykiem, tzn. jezyk pracuje nie jak normalnie w
      plaszczyznie gora-dol, ale za bardzo wysuwa sie do przodu, co podobno tez jest
      charakterystyczne dla rozszczepow. Misio ma tez problem z niektorymi
      spolgloskami, np. wybuchowymi "p", "b" (wlasnie nad tymi bedziemy teraz
      pracowac z logopeda) i np. tylnojezykowa "k" (ale np. z "t" nie ma problemu,
      chociaz to tez tylkojezykowa).
      Polecam artykul, ktory znalzlam w necie odn-
      plock.edu.pl/prv/logopeda/zaburzenia/rozpoznanie/rozszczep/rozszczep.html

      Pozdrowienia
      Grazyna & Michas
    • mamamichasia Re: nosowanie i inne wady 09.09.04, 10:58
      sorry, link zle mi sie wkleil odn-
      plock.edu.pl/prv/logopeda/zaburzenia/rozpoznanie/rozszczep/rozszczep.html
      • mimarzena Re: nosowanie i inne wady 09.09.04, 13:43
        Niestety nie wchodzi ten link ani www.plock.edu.pl
        • mamamichasia Re: nosowanie i inne wady 09.09.04, 18:21
          chyba jestem "inteligentna inaczej", bo zupelnie nie wiem, czemu sie nie kopiuje
          w calosci przez schowek, ale sprobuje jeszcze raz (jakby co, to na adres strony
          glownej jest taki odn-plock.edu.pl/prv/logopeda/index.html)
          www.odn-plock.edu.pl/prv/logopeda/zaburzenia/rozpoznanie/rozszczep/rozszczep.html
          • mimarzena Re: nosowanie i inne wady 09.09.04, 19:25
            odn-plock.edu.pl/prv/logopeda/zaburzenia/rozpoznanie/rozszczep/rozszczep.html
            może to ten link- ćwiczę wklejanie, bo nigdy jeszcze tego nie robiłam
            Marzena
    • j.pszona Re: nosowanie i inne wady 09.09.04, 15:05
      Moja Karolina na "szmery krtaniowe"( tak to nazywa nasza pani logopeda), słychać
      je szczególnie przy c, z ,s, sz, cz, a przypomina to "chrypkę", bardzo z tym
      walczymy, jak źle wymówi proszę ją o powtórzenie, nosowanie też się zdarza, choć
      mniej, najczęściej w zabawie, jak się nie pilnuje, jak się stara jest dobrze.
      Dodam, że Karolinka miała jednostronny rozszczep wargi, podniebienia twardego i
      miękkiego.
      Pozdrawiam Jola.
      • mamamichasia Re: nosowanie i inne wady 09.09.04, 22:44
        Witaj Jolu,
        Czy jestescie z Krakowa? Moj Michalek (rozszczep podniebienia miekkiego) tez
        mial byc operowany przez Skirpana, ale tyle sie nasluchalismy, ze pojechalismy
        na operacje do Polanicy.
        A gdzie chodzicie do logopedy? Czy to jest ktos, kto sie specjalizuje w
        rozszczepach?

        Pozdrawiam
        Grazyna

        • asia.mama.marcelego Re: nosowanie i inne wady 10.09.04, 14:48
          Marcel także ma kłopoty z mową, a konkretnie nosowanie mu dokucza. POtrafi
          czysto powiedzieć: nie,mama,nio,kaka, koka, si. Natomiast zupełnie nie wychodzi
          mu "tata" - mówi zamiast tego "niania" lub "kaka".
          Ostatnio poproszony o powtórzenie dżwięku konika (stukanie kopyt), z radością i
          dumą wymawiał cichutko k k k k , które rzeczywiście trochę przypomina ten
          dźwięk :) ale się uśmiałam:))))))))
          poza tym od kilku miesięcy pije przez rurkę (już przez każdą,a zaczynaliśmy
          od "kubusia" w kartoniku) i potrafi dmuchnąć, choć powietrze jeszcze ucieka mu
          noskiem.
          Słuchajcie, kupiłam mu niedawno zestaw zwierzątek z matą imitującą łączkę i
          mały jest zachwycony. Z radością powtarza jak robi krowa, kura no i ten
          nieszczęsny konik, czyli: k k k k k.
          • edki16 Re: nosowanie i inne wady 10.09.04, 15:28
            Gratulacje :)
        • j.pszona Re: nosowanie i inne wady 13.09.04, 09:03
          Cześć
          Jesteśmy z Rzeszowa, jak na razie leczymy się w Prokocmiu, tam też jeździmy do
          ortodonty i logopedy. Z logopedy (pani Kurpaska) jestem bardzo zadowolna, ma
          podejście do dzieci, dobiera ćwiczenia dostosowane do wieku dziecka, wszystko w
          formie zabawy, dzięki niej i oczywiście naszej ciężkiej pracy Karolinka mówi
          dość dobrze. Wizyty u niej wypadają mam średnio raz na 2 miesięce.
          Wkrótce przeprowadzamy się do Warszawy, mąż już tam pracuje i chce nas do siebie
          ściągnąć, wiec najprawodpodobniej poszukamy tam logopedy, zmienimy też
          pozostałych lekarzy, Karolinkę czeka wkrótce następna operacja, a ze Skirpana
          nie byłam zadowolona.
          Napisz skąd ty jesteś? W jakim wieku jest twój synek? Czy dobrze robią zabiegi w
          Polanicy?
          Pozdrowienia Jola
          • mimarzena Re: nosowanie i inne wady 13.09.04, 09:40
            Hej.
            Jak bedziecie mieszkac w Warszawie, to macie luksusową sytuację. Ja bym nie
            szukała tylko prosto do IMiDu. Tam są specjaliści z ogromnym doświadczeniem.
            Mimo, że jesteśmy z Lublina i jest u nas ośrodek dla dzieci z rozszczepami, to
            jednak jeździmy do logopedy i foniatry do Warszawy.
            Poza tym jest świetny ośrodek logopedyczny w Otwocku i przedszkole dla
            "rozszczepków" z zajęciami logopedycznymi na co dzień.
Pełna wersja