ankalenka
04.01.05, 21:07
Dzisiaj Pani prof obejrzała Lenkę i zdjęcie RTG szczęki w miejscu rozszczepu.
przeszczep nie jest konieczny! bardzo się cieszę, bo do samego końca
myślałam, że go nie unikniemy. Tylko mój mąż wierzył, że będzie dobrze. Za to
za parę tygodni zrobimy w narkozie usunięcie dodatkowej dwójki, lekką korektę
noska i dermabrazję blizny. Trochę się denerwuję, ale cóż. Ząb trzeba usunąć
bo jest ich tak dużo, że zgryz dodatkowo się pogarsza. Pani prof
zaproponowała termin zabiegu na przyszły tydzień, ale nie jestem na to gotowa
psychicznie. Poza tym Lena ze względu na alergię przejść specjalną procedurę
przygotowania do operacji. tak czy inaczej bardzo się cieszę że unikniemy
przeszczepu.