pierwsza noc po operacji

20.09.04, 10:45
jak to przezylyscie, kiedy nie moglyscie byc z dzieckiem noc po operacji?
jak dziecko przezywa sytuacje, kiedy tak dlugo nie ma mamy? moja coreczka
budzi sie codziennie 3-4 razy w nocy na karmienie piersia - jak sobie poradzi
kiedy tyle godzin nie bedzie miala do mnie dostepu?

co mozna robic w ta noc kiedy dziecko jest w szpitalu? pojechac do domu i
patrzec na puste lozeczko?

jak najwczesniej mozna spowrotem byc z dzieckiem?
przyznam sie, ze kwestia tej nocy po mnie najbardziej przeraza

rownie mocno przeraza mnie koniecznosc oddania dziecka na operacje na czczo..
jak sobie poradzilyscie z tym, aby nie karmic malucha? ile godzin musi poscic?

operacja juz w srode, a jutro do szpitala...
    • mimarzena Re: pierwsza noc po operacji 20.09.04, 11:40
      3 lata temu było tak: na czczo od 24 do operacji. Nakarmiłam Izę tuż przed
      północą i przespała do 6. Potem zabawianie na rękach, odwracanie uwagi. W pewnym
      momencie dostała kroplówke, żeby się nie odwodniła - jak się okazało, że
      operacja będzie o 14. Nie było tak źle.
      Po operacji byłam cały czas z dzieckiem. Teraz podobno jest inaczej. Ale dziecko
      jest naszpikowane lekami przeciwbólowymi i przewaznie spi.
      Głowa do góry. Strach to najgorszy doradca.
    • ankalenka Re: pierwsza noc po operacji 20.09.04, 13:25
      dziecko prześpi, to prawie pewne, bo będzie na silnych środkach
      przeciwbólowych. A Tobie radzę odciągać pokarm o stałych porach karmienia -
      żebyś miała czym karmić jak już będzie można. odciągnięty zamroź - zawsze się
      przyda, może pierwsze karmienia będą łyżeczką - znany smak dziecko łatwiej
      zaakceptuje, a swoją drogą zapytaj kiedy możesz na powrót przystawić dziecko do
      piersi. będzie dobrze, choć teraz pewnie trudno Ci w to uwierzyć. A swoją
      drogą - jak Ty dałaś radę karmić piersią? czy możesz coś więcej napisać na ten
      temat?
      pozdrawiam,
      Anka
      • mimarzena Re: pierwsza noc po operacji 20.09.04, 15:19
        Faktycznie to KARMIENIE PIERSIĄ powinnaś wytłuścić, a piszesz o tym jak o czymś
        oczywistym. Dla mnie jesteś bohaterką! O ile sobie przypominam żadnej z mam na
        tym forum (oprócz Ciebie) ta sztuka się nie udała.
        Jeżeli możesz, napisz w wolnej chwili, w oddzielnym wątku, o karmieniu. Myślę,
        że to będzie doskonały poradnik dla tych mam, które jeszcze mają szansę na
        karmienie, a zwłaszcza dla tych, które dopiero spodziewają się "rozszczepków".
        Gorąco pozdrawiam Marzena i Iza - niestety butelkowa (choć na moim mleku)
    • agunek1 Re: pierwsza noc po operacji 20.09.04, 15:21
      Do soni: ja też mam mnustwo pytań. Najbardziej obawiam się tego braku cycusia.
      Moja mała ma operację we czwartek i napewno się spotkamy. Ja jestem wysoką
      okularnicą z krótkimi włosami.

      Pozdrowionka. Aga
      • soni Re: pierwsza noc po operacji 20.09.04, 15:41
        agunek1 napisała:

        > Do soni: ja też mam mnustwo pytań. Najbardziej obawiam się tego braku
        cycusia.
        > Moja mała ma operację we czwartek i napewno się spotkamy. Ja jestem wysoką
        > okularnicą z krótkimi włosami.
        >
        > Pozdrowionka. Aga

        o, to widze ze bede miala wspoltowarzyszke niedoli
        ja jestem blondynka, wlosy raczej krotkie i jak to mowia - fryzjer byl pijany
        jak mnie strzygl - troche wszystko jest asymetryczne
        moja coreczka to Sonia

        do zobaczenia
Pełna wersja