anikavonboger
11.02.06, 12:23
Witam!
Nie odzywałam się jakiś czas, bo bardzo przeżywałam wizytę na Koziej.Wcale
nie rozwiała ona moich wątpliwości - Staś ma "tylko" rozszczepienie
prawosstronne wargi. Podobno wszystko jest ok. Podobno nie mamy się martwić.
Podobno operacja w tym wypadku to tylko kosmetyka...ale kiedy czytam o
komplikacjach, które mają miejsce u rozszczepków, to bardzo się boję tych
wszystkich niewiadomych czekających nas - być może - w przyszłości. Wiem, że
mi pomożecie - to dzięki Waszym radom, opiniom wiedziałam co zrobić. Dziękuję
i pozdrawiam.
Mama Stasia.