Jesteśmy po korekcie wargi i przegrody nosowej

13.02.05, 12:53
Było dużo do poprawienia (to co zepsuli w Prokocimiu): pani prof Dudkiewicz poprawnie zeszyła mięśnie wargi, skorygowała czerwień wargi, wycięła brzydką bliznę i wyprostowała nosek- przegrodę i skrzydełko nosa. Teraz jest znacznie lepiej, mija już czwarty dzień od zabiegu, Karolinka czuje się coraz lepiej, przegląda się w lusterku i mówi do siebie "ładna jestem", my z niecierpliwością czekamy na zdjęcie szwów i wyjęcie rurek z noska....
Radzę wszyskim rodzicom: omijajcie Prokocim z daleka, zamim cokolwiek tam zepsują i dziecko będzie musiało cierpieć podwójnie...
Pozdrowienia Jola z Karolinką (lat 6)
    • ankalenka Re: Jesteśmy po korekcie wargi i przegrody nosowe 13.02.05, 15:20
      bardzo się cieszę że już po wszystkim! i pamiętajcie o maści ;)))
      • j.pszona Re: Jesteśmy po korekcie wargi i przegrody nosowe 13.02.05, 17:48
        Pamiętamy, smarujemy 3 razy w dzień i raz w nocy dodatkowo, dość grubo, bo maści
        ubywa, mam nadzieję, że wystarczy mi jej do środy, wtedy jedziemy na zdjęcie
        szwów...
        • j.pszona Re: Jesteśmy po korekcie wargi i przegrody nosowe 24.02.05, 15:44
          Minęło już 2 tyg. od operacji, tydzień od zdjęcia szwów a blizna dalej czerwona
          i nie goi się za ładnie, na dodatek po wczorajszej kontroli u p. prof. okazało
          się, że pod skórą jest kawałek nieusuniętego szwu, pewnie sam nie wyjdzie i
          trzeba będzie naciąć skórę by go wyjąć, mamy też dalej smarować maścią z
          antybiotykiem, martwię się tym wszystkim....
          • ankalenka Re: Jesteśmy po korekcie wargi i przegrody nosowe 24.02.05, 16:12
            u nas też był kawałek szwu który przeświecał przez skórę i też się pani prof
            zastanawiała czy nie trzeba będzie usunąć. po kilku tygodniach widać go było
            mniej, a już od wielu miesięcy wogóle go nie widać, nie czuć też pod skórą jak
            masuję Lenie bliznę. Co do czerwoności blizny, to będzie jeszcze długo
            czerwona, gorzej, że coś tam się nie goi. Bądź jednak dobrej myśli. Coś ta
            Twoja córcia ma tak jak moja Lenka tendencję do kiepskiego gojenia sie ran - my
            mamy operację za 2 tygodnie i też się tym martwię. Jak już w końcu buźka się
            zagoi, napewno będzie lepiej niż było. A jak nosek?
            • j.pszona Re: Jesteśmy po korekcie wargi i przegrody nosowe 24.02.05, 16:46
              Nosek jest ładny i prosty, tylko skrzydełko trochę "opadło" po wyciągnięciu
              rurek, a jaką operację będzie miała Lenka, wiem że mi mówiłaś, ale wyleciało mi
              z głowy?
              • ankalenka Re: Jesteśmy po korekcie wargi i przegrody nosowe 24.02.05, 17:06
                wyrwanie nadprogramowego zęba, dermabrazja blizny plus podciągnięcie noska.
                Niby nic wielkiego.
    • dorcia-78 Re: Jesteśmy po korekcie wargi i przegrody nosowe 24.02.05, 16:07
      Czy można by było zrobić "czarną listę" partaczy?Czy prawo tego nie zakazuje?
      Dla przestrogi.Co Wy na to?
      Tylko,żeby nie było z tego kolejnej afery z listą... ;)
      Dorota
Pełna wersja