przeszczep kości

18.03.05, 16:29
Drogie mamy,
Mam pytanie.Czy możecie mi wyjaśnić na czym polega przeszczep kości do
dziąsła (nie wiem jak to się fachowo nazywa). Skąd biorą kość? Słyszałam że z
biodra. Jak długo się goi? Często dziecko odrzuca taki przeszczep? Jak potem
rosną zęby? Jak po operacji jest z jedzeniem u czterolatków? Kiedy trzeba
przyjechać na ściągnięcie szwów? Kiedy następna kontrola?
Pozdrawiam
    • ilona3211 Re: przeszczep kości 18.03.05, 18:19
      witaj przeszczep biora z biodra i zostaje potem nie wielka blizna na biodrze im
      pózniej jest robiony przeszczep tym dziecko gorzej przechodzi mam na mysli
      chodzenie po operacji mojej córce chyba sie nie przyjał przeszczep bo nic nie
      rosnie dowiem sie jak bedziemy w kwietniu na operacji potem zeby rosna
      prawidłowo szwy sa w buzi rozpuszczalne ale dziecko musi tydzien byc w
      szpitalu ze wzgledu na biodro dostaje antybiotyki zeby sie łatwo goiło i po
      tygodniu sciagaja szwy
      • iwonkawa Re: przeszczep kości 18.03.05, 18:45
        Ilonko, powiedz mi, kiedy córka miała przeszczep? Ile ma lat? Jak było z
        jedzeniem? Jak zniosła operację i narkozę? Byłaś z nią cały czas?
        • ilona3211 Re: przeszczep kości 18.03.05, 20:06
          Pamela miała robiony przeszczep jak miała 8 lat teraz ma 11 z jedzeniem to jest
          tak ze jest dieta papkowata przez 4 tyg. narkoze zniosła dobrze po narkozie
          troche wymiotowała i bardzo boli jak minie znieczulenie ale wtedy podawaja
          bardzo silny srodek przeciw bólowy po którym dziecko zasypia z chodzeniem jest
          troche gorzej bo im dziecko pózniej jst operowane tym gorzej to
          znosi .Widziałam maluchy 2,3 letnie jak na drugi dzien prawie biegaja lekko
          utykajac na te strone gdzie był brany przeszczep
    • bubasio Re: przeszczep kości 18.03.05, 20:28
      Witam.Jak pisała Ilona przeszczep biorą z biodra,mój Kuba miał przeszczep w
      wieku 2 lat i operację przeszedł bardzo dobrze(chociaż trwała 3 godz.)po
      narkozie też się czuł dobrze noc całą przespał spokojnie,a praktycznie w
      trzecią dobę po operacji lekko kuśtykając ganiał po oddziale.w instytucie
      byliśmy tydzień -szwy z biodra są nierozpuszczalne i trzeba zmieniać
      opatrunki.najważniejsze jest to,że po powrocie do domu dziecko nie może się
      kąpać(basen i inne takie rzeczy odpadają)tylko brać prysznic,żeby ta ranka na
      biodrze nie zaczęła się "paprać",to chyba wszystko co pamiętam bo to było 3
      lata temu.acha co do jedzenia to teoretycznie papki,ale Kuba już na oddziale
      zaczął jeść szynkę i miękki chlebek(środek),nie wspominając o kotlecie mielonym
      już na oddziale.ale oczywiście wszystko z umiarem i ostrożnie.pozdrawiam Kaśka
    • bubasio Re: przeszczep kości 18.03.05, 20:32
      Jeszcze coś to nie jest kość w naszym rozumieniu ,tylko jak nam tłumaczył dr
      Piwowar oni skrobią tę kość,tak że się robi taka miazga i to wkładają w dziąsło
      i to ma się z czasem utwardzić i zrobić z tego kość.to już chyba naprawdę
      wszystko.pozdrawiam.Kaśka
      • iwonkawa Re: przeszczep kości 18.03.05, 21:03
        Dzięki Kochane!
        Nie ukrywam że jestem przerażona!Moje dziecko "nie ma opcji STOP".On nie chodzi
        tylko biega.Jak ciężko się chodzi po operacji to obawiam się że z moim Kubą
        będzie problem.
        Bardzo Wam dziękuję za te wiadomości-przynajmniej wiem czego się spodziewać.
        Pozdrawiam
        • bubasio Re: przeszczep kości 18.03.05, 21:16
          Iwonka to chyba wszystkie Kubusie nie mają "opcji STOP"on też nie usiedzi na
          mijscu i wszędzie go pełno.dlatego tak szybko biegał po operacji,aż się wszyscy
          dziwili że tak szybko wstał.wszysto będzie dobrze .całusy dla KUBY

Pełna wersja